Dziś po południu ok. 2 godzin temu wyrwał się ze smyczą w okolicach Akademii Pedagogicznej. Ma łańcuszek - dławik i czarną smycz prawdopodobnie pobiegł za suką w kierunku ul.Staffa. Nieco ponad roczny samiec,w typie mastiffa, płowy z czarną maską i białym znaczeniem na piersi, wabi się Sony. Jest importem z Serbii stąd brak tatuażu - mikroczip nr 953000005030858. Jest łagodny i ufny w stosunku do ludzi więc boję się kradzieży. [COLOR=red]Błagamy o pomoc[/COLOR]!!
Wiecej informacji na ogólnym forum o zaginięciach.