Jump to content
Dogomania

hanek

Members
  • Posts

    2854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by hanek

  1. [quote name='Ada-jeje']To chyba oznacza ze Beryl znaczy swoje miejsce bo nie jestem jedynym czworonoznym domownikem, ale napewno nie bedzie tego robil zawsze, czuje sie juz u siebie i w ten sposob to pokazal.[/quote] To uspokajające - też myślimy, że nie wejdzie mu to w nawyk :) [quote name='maciaszek']Nie boicie się? Ja to bym się chyba bała...[/quote] Boimy się! Dlatego są to krótkie chwile i pełne skrajnych emocji, z jednej strony wielka obawa a z drugiej zadowolenie gdy widzimy go tak radośnie brykającego. I ogromna ulga gdy zapinamy mu z powrotem smycz. [quote name='maciaszek']A kogo w końcu wybrał na swojego pana/panią?[/quote] Największe przywiązanie okazuje Ani - także dlatego, że choć Tomek jest tu bardzo często, to na stałe razem zamieszkamy dopiero w przyszłym roku. Pozdrawiamy Was! A. i T.
  2. U nas wszystko dobrze, choć kilka dni temu Berylek siknął na wiklinowy kosz z brudnymi ubraniami. Ponieważ nie nakryłam go na gorącym uczynku, zaczęłam go bacznie obserwować - znienacka, z ukrycia, i wogóle ;) No i kilka godzin później, po powrocie ze spaceru zresztą, Beryl zbliżył się do kosza, podniósł tylną łapę i wtedy wkroczyłam i rzekłam mu stanowczo co o tym myślę i na razie się nie powtórzyło. Zuch chłopak. Pobiera też myto od sąsiadów - przepuszcza na schodach w zamian za głaskanie ;) No i zaczęliśmy go spuszczać ze smyczy na łąkach :) Na razie ostrożnie, na krótkie chwile - i zwykle przybiega na zawołanie, dodatkowo motywujemy go do tego psimi chrupkami.
  3. [quote name='"maciaszek"']Strasznie jestem ciekawa jaki ma głos...[/quote] Ładny, niski, głęboki :) Wydaje coraz więcej dźwięków ;), ale szczekał dotąd tylko raz. [quote name='"maciaszek"']Ale fajnie. Pokochał Was.[/quote] Nad ranem jest spokojny, czeka aż się pobudzimy, ale wystarczy JEDEN RUCH i już jest przy łóżku, domagając się uwagi/posiłku/spaceru. [quote name='"Ulaa"']Czy nad chechło chodzicie na łąki koło basenu? Bo czasem ja z suniami też więc może nieraz się natkniemy na siebie[/quote] Tak! Choć bardziej na łąki w stronę Pogorzyc (tam jest bliżej - mieszkamy na Szarych Szeregów). Ale tak, bardzo możliwe :) [quote name='"Ulaa"']Maciaszka i hanek1 proszę o pozwolenie użycia fotek[/quote] Ależ oczywiście :) Pozdrawiamy, A. i T.
  4. [quote name='"maciaszek"']Haha zdjęcie z kotem najbardziej mi się podoba[/quote] W ogóle dochodzi do różnych fajnych sytuacji, np. kilka minut temu Beryl stał przed drzwiami naszej kuchni (kuchnia u babci nie budzi w nim takich oporów), a kot, który chciał z niej wyjść, ale bał się przejść obok niego, próbował go odstraszyć sycząc i prychając. Bezskutecznie oczywiście ;) Pies tylko patrzył na niego z góry i się dziwił. Ciekawe jak dalej potoczy się ta znajomość ;) No, Berylek w końcu porządnie wymyty (fachowa siła, która się tym zajęła, dopatrzyła się na jego szyi blizn po ugryzieniach, śladu po wbitym zębie). I jednak umie szczekać - odszczekał innemu psiakowi na spacerze :) Zaczyna się przywiązywać - wita nas radośnie gdy się budzimy, czy wracamy do domu. No i na razie tyle, pozdrawiamy! PS. W ogóle to piszecie nam takie miłe rzeczy, że aż jesteśmy zawstydzeni i chyba się uzależnimy od pochwał :evil_lol: To, że na razie wszystko idzie tak gładko, jest jednak w największym stopniu zasługą samego Beryla :)
  5. Miziany jest przez wszystkich, a ja jestem "miskową", bo mu napełniam miski ;)
  6. [quote name='"Ada-jeje"'] Nasza grupa powieksza sie w z dnia na dzien a co za tym idzie im nas wiecej tym szybciej wladze naszego miasta i powiatu beda zmuszeni liczyc sie z naszym glosem w imieniu zwierzat. Nie watpie w to ze wy rowniez w odpowiednim czasie wniesiecie swa cegielke.