Jump to content
Dogomania

ocelot

Members
  • Posts

    26100
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ocelot

  1. [quote name='malizna78'][quote name='majku33krakow'] No bo co tu pisać? Odnośnie finansów nikt nic nie pisze, odnosnie kosztów leczenia tez cisza bo jeszcze nie ma leczenia, dlatego cierpliwie czekamy na wieści.[/QUOTE] Dobrze by było najpierw na hotelik uzbierać, to jest w tej chwili podstawą
  2. jak dam radę to jutro po południu podskoczę do schroniska. Postaram się wtedy cyknąć jakieś zdjęcia... Nie obiecam na 100 % bo u mnie szpital ludzko-psi w domu, ale może się uda wyrwać
  3. [quote name='Ziutka']Ocelotku, jakieś telefony o psiaki były, z moich ogłoszeń, czy cisza ?[/QUOTE] O harrego stado całe... Harry pojechał do Olsztyna. reszta cisza, ale spokojnie jeszcze się odezwą na pewno.
  4. [quote name='mala_czarna']Podobna jest do Lolusia, tego co w pieluszce chodzi :( Ocelot, a da radę jakieś lepsze zdjęcia zrobić? Takie do ogłoszeń??[/QUOTE] Da:) Postaram się jutro wpaść po południu do schroniska, to może uda się ją zabrać na spacer.
  5. no miejmy nadzieje, że szybko znajdzie:)
  6. Moja sliczna:)a raczej Kado sliczna:) A ja wam wrzucę zdjęcia gwiazdki [B]IMIĘ: Gwiazda[/B] [B]WIEK:[/B] 2 lata [B]ROK URODZENIA: [/B]2010 [B]ROZMIAR[/B] (S/M/L/XL): S [B]CHARAKTER:[/B] Malutka, śliczna i kudłata suczka. Grzeczne maleństwo, wystraszone bardzo szczekaniem innych psiaków. Sierść ma jeszcze ładną, nie skołtunioną, widać, ze nie błąkała się długo po ulicach. Jej Państwo byli przebiegli, porzucili Gwiazdkę pod schroniskiem. Nie dalo się nie zauważyć kolo bramy, maleńkiego, zagubionego psiaczka. Gwiazdka bardzo tęskni za swoimi ludźmi, prawdopodobnie jeszcze wierzy, że to jakaś pomyłka, że za chwilkę wrócą po nią i znowu będzie w swoim domku. Że odzyska swoje miseczki, zabawki i posłanko.... My już w to nie wierzymy, szukamy jej nowego domu. [URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9407/produkty/03_01_gwiazda.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9407/produkty/03_01_gwiazda.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/826/rzdjeci.jpg/"][IMG]http://img826.imageshack.us/img826/7518/rzdjeci.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/252/zdjecie0091.jpg/"][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/3591/zdjecie0091.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/21/zdjecie0092.jpg/"][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/5717/zdjecie0092.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/254/zdjecie0093.jpg/"][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/217/zdjecie0093.jpg[/IMG][/URL]
  7. Amor wrócił niestety z adopcji, do domu wczoraj poszedł Alex. Przesympatyczni ludzie. Jeden mail i na drugi dzień już byli po niego. A teraz kilka zdjęć Gwiazdki [B]IMIĘ: Gwiazda[/B] [B]WIEK:[/B] 2 lata [B]ROK URODZENIA: [/B]2010 [B]ROZMIAR[/B] (S/M/L/XL): S [B]CHARAKTER:[/B] Malutka, śliczna i kudłata suczka. Grzeczne maleństwo, wystraszone bardzo szczekaniem innych psiaków. Sierść ma jeszcze ładną, nie skołtunioną, widać, ze nie błąkała się długo po ulicach. Jej Państwo byli przebiegli, porzucili Gwiazdkę pod schroniskiem. Nie dalo się nie zauważyć kolo bramy, maleńkiego, zagubionego psiaczka. Gwiazdka bardzo tęskni za swoimi ludźmi, prawdopodobnie jeszcze wierzy, że to jakaś pomyłka, że za chwilkę wrócą po nią i znowu będzie w swoim domku. Że odzyska swoje miseczki, zabawki i posłanko.... My już w to nie wierzymy, szukamy jej nowego domu. [URL="http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9407/produkty/03_01_gwiazda.jpg"][IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/9407/produkty/03_01_gwiazda.