No to jesteśmy :) po długim wyczekiwaniu na linka aktywacyjnego
Sushi ma sie świetnie. Bardzo mądre kociątko i strasznie przytulaste :loveu:
Wczoraj wieczorem Sushi załatwiła swoje potrzeby w kuwetce, dziś rano tez :multi: Także chyba okres adaptacyjny mamy prawie za soba. jedzonko wcina, lekarstwo tez.
Wczoraj wieczorkiem przesłodko spala na na moich kolana i przecudnie mruczała. Jest cudna.
Wczoraj tez poznała naszych przyjaciół i od razu ich polubiła a oni oczywiście ja. Hitem była zabawa ze stopami i frędzlami u spodni.
Dziś od rana szaleje po domu, cale 30 m kw jest jej :mdrmed:
Chcemy Ci Beatko BARDZO podziękować, bo kicia szybko sie do nas przekonała dzięki Tobie, bo ją uratowałaś od niechybnej śmierci. Oczywiście, zapraszamy do odwiedzin, kiedy tylko będziesz chciała.
Chcemy tez podziękować kierowcy, który przywiózł nas z Sushi pod same drzwi, dzięki czemu mała nie musiała się pierwszego dnia stresować dodatkowo jazdą tramwajami.
Pozdrawiamy