Jump to content
Dogomania

wiedzmata

Members
  • Posts

    55
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wiedzmata

  1. Jak byłam na kursie, to zapewniano nas, że ceny są okazyjne i taniej nie dostaniemy. Dobrze, że się nie skusiłam, bo okazuje się, że stół marki stół jest sporo droższy od sprzętu renomowanych firm, używanego na całym świecie.
  2. W końcu kupiłam stół show tech i jestem zadowolona. Polecam, bo ma bardzo wygodną regulacje. A jak po czasie oceniacie stoły z Kankana?
  3. wiedzmata

    ostrza

    F są dla psów z twardszym, szorstkim włosem.
  4. wiedzmata

    Maszynka

    Do schroniska polecam Mosera 1245. Jest odrobine tańsza od Andisa - ok. 460 zł, a mocniejsza ( lepiej sprawdza sie do cięcia dredów ) i bardziej wytrzymała na upadki. Oczywiście przewodowa, bezprzewodowe są sporo droższe. Słabszych niż 35-45 wat nie ma co kupować, nie sprawdza sie, z ludzkimi podobnie - szkoda kasy wyrzuconej w błoto.
  5. Nasza i okoliczne gminy nie mają nawet schroniska ( po tym jak zamknęli Ligote ), już wiele razy dzwoniłam do SM z powodu bezdomnych psów błąkających się przy ruchliwej drodze, odpowiedź zawsze taka sama, ze nic nie da sie zrobic. Ale jak tylko ktoś idzie z pieskiem bez smyczy ( oczywiście najczęściej staruszka z ledwo idącym jamnikiem ), to wiedzą co robić...:angryy: Wg nich piesek bez smyczy stanowi zagrożenie, a bezdomny nie. Ciekawe rozumowanie...
  6. Ja strzyge swoją ctr-ke tą: MOSER 1245 MAX 45 . [URL]http://onlineshop.germapol.pl/sklep,2282,,,03,,pl-pln,390730,0.html[/URL] Jest mocna i dobrze tnie, a cena dosyć przystępna ( na allegro można dostac trochę taniej). Próbowałam juz rózne tańsze maszynki i wszystkie od razu poszły do kosza :shake:, a tą robie juz drugiego psa i śmiga jak nowa. Do tego radze kupić dobre nożyczki, bo kiepskie na ruskim nie dadzą rady.
  7. [quote name='psisalon.pl'][FONT=Times New Roman][SIZE=3] W lutym w branżowym piśmie PET-MARKET ukaże się artykuł poświęcony szkołom groomingu, uprawnieniom, stopniom groomerskim itp. Polecam tę lekturę wszystkim zainteresowanym. To pozwoli uniknąć wielu rozczarowań.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ewa Grabowska[/SIZE][/FONT][/quote] A gdzie można dostać to wydawnictwo?
  8. Haniago, czy mogłabym prosić nazwisko tej osoby na maila - dziękuje! To straszne, jestem wstrząśnieta, postaram się ostrzec znajomych hodowców. Może warto porozsyłać informacje do polskich hodowców sznaucerów. Warto nagłośnic sprawę, żeby uratować kolejne maluchy przed nieszczęściem.
  9. [quote name='ladyyork'] A na koniec może kotek:eviltong:(żywy filc:razz:) [URL]http://images27.fotosik.pl/134/b086961bada4e0cc.jpg[/URL][/quote] Bardzo podoba mi się kotek zrobiony przez Ciebie. Świetnie wyszedł.
  10. Jestem za tym, żeby sprawę nagłośnić w mediach. Ważne, żeby ludzie o tym usłyszeli. Może podburzona opinia publiczna zdoła wpłynąć na zw. łowiecki aby bardziej dbali o swoj wizerunek i może któryś z tych ..... zastanowi się następnym razem. Bo moim zdaniem w sądzie raczej marne szanse :-( Mój znajomy jest myśliwym i ... normalnie ręce opadają. Ci których poznałam to banda zdziczałych samców, myślących, że broń daje im władze. A te całe polowania to okazja do tego zeby sie nachlać i popisać kto lepiej strzela. Mają psy, ale w ich rozumieniu to tylko rzecz, często zdarza się, ze jak pies na takim polowaniu " nawali" to jest również odstrzelany - po co go karmić skoro sie do niczego nie nadaje. Zaraz ktoś powie, że nie wszyscy tacy są - OBY!! Ja takich właśnie poznałam.