[/quote] Tak jest. Jesteśmy dumni, że Chrzanowie działa taka fundacja. Odwalacie kawał dobrej roboty. [quote name='"epe"'] Pewnie będzie w domu chodził krok w krok za Anią! [/quote] Ha! Prorocze to były słowa, epuś! Wystarczyło żeby Tomek zniknął na jeden dzień. Filip (coraz częściej zwany przez wszystkich Berylem) rzeczywiście wszędzie za mną łazi, co zapewne ma też duży związek z faktem, że jestem jego - jak mówi Tomek - "miskową". [quote name='"epe"'] Moja Zuza,to nawet nas "liczyła" na poczatku,gdy całą czwórką z nią wychodziliśmy! [/quote] Nasz zmarły dwa lata temu Trapsio (który ONka przypominał jedynie jako szczeniak ;) ) robił podobnie, a gdy rodzina rozdzielała się w lesie (nawet na bardzo duże odległości) to kursował między nami, żeby mieć wszystkich na oku. [quote name='"maciaszek"'] Jakiż on jest spokojny i zadowolony [/quote] Coraz częściej okazuje radość - z upodobaniem podaje łapy, czasami nawet obie naraz ;) Jest już żywszy, chyba wraca do siebie. Dziś Tomek był z Berylkiem w lesie. Fotki z wycieczki poniżej :) (miniaturka się powiększy po kliknięciu) [b]Poranna toaleta (na pierwszym planie nasza Kluska):[/b] [URL=http://img124.imageshack.us/img124/6806/dscf3859mlb3.jpg][IMG]http://img124.imageshack.us/img124/6806/dscf3859mlb3.th.jpg[/IMG][/URL] [b]W lesie:[/b] [URL=http://img223.imageshack.us/img223/2521/dscf3880myq3.jpg][IMG]http://img223.imageshack.us/img223/2521/dscf3880myq3.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img117.imageshack.us/img117/8151/dscf3888mzv7.jpg][IMG]http://img117.imageshack.us/img117/8151/dscf3888mzv7.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img228.imageshack.us/img228/2922/dscf3905mub4.jpg][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/2922/dscf3905mub4.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img80.imageshack.us/img80/6972/dscf3907mcx9.jpg][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/6972/dscf3907mcx9.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img80.imageshack.us/img80/7660/dscf3908mub3.jpg][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/7660/dscf3908mub3.th.jpg[/IMG][/URL] Pozdrawiamy was mocno!
  7. Maila aktywacyjnego raczej byśmy się już nie doczekali, ale na szczęście udało się zarejestrować później, przy drugiej próbie. Dziękujemy wam za pomoc i w ogóle za tę akcję, dzięki której udało nam się wypatrzeć tego wspaniałego psa. A także za wiarę i dobre słowa :) Ada-jeje: będziemy czekać! A Filip na pewno nikogo nie oszczeka - bo on po prostu NIE szczeka :) Nie mieliśmy dotąd okazji usłyszeć jego ujadania. Ogólnie zaczyna już czuć się jak u siebie, chodzimy z nim na coraz dłuższe spacery. Zastanawialiśmy się, jaka też była jego przeszłość - bo wychowany jest bardzo dobrze i raczej na pewno żył kiedyś w mieszkaniu lub domu (np. ktoś kiedyś go nauczył, by nie wchodził do kuchni, nie próbuje też wchodzić na fotele, czy łóżka). Zapewne nigdy się tego nie dowiemy. Wykłada się w różnych miejscach, ale - choć ma swój kocyk - preferuje gołą podłogę, co chyba jest przyzwyczajeniem jeszcze ze schroniska... Kota traktuje z szacunkiem, ale po kryjomu dobiera się do jego misek, mimo że (zgodnie z zaleceniem pani doktor) dajemy mu tyle jedzonka, ile chce. Minie jeszcze trochę czasu, zanim po raz pierwszy spuścimy go ze smyczy - dopiero jak będziemy mieli pewność, że nam nigdzie nie pomknie i nie zniknie :) Póki co, jest prowadzony i zachowuje się bardzo posłusznie. Powoli załatwiamy też wszystkie sprawy: jutro go odrobaczamy, wkrótce pierwsza kąpiel, odpchlenie i szczepienie. [B]W domu: [/B][URL=http://img250.imageshack.us/img250/2613/dscf3849mze2.jpg][IMG]http://img250.imageshack.us/img250/2613/dscf3849mze2.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img250.imageshack.us/img250/9377/dscf3850mev4.jpg][IMG]http://img250.imageshack.us/img250/9377/dscf3850mev4.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img215.imageshack.us/img215/4592/dscf3852mjt9.jpg][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/4592/dscf3852mjt9.th.jpg[/IMG][/URL] [B]Nad Chechłem (rzeczka w Chrzanowie :-) )[/B] Zdjęcia zrobiliśmy dziś po południu, ale z lampą, więc wyglądają na wieczorne. [URL=http://img250.imageshack.us/img250/906/dscf3853myk3.jpg][IMG]http://img250.imageshack.us/img250/906/dscf3853myk3.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img215.imageshack.us/img215/6844/dscf3854mtz5.jpg][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/6844/dscf3854mtz5.th.jpg[/IMG][/URL] Pozdrawiamy was serdecznie, Ania i Tomek
×
×
  • Create New...