Mój mały czasami jak coś złapie i połknie łapczywie bez pogryzienia np. smakołyka lub jakieś ciasteczko to jednynie harczy i zakrztusi się (przez co nie raz mi strachu narobił),ale jeszcze nigdy nie zdarzyło się żeby zwymiotował.
Według mnie to albo szczeniak chory na coś w stylu grypy żołądkowej,albo coś mu zalega na żołądku.Chyba że,ale to musisz zauważyc może jje trawę na dworze a potem wymiotuje pianą ,bo tak psy czasami oczyszczają sobie układ trawienia.Jeśli nie to nie wolno tego bagatelizować bo może się odwodnić.