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/826/rzdjeci.jpg/][IMG]http://img826.imageshack.us/img826/7518/rzdjeci.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/252/zdjecie0091.jpg/][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/3591/zdjecie0091.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/21/zdjecie0092.jpg/][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/5717/zdjecie0092.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/254/zdjecie0093.jpg/][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/217/zdjecie0093.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='Neris']Nie ma problemu, mój nr 604 55 11 17, mail [EMAIL="neris1@wp.pl"]neris1@wp.pl[/EMAIL] Tedik już może bez problemów biegać sam po posesji, bo ładnie przybiega zawołany. Żuczek gorzej, nie bardzo "ogarnia" skąd wołają i czy chodzi o niego. Dzisiaj podbiegli do furtki i czekali na spacer na łąkę, ale dopóki nie przyjdą Kiltixy boję się ryzykować, pierwsze kleszcze już są.[/QUOTE] Neris nie wiem jak Ci dziękować za to bezpieczeństwo dla chłopaków.
  9. Własciwie to ja tam dzisiaj na zdjęcie pojechałam i konsultację. Pan doktor go sobie oglądał, masował, postawił na łapach i mniej wiecej w te słowa"maks taki madry pies nie będzie na łapach stał?" I w ten deseń... "A pogadaj sobie do mnie i tak wiem, ze podoba Ci się jak Cie masuję" i ten mój pies był jak anioł.... A on no urządza taki cyrk normalnie, ze Masakra. Z wrzaskiem, zębami. na razie podobno prześwietlenia nie trzeba. Maks ponoć ma czucie w łapach i w mięśniach przy kręgosłupie, ogon juz nie jest bezwładny. No powiedział, ze będzie chodził. I masaż i kąpiel to podstawa. maks hm.... znosi to lepiej niż ja. łakomy jak był, rozdarty tak samo. Tyranizuje całą rodzinę, na szczeknięcie go przenosimy z miejsca na miejsce. Mam wrażenie, że go nie boli... od pon. do dzisiaj rana nie sikał. Ale rano jak pompa. Stolec codziennie. łapiny pozdzierne tylko ale nie da sobie obwiązać.
  10. Dzisiaj mija drugi tydzień.... dzisiaj Maks stal sam na własnych lapach. Potem byliśmy u doktor Masztaka w Piotrkowie. W promieniu 100 km to chyba najlepszy lekarz. Byłam pod wrażeniem. Pierwszy weterynarz, którego Maks słuchał i się nie bał. pan doktor Maksia postawil na Łapy, badał, masował i Maks przestał calutką wizytę!!!!!!!!!!!!!!!!!! No mam nadzieję, że już z górki:)
  11. [quote name='_Goldenek2']Rozumiem, że kontakt ten sam? A może jako drugi podać neris? Czekam na decyzję.[/QUOTE] Jesli Neris się zgodzi to jak najbrdziej. teraz tediego najlepiej ona będzie znala
  12. Maleńki trzymaj się.... Ja myślę, ze pomysł z wetami jest dobry. ktoś gdzieś go kastrował. Trzeba koniecznie znaleźć sprawcę. ważniejsze, by maluch doszedł do siebie ech
  13. [quote name='Neris']OK, zamówiłam Tedik BIEGA, skacze, w ogóle nie widać problemu z nóżką.[/QUOTE] Mój kochany człapak:)Nigdy nie zapomnę jak go pierwszy raz w ten upał zobaczyłam....
  14. [quote name='Agula99']A nie ma tam u Was w okolicy jakiegoś hoteliku, może jakiś dom tymczasowy??? Nic tam nie ma???[/QUOTE] Agula my mamy 11 psów w hotelach. psy mają długi. ja pisałam uczciwie nie wezmę odpowiedzialności za następnego. ja muszę myśleć o moich dzieciakach. Co do adopcji. Sara jest psem konkubenta Pana. od kilku lat podobno. jesli adoptował kilka lat temu od nas ze schroniska, to tam nikogo nie obchodziło gdzie pies trafil.
