Tak myślałam że nik się nie zainteresuje:(
Może opiszę małego, jest on jamnikaowaty z dłuższą sierścią.
Jest wychudzony i strachliwy, boi się naszych psów, do nas podchodzi cieszy się, ale jak sie wstanie czy przecodzi koło niego to sie boi i ucieka.
Ja małego zostawić nie moge mam już swojego szczeniaka który go podgryza, i moja sytuacja finansowa jest bardzo kiepska, oboje z mężem nie pracujemy.
Dropsik nie jest ani szczepiony ani odrobaczony.
Proszę o pomoc DT/DS lub jakieś pieniążki na niego.