  11. [quote name='sylrwia'] ... Czyli: Zwierzę, które zamierza odstrzelić musi okazywać swoje zdziczenie, a więc np. uciekać przed człowiekiem, a nie się do niego garnać, biegać w środku pól lub lasu, omijając drogi lub w inny sposób okazywać znamiona zdziczenia. Trudno byłoby uzasadnić objawy zdziczenia, gdyby np. pies posiadał obrożę i biegł spokojnie w kierunku myśliwego do domu widocznego w oddali tą samą drogą polna, którą idzie myśliwy, jakkowiek to [SIZE=4][COLOR=red]sam myśliwy upoważniony jest do dokonania oceny[/COLOR][/SIZE] i [B]samo posiadanie obroży nie od razu musi wykluczać zdziczenie[/B]. Odstrzał jest dozwolony w odległości ponad 200 m od zabudowań, a mając inne rozwiązanie, np. jeżeli znany jest właściciel psa czy kota należy się powstrzymać ze strzałem i z nim poważnie porozmawiać. [B]Ustawa o lasach zakazuje puszczania psów luzem w lesie i właściciela można ukarać za takie działanie. [/B]Na koniec warunek ostatni, teren na którym spotykamy zdziczałego psa lub kota musi być terenem, na którym występują zwierzęta łowne. Jeżeli spotykamy psa lub kota na terenie ogrodzonym, to nie zagrażają one tym zwierzętom.[/quote] Chodziło mi o ten fragment i o to jak myśliwy dokonał oceny na temat zdziczenia mojego psa :evil_lol:.
  12. Cytat: " [I]sam myśliwy upoważniony jest do dokonania oceny[/I] " Ja kiedyś miałam taką sytuację: byliśmy w lesie na grzybach, pies chodził przy nas spuszczony ze smyczy. Spotkaliśmy myśliwego, ktory wyskoczył do nas " z mordą", że jak nie zabierzemy tego psa, to on go zastrzeli, bo może... ...widać jak dokonują oceny...:shake:
  13. Biedne te psy... w mieście nie wolno spuszczać ze smyczy - ok, ale że w lesie nie można... chore:mad: Może ktoś wie gdzie mołabym pójść ze swoim psem na spacer, nie będąc narazona na grzywnę lub tego typu incydenty?! Co do myśliwych, to też sie nie wypowiadam, bo jakos nie potrafię o tym mówić w kulturalny sposob. Bardzo Wam współczuję tego co sie stało z waszym psem, dla mnie to skandal :shake:
  14. Myślę, że najlepiej rejestrować sie tam, gdzie mamy najbliżej. Przecież aż tak częstych kontaktów z naszym oddziałem nie mamy.
  15. [quote name='Mela&Reda']Muszę powiedzieć że widźmata mnie trochę wystraszyła:oops:. W najbliższych dniach miałam zamiar się rejestrować, wyrabiać rod itd. właśnie w oddziale wrocławskim bo mieszkam we wrocku. A czy lepiej było by się zarejstrować w legnicy albo w wałbrzychu jeśli oczywiście jest taka opcja.[/quote] Ja już mam rodowód i nie było większych problemów. Ten nr rejestracyjny też dostałam od ręki - poszłam tam i pani od razu sprawdziła w komputerze - tylko tyle ze musiałam sie sama upomnieć. Najlepiej skserować sobie metryczkę i przy rejestracji poprosić o nr ( ja nie wiedziałam, że coś takiego jest i ze bedzie potrzebne ). A po 2-3 miesiącach trzeba dzwonić i pytać czy papier już jest.
  16. :-( to jest dopiero psie nieszczęście. Trzymam kciuki.
  17. [quote name='Agnes']a ja tylko tak kontrolnie, zamiast wymyslac karmy - pies mial badana skore (zeskrobina?) mial robione testy alergiczne?[/quote] Nie, zadnych badań nam nie proponowali. Jeden lekarz wspominał, że może coś trzeba bedzie zrobic, ale to w ostateczności, najpierw spróbować zmienić karmę. Inny twierdził, że ta karma nie może uczulać, bo tam nic takiego nie ma. Ostatnio brała lek Ketotifen i już dłuższy czs nie drapie sie, tylko łupież został.
