Jump to content
Dogomania

vardogr

Members
  • Posts

    9
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vardogr

  1. Witam. Czy pamiętacie jeszcze o Aresie???
  2. Witam. Niestety ciągle pad i plucha więc spacery są rzadko. Biega jedynie po podwórku piesio. Zakupiłem działkę 0,21 ha tuz naprzeciw mojej posesji. Gdy ja ogrodzę to będzie miał gdzie biegac. Fotek nie robiłem niestety. Brak czasu. Pozdrawiam wszystkich którym los Aresa nie był i nie jest obojetny.
  3. Ares jest wykastrowany, niestety. Ładne potomstwo mógłby po sobie zostawić. No ale z drugiej strony tyle piesków w schroniskach...
  4. Niestety w domu nie bywa. Nie udało mi się go wepchnąc do domu nawet siłą. Widocznie jakis uraz, niepewnosć, starch przed wejsciem tam odczuwa. Widocznie woli byc na wolnej przestrzeni. A z kojcem to jest taka ciekawa sytuacja, że pewnej nocy wyskoczył z mojego podwórka, wykozystując stolik na werandzie, na podwórze mieszkającej obok ciotki. Rano ojciec go znalazł leżącego po moją bramką, otworzył ją i Ares pierwsze co zrobił to do swojego domku pobiegł. Ja wychodząc rano do pracy zawsze do niego cos powiem, a ten zawsze wychodzi, ale tego ranka kojec był nadal otwarty, wołam a psa nie ma trochę sie zaniepokoiłem, podszedłem do budy, leżał w niej, dopiero jak mnie zobaczył to wyszedł z niej taki zaspany. Także wie gdzie jego dom już, czekał pod moją bramką by go wpuścić. Stolik zniknął z werandy i już takie sytuacje się nie powtarzają. W kojcu jest spokojniejszy niż gdy stał na łańcuchu. No chyba, ze go wroble zdenerwują. Na szczęście nie roznosi już butów po całym podwórku, kosza na śmieci nie wywraca, nie roznosi drewna przeznaczonego na opał, nie skacze na mnie niespodziewanie zostawiając odciski łap na kurtce.
  5. Ares nie będzie wiecznie szczeniaczkiem, niestety stał już się mężczyzną. Teraz jest duzy, dostojny i o "chudych" czasach juz zapomniał.
  6. a zjada wszystko, suchą karmę, karmę w puszkach, pozostałości ze stołu, ogółem na brak apetytu nie narzeka. Jada raz dziennie, zimą dostaje jeszcze rano trochę ciepłego papu.
  7. Ares nie jest gruby, jest puszysty:)
  8. WItam. Czyżbyście zapomnieli o swoim przystojniaku? W nastepnym tygodniu postaram się podesłać kilka fotek do Pani Iwony. Nie dostalem jeszcze karty szczepiń Aresa. Ostatnio zaszczepiłem go przeciw wściekliźnie. Nie wiem jakie wczesniej miał szczepienia. A chciałbym go zaszczepić przeciwko nosówce itd. Pozdrowienia od Aresa i tysiąca pcheł jego[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon7.gif[/IMG]
  9. Dzień dobry. Jestem właścicielem Aresa. Piesio ma się dobrze. Tyje na zimę,apetyt mu dopisuje. Myślę, że już jest dobrze, że już sie przyzwyczaił.Codziennie rano i wieczorem upomina sie o posiłek, jak tylko poczuje że nadchodzi pora karmienia. Nauczył się komendy "siad" i "daj łapę". No i ciągle ma braki w głaskaniu. Czasem potrafi przytrzymać mnie przy sobie nawet do godz. 10 wieczorem.Jeśli chodzi o Burka to unikają się, nie wchodzą sobie w drogę. Małym problem jest zamiłowanie Aresa do kopania dołków. A nawet duże potrafi wykopać. Ale myślę, ze mu minie. To tak pokrótce. Postaram się zrobić kilka fotek i umiescic je na forum.
×
×
  • Create New...