Za pare dni,dokladnie 29.10 minie miesiac jak cudowna Wenusia jest z nami;) To byl niesamowity czas,pelen emocji i wrazen.Wenka poznawala nowe otoczenie i swoje nowe siostrunie Mase i Dolores.Szybciutko sie dogadaly,chociaz Masa kilka razy pokazala Wenie kto sprawuje rzady:evil_lol:Wenka jest wesola,uwielbia zabawy na dworzu.Najbardziej bieganie za pileczka i przeciaganie kija z panem,kto silniejszy:)Jedyny problem,ktory sie pojawil od samego poczatku to koty:kociak:Wena ich poprostu nienawidzi i sciga jak opetana.Nasza kochana kotka Helga,ktora mieszka w warsztacie mojego meza juz 3 lata i zawsze spacerowala po calym ogrodzie z Masa i Dolores, od czasu wprowadzenia sie Weny pocichutku przemyka do warsztatu na jedzonko i to dopiero jak sie zrobi ciemno:( Ale jest sprytna kocicą i radzi sobie niezle,takze zostalo to Wenusi wybaczone:)Bo tak ją kocham,ze jestem w stanie wszystko jej wybaczyc.A jak przychodzi na mizianie i daje buziaki w moje uszy to juz zupelnie wymiekam:loveu::loveu::loveu: