Jump to content
Dogomania

Klaudus__

Members
  • Posts

    10416
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Klaudus__

  1. [I]Ciocie pomóżcie Laleczkę ogłaszać... Czy gdzieś czeka na Nią domek??[/I]
  2. [I]Odjajczony Goliat szuka domeczku...[/I]
  3. Lilu daj znać do kiedy masz tabletki - jak się kończą to wyślę nowe opakowanie. Bo cholerka nie zapisałam kiedy poszło to i nie pamiętam na ile jeszcze Ci ich zostało...
  4. [I]Czy te nasze psiaki zaczną mieć szczęście wreszcie...? :roll:[/I]
  5. To jeszcze małe dziecko - ma 3 miesiące... Ludzie nie mają wyobraźni...
  6. [I]Lara na wyjęcie go z kojca nie ma szans. To wyjątkowo dziwny przypadek... O tyle o ile mój agresywny Aramisek atakował tylko w mojej obecności w kojcu tylko agresywnie ujadał na każdego odwiedzającego, to ten - gdy stajesz przy Jego kojcu doskakuje do twarzy. Nie "szczeka sobie ot tak, powarkując od czasu do czasu dla relaksu'' - tylko doskakuje do twarzy plując śliną. O tyle o ile widziałam masę psów "agresywnych ze strachu'' - to tego psa nie jestem w stanie określić. Psy przywożone agresywne, bo np. zostały skrzywdzone - po jakimś czasie obserwacji widzą,że JA I OLA nie jesteśmy wrogami,że mówimy do nich, karmimy, siedzimy przy kratach opowiadając różne historie - tylko po to,żeby obyły się z naszym zapachem, głosem, spokojem... - i po pewnym czasie któraś z nas zaczyna być 'fajniejsza',albo i obie na raz i zaczynają zmieniać swoje zachowanie. Pomimo,że wielokrotnie - na CAŁE otoczenie POZA nami reagują jak wcześniej... Mamy teraz dwa takie psy - ale one robią zdecydowane postępy. On natomiast jest zupełnie nieprzewidywalny... Jak był w gorszym stanie, dostawał od Bruna gastro intestinal Royala, bo towarzyszyły Mu biegunki. Pozbierał się - jednak zachowania pozostały bez zmian...[/I]
  7. [I]Niestety nie mają te nasze psiaki szczęścia...[/I]
  8. [I]U nas chłopak też zjadał porcje gigantyczne, apetyt Mu od początku dopisuje. Podeślijcie Ciocie link do fb.[/I]
  9. [I]Mnie znów dzisiaj ciągle wywala... Coś z dogo nie tak...[/I]
  10. Tak - oczywiście, jest leczona. Przebywa w Tychach. Ale niestety w tym tygodniu musimy Ją zabrać.
  11. Śliczny zimowy dziadzio :)
  12. [I]To prawda - to już nasza koleżanka !! Jest kochana. Oby tak dalej, bo domeczek znaleźć trzeba! U nas dzisiaj -10... Więc biedaki marzną...[/I]
  13. [I]Bardzo dziękujemy za ogłoszenia! Teraz niech się rozdzwania telefon! :) :kciuki:[/I]
  14. Została kupiona chora - "Mikołajkowy prezent" - teraz do uśpienia... Ona ma zaledwie 3 miesiące... No przecież nie można pozwolić na uśpienie...
  15. [I]Lobaria prosiłyśmy wielokrotnie,żeby nie pisać gdzie psy przebywają,a Ty tylko adresu zapominasz dodać... :roll:[/I]
  16. [I]Jeszcze zdjęcia z ds i nic więcej do szczęścia nie trzeba :evil_lol:[/I]
  17. [I]To nie jest pies przytulanka - ja nie boję się psów, nawet go głaskałam, a dzień później skakał mi do twarzy plując śliną. Teraz Jego stan jest kiepski. Ma biegunkę i ogólnie jest osowiały. Oby to nie było nic poważnego. Szukamy też lokum ze szkoleniowcem - Jamor byłby idealny. Ale niestety funduszy brak... Musiał zostać bardzo skrzywdzony - to nie jest 'agresor od zawsze' - prosimy o pomoc i wsparcie.[/I]
  18. [I]Ja tam uwielbiam jak Wojtuś robi wizyty :D Jest najlepszy i jednorazowy :D !![/I]
  19. [I]Nie ,nie - adopcja jak najbardziej realna, nie zza światów ;) Jednak to nie zdrowy psiaczek - w związku z tym pytań i wątpliwości. To bardzo odpowiedzialne adopcje [/I]
  20. [I]Najważniejsze,że wszystko u Mocusia dobrze :)[/I]
  21. [I]Szukamy dla dziewczyny domku. Prosimy o pomoc w ogłaszaniu.[/I]
×
×
  • Create New...