  15. [quote name='Livka'][B]Zapraszam na bazarek dla Szili :[/B]) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/224626-P%C5%82yty-winylowe-dla-Szili-i-Berty.-Do-21.03.-do-godz.-20-tej.[/URL] bardzo proszę zajrzyjcie i od czasu do czasu podrzućcie :cool3:[/QUOTE] Dziekuję:) Belu konto wyślę jutro.
  16. [quote name='Agula99']Ja tylko liczę, że wreszcie poczytamy jakieś dobre wieści, że Sabka już bezpieczna, a co z tym drugim pieskiem??? Matko same nieszczęścia!!![/QUOTE] Najlepiej by było ją zabrać. Ale schronisko to nie jest dobre miejsce dla niej. DT nie mamy. Na hotel nas nie stać. Zresztą trzeba się liczyć, że Saba w hotelu zostanie do końca życia. Drugi psiak ma podobno dobrze. Ja jeszcze raz porozmawiam z panią Prezes czy by kontroli nie przeprowadziął tam.
  17. Dziewczyny sporo zależy od samej Małgosi. Tak jak pisałam psa można odebrać. ja już rozmawiałam i z UM i z Panią prezes, ale jak ja mam coś zgłosić jak psa na oczy nie widziałam? Obiecuję sobie, że w wolnej chwili tam podjadę, ale wolnej chwili nie mam, zawsze coś.
  18. [quote name='Neris']Chłopaki szczekająąąą aż miło, najbardziej Żuczek. Mam kilka filmików jak Tedi BIEGA, ale nie mogę nic przesłać na youtube, chyba że pojadę do kogoś kto ma internet bez ograniczeń. Zakropiłam chłopców fiprexem, ale na wysyp kleszczy to będzie za mało, proponuję zakup obróżek kiltix, na przykład stąd: [url]http://allegro.pl/kiltix-obroza-35cm-mala-kleszcz-najtaniej-i2201662293.html[/url] Nawet w hurtowni Ara są po 43zł Będę jutro zamawiać innym psom, potwierdźcie czy mam zamawiać chłopakom.[/QUOTE] Oczywiście zamawiaj. Wiesz najlepiej co im potrzebne:)
  19. owszem Ania się wybiera do kajki i chce ją na cały dzień zabrać na badania. jednak trzeba to ogarnąć i czasowo i logistycznie. Dalej... Donka za bardzo nie ma czasu, żeby pisać. W kontakcie telefonicznym n pewno dziewczyny są.
  20. A miałam długi post ale go skasowałam, bo już mi się odechciewa dyskusji na niektórych wątkach.Martika@Aischa zrobiłaś wszystko dla Miśka i tego się trzymaj. Odszedł godnie i nie sam w schroniskowym boksie, a to jest najważniejsze.
  21. Powód to dyskopatia. No nic zrobimy badania. Na przeciwzapalnych jesteśmy od tygodnia przeszło. Wczoraj steryd doszedł. No ale sobie czytam o śmigającej Kaśce to mi od razu nadzieja wraca:)
  22. Dziewczyny co radzicie. Co można podać psu któremu zatrzymał się mocz? I potrzebuję radę o dobrych lekach przeciwzapalnych. Mój weterynarz wyjechał, jesteśmy w kontakcie telefonicznym, ale wiedza mi nie zaszkodzi.
  23. [quote name='sylwija']ja jeszcze nie jestem na hurra, cieszę się, owszem, ale ostrożnie rozmawiałam dzisiaj z panem, Ivor dzisiaj pojechał przed południem, na razie wygląda ok, ale to pierwszy dzień w sumie razem. tak czy inaczej, trzeba mocno kciuki trzymać, żeby im się udało, bo chęci na pewno są - z obu stron :)[/QUOTE] No to trzymamy:)
  24. Ciąg dalszy złych wieści. pako jest osowiały, chyba choruje. Suzi odeszła za TM. Miła nowotwór wątroby i śrut w płucach.
×
×
  • Create New...