[quote name='doddy']Domek sobie malo zdawal sprawe ze Jacus to mlody amstaff ;)
Adopcja Jacusia do tej rodziny nie bylalby dobrym pomyslem pomimo, ze rodzinka calkiem fajna.
Lepiej dla obu stron, ze tak sie potoczylo.
Domek dla niunia znajdziemy ;)[/quote]
:shake::placz::-(Właśnie wróciliśmy od Jacusia ale bez niego jak już wiecie!!:-(Rodzinka zdawała sobie sprawę że to młody stafik ale myślała że da radę !Bo bardzo chciała go mieć- bo się zakochała w nim od pierwszego wejrzenia !!! Tak mi potwornie smutno że nie mogłam go zabrać całą drogę do Łodzi ryczałam razem z córką ale; mój roczny synek bał się Jacusia i płakał na jego widok a 2,5 roczną córeczkę przewróciłby (gdyby tylko chciał) machnięciem ogonka no i po prostu mógłby niechcący zrobić dzieciom krzywdę bo są jednak za małe Jacuś od ''pierwszego spojrzenia'' upodobał sobie mojego męża (który całymi dniami jest w pracy i wraca wieczorkiem) a na mnie za bardzo wcale nie zwracał uwagi-więc nie wiem też czy chociaż troszkę by mnie słuchał?Jest to tak żywiołowy i pełen temperamentu pies cudowny i kochany!:loveu: i śliczny Najpiękniejszy amstaf na świecie !!!Na pewno znajdziecie mu domek gdzie będzie mu cudownie a nowy właściciel będzie nim zachwycony!Mnie pozostanie w głowie jego''uśmiechnięta buzia''i żal że nie jest ze mną...:-(:shake::shake::shake:.