Sorry Dziewczyny ale jak zobaczylem te zdjecie to az ponioslem trud rejestracji na tym prawda zacnym forum.
Znam sie na wyzlach pracuje z nimi od lat i przeciez na tych zdjeciach na pierwszy rzut oka widac ze to marmolada a nie wyzel. Mala pupka duza glowa. W oczach ten mongolski blysk i widac ze wielkie ma falafele.
Zero z psa mysliwskiego on i jeszcze takie imie dropsik a moze klopsik nawet muchy nie zlapie bo jak klapnie ta paszcza to wszystkie na luziku wyleca.
Nie widzialem jeszcze takiego oryginala i wyzly nie sa psami dla dziewczynek z aspiracjami mysliwskimi. Wiec ten egzemplarz dobrze ze sie nazywa klopsik. Dobry taki zeby jadl wate cukrowa 10km od zwierzyny.
No coz reasumujac to jest chyba tylko piesek do kochania ale nie bedzie z niego psa mysliwskiego. Za duza ma paszcze. Pozdrawiam :multi: