Witam serdecznie wszystkich, jestem szczęśliwą posiadaczką obecnie 3- miesięcznego kundelka. Jest w miarę posłuszny, reaguje na komendy siad, leżeć, podaj łapę, na miejsce, zostań, fe. Przychodzi na zawołanie (no, powiedzmy w 29 przypadkach na 30 ;) ) Chodząc na smyczy niespecjalnie ciągnie, ale też nie jest nie wiadomo jak wyrywny. Chcę go nauczyć chodzenia przy nodze bez smyczy. Jakoś nam to w miarę idzie,zarówno ze smyczą, jak i bez (praktycznie nie ma róznicy) ale tylko na krótkie dystanse. Później pojawiają się ciekawsze atrakcje, niż chodzenie przy nodze. Kuszenie smakołykami jest ok., ale pies zaczyna mi się podniecać i skakać, jak dłużej nie dostaje swego należnego, a jak dostaje, to się zatrzymuje (jakoś nie lubi jeść chodząc). Nie chcę używać klikerów (czy tam clickerów). Czytałam na forum o łańcuszkach itp., ale też wolałabym uniknąć (ewentualnie prosiłabym o konkretny model). Proszę, nie odsyłajcie mnie do wyszukiwarki, wydawało mi się, że umiem się nią posługiwać, niestety wyskakuje mi tyle róznych wątków, że szlag mnie trafia zanim je doczytam (a dość szybko czytam). Jakieś pomysły?