Dzięki za odpowiedzi :p. Myślałam ostatnio o pływaniu, bo Pago urodził się w lipcu, czyli jego szczenięce lata (oczywiście w przenośni, bo wiadomo, że szczeniakiem będzie dłużej:shiny: przypadają na jesień i zimę). Obecnie jest tak nieprzyjemnie na dworze, że jakoś nie mogę sobie wyobrazić psiego pływania przy takiej aurze (pewnie mam słabą wyobraźnię). Na wiosnę to on będzie juz duży, ale mam nadzieję, nie za duży na pierwsze wodowanie???