Jump to content
Dogomania

Klaudus__

Members
  • Posts

    10416
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Klaudus__

  1. Niestety kiepski ze mnie doradca w tej kwesti. Bo samej mi nie idzie łapanie suni ciężarnej - równie zaszczutej... Możesz próbować z Sedalinem jeszcze raz - ale daj go od serca - żelu nie przedawkujesz - może jedynie Ją ogłupić... No i szybko działa - to plus. No i zostawiaj jedzenie zawsze w tym samym miejscu - będzie wracała...
  2. [I]Kociabanda mnie wezwała - więc jestem! Podeślę tu i ówdzie.[/I]
  3. [I]Wszystkie psiakiktóre zostały wyciągnięte znalazły domy stałe bądź tymczasy. Wszystko dzięki pomocy dziewczyn - sama nie zrobiłabym nic. Ogłoszenia to podstawa. Dzięki Wam udało się już tylu futrzakom znaleźć dom. Co do karmy to nie wiem... Ja Im wożę karmę i biorą. Może znajoma trafiła na jakiegoś niekompetentnego pracownika - trudno powiedzieć.[/I]
  4. [I]Sunia w niedzielę pojechała do wspaniałych ludzi do Krakowa, odebrali Ją całą rodziną z Jej dotychczasowego domu. Jamnisia była 'wyrakowana' bo miała krzywy zgryz - dlatego na giełdach, targach itd nie dało się Ją sprzedać... Teraz ma wspaniałą opiekę. I pomimo,że osobiście troszkę się bałam co to będzie to mała mnie mile zaskoczyła. To dom z małym dzieckie, a Ona na wszystkich warczała... pomimo zapewnień nowej Pani,że dadzą sobie radę - nie czułam takiej 100% peności... A tu się okazało,że Ona Ich pokochała całym sercem.[/I]
  5. [I]Ojj biedaku! Szukamy domku! Czy mógłby ktoś w ogłoszeniach pomóc? Biedactwo...[/I]
  6. [I]Rozmawiałaś rozmawiałaś dopóki telefon Ci nie padł ;P[/I]
  7. [I]To nie ten sam pies... Szczęściara!![/I]
  8. [quote name='Basia i Barni']Dzis miałam telefon w sprawie Zosi, Pani ma przyjechac ją zobaczyc osobiście z Dzierżoniowa . Zaproznaja się .[/QUOTE] [I]Oooo :razz: Ciekawe co z tego wyniknie... :kciuki:[/I]
  9. [I]Jeeee jakie wzruszające zdjęcia... Widać Zosia lubi dzieci... Jest jednym z Nich![/I]
  10. [quote name='laikinia']Tak sobie ogladam te zdjecia i Figa ma czerwone miejsca na nozkach- czy ona ma jakas alergie itp., czy jest absolutnie zdrowa ?[/QUOTE] [I]Właśnie wydaje mi się,że to alergiczne zmiany... Dość długo już je ma. Ona tam nie jest za dobrze karmiona. Pewnie dostaje coś co Jej nie służy... Prosiłam Panią,żeby dawała Jej tylko karmę którą zawiozłam, i nic więcej. Jednak kilka dni później w misce zamiast karmy były chipsy...[/I]
  11. [I]O jak fantastycznie! Tej to się udało... Zamiast na wakacje do Mysłowic pojechała do Ojcowa :)[/I]
  12. [I]Tylko dziewczyny który Małysz?? Bo są dwa... Jeden został zabrany jak Pani trafiła do szpitala, drugi natomiast koczuje pod domem gdzie Pani teraz przebywa...[/I]
  13. Zostawiajcie Jej jedzenie tylko na podwórku - będzie wiedziała,że musi tam wrócić,żeby jeść. I odsówajcie coraz dalej i dalej - żeby głębiej na podwórko wchodziła. Nie ma wyjścia... Mam ten sam problem... Masakra. A którędy uciekła zamknięta na podwórku?
  14. Niestety rozumię tę sytuację, bo mam akurat identyczną... Źle,że podaliście seddalin - on działa tylko raz :/ mieliście dać ile wlezie. Żelu nie da się przedawkować - spróbujcie jeszcze dołożyć. Następnym razem na bank nie zadziała. Coś o tym wiem... Tobie ma chociaż kto pomóc...
  15. [I]O matko! On jest piękny! Pewnie ktoś jadąc na wakacje zapomniał na parkingu bagażu...[/I]
  16. [I]Ja często mam chwilę zwątpienia, bo to praca ponad siły - nie siły fizyczne... Siły psychiczne... Walka niejednokrotnie z samym sobą... Zresztą co tu dużo pisać,jak ktoś tylko przed kompem te psy widuje to nigdy nie zrozumie o co w tym wszystkim chodzi...[/I]
  17. [I]Udało Ci się mała w ostatniej chwili... Ada masz jakieś wieści z Mysiowego domku?? Jak relacja z kotem?[/I]
  18. [quote name='Ra_dunia']Bardzo proszę o garść informacji o Toudim. Gdzie został zabrany?[/QUOTE] [I]Najprawdopodobniej został przez kogoś adoptowany. Niestety nie są mi udzielane informacje gdzie trafiły psiaki - a szkoda, bo bym poszpiegowała :roll:[/I]
  19. [I]Dług ogromny... I cały czas nowe wydatki... :shake: Bazarek na wagę złota...[/I]
  20. [I]I Grosia pojechała do Mysłowic... :([/I]
  21. [I]Figa jeszcze jest u swojej Pani, jednak nie wiem jak długo. Pani nie bardzo umiała się określić. Wszystko zależy od syna... Pewnie jak wróci to psinkę wywali... W poniedziałek albo we wtorek pójdę Jej karmę zanieźć. o niestety z jedzeniem dla Figi też tam ciężko... Niebawem Figa będzie miała cieczkę... Niestety obawiam się sytuacji która miała już miejsce... Że Figa zajdzie w ciążę... Jest puszczana wolno. Michał Ją ostatnio spotkał biegającą po mieście... Niestety mnie nie stać na sfinansowanie Jej sterylki...[/I]
  22. [I]Niestety nie zdążyłam zrobić lepszych zdjęć... Czaki w Mysłowicach...[/I]
  23. [I]Czips w Mysłowicach... [/I]
×
×
  • Create New...