Jump to content
Dogomania

yunona

Members
  • Posts

    7799
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by yunona

  1. Wesołych i Pogodnych :)
  2. Serdecznie dziękujemy i Wam również życzymy Wspaniałych Świąt :)
  3. Celinko Tobie oraz całej Twojej Rodzince czarodzieje życzą : :
  4. Bardzo się cieszymy i szczęscia Nesce w nowym domku :)
  5. Aniu cieszę się, że macie kruszynkę małą :), dobrze Twój TZ zrobił , że ją przyniósł o domku. Po smutkach musi być wesoło, a Jasię zawsze w sercu nosić będziesz :) Nie wiem dlaczego dopiero dzisiaj zaskoczyłam, że jest nowy wątek pięknej Taksi :).
  6. Bardzo mi przykro . Werenn dałaś mu 4 lata pięknego życia przedsmak TM. Przytulamy Cię. " To tylko pies , tak mówisz, tylko pies... a ja ci powiem że pies to często jest więcej niż człowiek on nie ma duszy, mówisz... popatrz jeszcze raz psia dusza większa jest od psa i kiedy się uśmiechasz do niej ona się huśta na ogonie a kiedy się pożegnać trzeba i psu czas iść do psiego nieba to niedaleko pies wyrusza przecież przy tobie jest psie niebo z tobą zostanie jego dusza"
  7. Harutek bardzo dziękuje . Jakoś wytrzymuje ze mną :diabloti: . Ostatnio poszłam do sklepu, wracam a ten popłakuje. Jak usłyszał, że idę, biegiem do mnie i radość wielka. Muszę przestać witać się z nim. On ostatnio tam gdzie ja to i on. A beczał w salonie siedząc na dywanie przy Ferce, dama leżała na kanapie na swoim ulubionym miejscu :biggrina: . Pracuję w domu, więc jestem non stop, ale jak wychodzę, to nie przypuszczałam, że Harry zaliczy wsteczny lęk . A miałam iść na Wigilię jamniczą z Ferką i pewnie jej nie wezmę, bo on tu sam to oszaleje :bigcry:. Martwię się. :(
  8. Kanapa była pierwsza :) to psa ze schronu wzięłam pod kolor kanapy :megagrin: :megagrin: :megagrin:
  9. 11 grudnia stuknęło Harremu u mnie 6 lat ! :tort: :BIG: Można wytrzymać :evil_lol: spadaj :diabloti: Zmęczona wychowywaniem Harosława :P :iloveyou: Aaaaaaaaaaa, olewam wsio! :wink:
  10. Miło Cię gościć u siebie Deer :). Ferka czuje się super, dostają karmę Hepatic plus sylimarol , a Fercia jeszcze lek na blokadę tworzenia się złogów w woreczku i na nerkach. Panujemy nad sytuacją :) jest ok. Wrzucam fotkę: ja pracuję a czarodzieje czarują :
  11. Foch jak złoto ;). A co Ganga ma dzwonki (nabiał) , żeby za mikołaja robić ? :evil_lol: , to już prędzej za śnieżynkę dało by radę :eviltong: :megagrin:. Pięknie wyglądają oboje , w życiu nikt by nie dał im tyle latek co mają :) :loveu: :wub:
  12. I-am-madzia, piesek nie jest jamnikiem ani jamnikowatym , spróbuj wstawić go na kundelki. A jeśli masz profil na FB to tam najszybciej można go pokazać ludziom.
  13. Ale gwarno i wesoło. Babunia pewnie cieszyła się z wnuków :) a Kisio mam nadzieję, że nie poniósł żadnego uszczerbku na zdrowiu. Dobry dzia deczek. :evil_lol: :grins:
  14. Bardzo mi przykro [*] Teodorku. Mam nadzieję, że nasze psiaki zaopiekują się tobą za TM. Domkowi dziękujemy za przytulenie Teodora i danie miłości do końca .
  15. Nesca ma profil na stronie Fundacji SOS dla Jamników : http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1857. Mam nadzieje, że znajdzie szybko domek :) :tree1:
  16. Urocza jamnisia:). Malagos napisz mi na pw krotki opis Nesci to ją wstawię na stronę fundacji. Nie bardzo mam czas czytać ile latek itp. Fotki są piękne , wybierzemy ładne :)
  17. Pajo dziadeczku jamniczy żegnaj [*].
  18. Nie wiem co napisać... po prostu ryczę jak głupia. Na nic moje pocieszenia, wiesz, że wszyscy jesteśmy z Tobą i przytulamy Cię mocno. :buzi: Jasieńka już bez bólu biega za TM z naszymi pieskami. I nic już ją nie boli. Gusiaczek ładnie napisała - rozpacz działa destrukcyjnie i to jest prawda. Pomyśl pozytywnie o wszystkim. Kochamy Cię . :iloveyou:
  19. Ale dałaś po gałach, cudne fotki, Wikunia śliczna, Tomisio wysubtelniał, nie jest takim bobaskiem już, tylko fajnym, chłopaczkiem. :iloveyou: Grusia cudowna, wpatrzona w Ciebie jak Dumisia, podobnie uszeczki stawia a sierść ma fajną balejażowatą :P . Na pewno troszkę na siebie warkolą :evil_lol: ale to kwestia czasu. Już Ty tam te swoje czarodziejskie sztuczki wdrożysz, już widać, że oaza spokoju. Zresztą przy chorym serduchu spokój i szczęście jak najbardziej wskazane. Co do jedzonka, to Harutek niestety do dzisiaj rzuca się na jedzenie, jak mówię, spokojnie nikt Ci nie zje to tak jakby rozumiał , zaczyna jeść ciut wolniej ,ale w dalszym ciągu tak jakby miał mu ktoś zabrać, albo długo zaznawał głodu? Tego nie sprawdzę. :( . Pisałaś, że Grusia ma modzele na tylnych nóżkach, Fercia też ma i brodawki na tułowiu, ale i podskórne guzki. Córa Eli- Ola jak była u mnie to mówiła, że to raczej niegroźne, coś jak tłuszczaki. A wetka mówiła, że jak brodawki nie rosną większe to obserwować, bo można je azotem zlikwidować. Fercia ma dziwną przypadłość jak dla jamnika tzn. tendencje do powstawania w woreczku żółciowym złogów i musi brać leki na powstrzymanie, bo zrywała się np. nagle podczas snu i dziwnie mrucząc biegała. Wetka powiedziała mi , że mogły te złogi schodzić i to jest bolesne (tak jak u człowieka kamienie żółciowe czy piasek). I z nerkami niedobrze, ciągle stan zapalny i w nocy posikuje, na szczęście na podkład , więc dodatkowy wydatek. Wybieram się jutro do niej bo są wszystkie wyniki, a ja jej ciągle telefonicznie nie mogę złapać. Rozpisałam się, dawno nie rozmawiałyśmy , ale obiecuję zbiorę się i zadzwonię , tym bardziej, ze od roku mam bez limitu :lol: , Ale też mam masę innych kłopotów, zmartwień i chwilami czuję , że muszę popłakać. Takie samooczyszczanie (trwa minutę), i jak to ja. Nie roztkliwiam się za bardzo, bo nie wolno. :wub: Uściski dla wnucząt , Grusi, Dumisi i Fokusa. :D
×
×
  • Create New...