Jump to content
Dogomania

Ishimaru

Members
  • Posts

    199
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ishimaru

  1. To są takie zabobony ludowe. Ja nawet zwykłego smalcu bym nie zjadła xD
  2. [quote name='moon_light']My sie oburzamy o psy, a ludzie po drugiej stronie świata o świnie, krowy.... [/quote] Też prawda...
  3. :| A ten co? Amnezja ? (btw. co to znaczy "podnoszę wątek" ? często się z tym spotykam..i nie wiem)
  4. No niby...ale czynić poddanymi, nie znaczy bezmyślnie mordować. Nie wiem, czy Bóg byłby zadowolony, że ludzie na chama mordują jego stworzenia. Wiara to bardzo delikatny grunt więc lepiej nie poruszać tego tematu.
  5. Otóż zdjęcia wkleja się bardzo prosto ;) Klikasz na ten żółty kwadracik jakby z górami (wstaw obrazek) ...coś takiego i wyskakuje okno dialogowe, w które należy wpisać adres URL obrazka np. [url]http://lavi92.w.interia.pl/spacerki.JPG[/url] KLIKASZ OK. I już ;)
  6. Nie wiedziałam, że w sprzedaży są tak zmyślne zabawki. U nas w Kaliszu, we wszystkich zoologicznych jest to samo w sumie - czyli jakieś gumowe gówienka. Mój pies ma ulubioną zabawkę, to jest gumowa kaczuszka - taka do kąpieli. Kupiłam ją w lumpexie, bo mi się bardzo podobała - i Mopka się w niej zakochała. Teraz są nierozłączne, prawie na okrągło ją gryzie, turla i tarmosi, a guma jest tak mocna, że aż ja się zdziwiłam :|:|:| W każdym razie za 50 gr kupiłam świetną zabawkę :D
  7. To w takim razie mój pies ma zepsuty nos. Czasami schowa się jej np. przysmak. "Szukaj" węszy, niucha i szuka wszędzie nie tam gdzie trzeba. Nawet jak się schowa blisko niej. Taka mała gapa z niej xD
  8. Chrześcijaństwo... W tych czasach coś bardziej na pokaz. A ludzie owładnięci chęcią szybkiego wzbogacenia się.
  9. Powiem tak - człowiek chory jest gotów spróbować wszystkiego, aby powrócić do zdrowia. I stąd te zabobony.
  10. Niektórzy wierzą, że smalec z psa leczy raka. Oglądałaś to wydanie interwencji, o umieralni dla psów, gdzie starsze małżeństwo brało psy na wychowanie, tylko po to, aby je obdzierać ze skóry i robić z nich smalec ?? Ja się na tym popłakałam. ALE LUDZIE TO KUPOWALI !!! BO MYŚLELI, ŻE TO LECZY RAKA
  11. Ja już miałam przeróżne zwierzątka - rybki, chomiki (bo mi się rozmnożyły) i psa - jamnika. Ale po jego śmierci (a żył z nami 10 lat) moja babcia za chiny ludowe nie chciała się zgodzić na następnego. Nie przez to, że byłam nieodpowiedzialna, czy coś, tylko bała się, jak to będzie z innym psem. I namawiałam ją na to dwa lata. W końcu się zgodziła, niewiele było w tym mojego udziału, po prostu pewnego dnia stwierdziła, że już jest gotowa.
  12. Hmmm ja myślę, że bardzo zbliżają wspólne spacery, zabawa i ...dawanie jedzenia. Ja np. jeszcze bardzo dużo mówię do mojego psa. Rozmawiam z nią prawie jak z człowiekiem, przez co jest przyzwyczajona do mojego głosu. I jak tu wyżej opinie padały, wspólna praca nad dyscypliną, czy sztuczkami - to moim zdaniem zbliża.
  13. [quote name='_bubu_']NOwy szczeniaczkek w schronisku - śliczna dziewczynka: [CENTER] [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/5307/75516978yg0.jpg[/IMG] [/CENTER] [/quote] Ojej :( podobna do mojej mopci troszeńkę :( Jaka ślicznotka i bezdomna?? :(
  14. "Grr ja też potrafię być groźna :evil_lol:" [IMG]http://lavi92.w.interia.pl/mopgrrr.JPG[/IMG]
  15. śliczny jest ! Ja też nigdy nie mogłam mieć dużego psa...bo blok. Ale mam niskopodłogowca xD Pozdrawiam ;)
  16. Mopka i kaczuszka - nierozłączne ;) [IMG]http://lavi92.w.interia.pl/mopkly.JPG[/IMG] A tu brzydal wskoczył mi na łóżko :D [IMG]http://lavi92.w.interia.pl/moplozko.JPG[/IMG] [IMG]http://lavi92.w.interia.pl/moplozko1.JPG[/IMG]
  17. przeczytałam cały wątek i powiem, że jestem w szoku. Jak mogło dojść do takiego nieporozumienia ? niesamowite. Ja (mam 16 lat), kiedy brałam mojego Mopa przez dogomanię, także załatwiałam wszystko sama...Ale nie podawałam się za kogoś dorosłego ;] No po prostu nie do wiary. Ps. trzymam kciuki, aby się znalazł nowy - dobry - domek !!
  18. dobra, może zadam głupie pytanie, ale jak oni to robią, że pieski u takiego fryzjera stoją spokojnie? :|
  19. jak tylko będzie możliwość i ładna pogoda ;)
  20. No w sumie, to gdyby też tak każdy z pasażerów wziął sobie pupila na pokład, to by się zrobił zwierzyniec. Ale najbardziej to się scenariusza z walizką wystraszyłam xD Tam też pewnie jest ciemno i straszny hałas.
  21. Gdyby nie tamten wątek, pewnie nigdy by do mnie nie trafiła.
  22. Dobrze chociaż, że warunki są dobre...bo w naszym Kaliskim schronie :( ech szkoda gadać...zresztą sami możecie zobaczyć http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=84641 W każdym razie świeczuszki dla piesków :(:(
  23. O mój Boże :| Nigdy nie leciałam samolotem, więc się tym nie interesowałam. I nawet nie zdawałam sobie sprawy, że te procedury są tak okrutne. Ja w życiu bym nie pozwoliła na przewożenie mojego psiaka w jakimś ciemnym luku, gdzie może go przygnieść jakaś walizka. Albo żeby nie daj Boże zeszła na zawał ze strachu :| Ludzie nigdy nie traktowali zwierząt poważnie :/
  24. Ojej a Klapsik był taki słodziutki :( Co im się stało? Umarły na skutek stanu w jakim trafiły do schroniska, czy może nie mogły znieść warunków? ;(;(;(
  25. Naprawdę bardzo współczuję. Sama przeżyłam śmierć mojego pierwszego pupila, który mieszkał ze mną aż 10 lat. I nigdy nie wiem co powiedzieć osobie, która przeżywa to samo, co ja wtedy. :-(
×
×
  • Create New...