  18. Jakby mi wyskoczył taki idiota, to też bym nie hamowała:diabloti: A tak na poważnie, to ludzie rzeczywiście rzadko hamują jak zwierze wchodzi na jezdnie. Już wielokrotnie widziałam taką sytuacje, że jesli jest to kot, albo mały pies, który nie uszkodzi auta, to mają to w nosie. :shake: Mi też ręce opadają.
  19. Karmię Acaną dla szczeniąt ras dużych. Moja sunia ma problemy ze skórą, tzn. drapie sie, czasami łupiez, parę razy miała na brzuchu strupki. Już kilka razy byłam u różnych lekarzy, ale po leczeniu problem powracał. Myśle, że sęk tkwi w karmie. Chciałabym zmienić, tylko niebardzo wiem na co. Proszę o jakieś sugestie.
  20. Jeszcze niedawno słyszałam w radiu tę wiadomość, miałam nadzieję, że uda sie ich uratować :-( [*] A tych komentarzy to ja juz od dawna nie czytam, bo ręce opadają:angryy:. To chyba wszystkich idiotów przyciąga i mam wrażenie, że te posty pod wiadomościami są coraz głupsze.
  21. Myślę, że chodzi tutaj o tzw. pseudohodowców. A jak ktoś od takich kupuje, to już jego sprawa, mółby sie trochę zastanowić najpierw. z hodowli psów rodowodowych kupują również zagranicę i rzadko zdazają sie tego typu "wpadki".
  22. Nawet jeśli okazało by sie, ze ten pies nadal żyje i to wszystko po to aby ruszyć sumienia, to możemy przypuszczać, że za tym człowiekiem pójdą inni wariaci, którym dał przykład.
  23. Wiele osób nie rozumie, że hodowca bardzo dokładnie obserwuje potencjalnego nabywce, tak samo jak zainteresowany szczeniakiem ogląda pieska i warunki w jakich przebywał. Oddaje przecież obcej osobie swoje "dziecko". A takie smsy czy meile raczej nie robią najlepszego wrażenia. Hodowca nie jeździ do przyszłeo właściciela psa i nie ogląda jakie są warunki itp. Zazwyczaj tylko na podstawie rozmowy może wywnioskować czy dana osoba jest odpowiedzialna i będzie dobrym opiekunem. Niektórym sie wydaje, że ida do sklepu; zrozumcie drugą stronę. Wystarczy napisac troche więcej i hodowca bedzie wiedział, że traktujemy go poważnie.
  24. [quote name='Iza i CTR']wiedzmata - jesli chodzi o CTR-a, to najwygodniejszy bedzie stol dlugi na 120 cm. Sama ma CTR-ke ;) i duzo moich znajomych korzysta z tego stolu. Jest wygodny, sprawdza sie przy duzych psach i przy tym modelu wysiegnik jest dluzszy (pewnie z racji ogolnej wielkosci stolu).[/quote] Pani Izo, a czy ten wysięgnik będzie odpowiedni do ctr? Bo u mnie bez tego jeszcze sie nie da :lol:, pies od razu sie kładzie i głównie dlatego myślę o zakupie stołu. A waszą Zulkę znam, ale z niej baba:loveu:! [SIZE=1]P.S. Czy mogłaby mi Pani napisać na PW na których wystawach planujecie być ze stoiskiem? Chciałabym zobaczyć ten stolik, no i suszarkę musze kupić.[/SIZE]
  25. :placz:dzisiaj widziała dwóch panów, a raczej zwykłych meneli, prowadzili na smyczach psy: 2 dorosłe husky i 1 szczeniak oraz 1 amsta. Psy Były skrajnie wychudzone, husky przez wyleniała sierśc było widać zebra! Szczeniak był drobniutki i chudy, jak miniaturka dużego! Tragedia! Dziwnie sie rozglądali i bardzo spieszyli. Mnie widok tych psów powalił. Poszłam za nimi, bo od razu pomyślałam, że pseudohodowla. Tak to wyglądało, jakby te lumpy kupiły "rasowe" psy i zarabiały na szczeniakach ( no i 2 bardzo modne rasy to chyba też nie przypadek ). Amstka wyglądała jakby niedawno była szczenna. Zauwazyli, że sie przyglądam, więc oddaliłam sie troche, niestety zgubiłam ich. Zastanawiałam sie nad wezwaniem strazy czy policji, ale przecież wysmialiby mnie! Poza tym przemieszczali sie dość szybko. Gdybym chociaż wiedziała gdzie mieszkają... :placz:( W-W ) Teraz mam straszne wyrzuty, ale naprawdę nie wiedziałam ( i dalejnie wiem) co robić.
×
×
  • Create New...