-
Posts
21 -
Joined
-
Last visited
About mOnKeY16
- Birthday 10/12/1990
mOnKeY16's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
mOnKeY16 replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
Kurde właśnie mnie denerwuje to ,że jeżeli pies jest rasowy i za darmo to kazdy jest chętny tymbardziej ,że pekińczyki znów wchodzą w mode i są w cenie ... nic prostrzego wziąć psa ze schroniska za grosze lub za darmo i sprzedać go za krocie lub użyć do dzikiej hodowli i "produkować " (brzydkie słowo) następną armie bezdomnych piesków i tym samym niszcząc naturalny zarys danej rasy i dlatego w Polsce jest coraz mniej ładnych (pod wzglęgem ras) takich czystej krwi psów teraz w większości są tylko odłamy jakiś dobrych hodowli . Np ON większość On dzisiejszych w porównaniu z tymi z przed przynajmiej 12 lat to mają tylko tą samą nazwe bo z owczarka tylko tyle im pozostało ... Przez lata mieszane genetycznie i skracjowane z jakimiś budryskami ... ehhh dużo na ten temat można pisać to smutne ,że tak sie dzieje no ale dlatego właśnie powinien być nakaz sterylizowanie suk nie hodowlanuch lub nie dopuszczonych do rozmnażania przez związek keneologiczny ... Pozdrawiam -
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
mOnKeY16 replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
Tak tylko ,że na psy rasowe zawsze jest popyt ... tym bardziej ,że są ona wydawane za darmo ... a takiego kundelka do domu nikt nie chce :( -
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
mOnKeY16 replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
Witam Ale sie zamieszanie zrobiło ;/ A propos tego teriera jest wielkości ON ... więc to nie walijski ...I tak amstaffik jest jeszcze ale wydamy tylko wtedy gdy będziemy mieli pewność , że ktoś sobie z nim da rade ... owczarek wydany ... w dobre ręce nie oddajemy handlażą ! człowiek biorąc od nas psa podpisuje umowe ... Sterrylizujemy w miare możliwości bo trudno jest w 1dzień wysterylizować ok2000 psów . Jeszcze jakieś pytania ?O i wydane jest 1 szczeniak z klapiatymi uszkami . -
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
mOnKeY16 replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
Nie o to chodzi ... bo mama często gdzieś jeździ w sprawach firmowych ,a gdy jej nie ma nikt na teren nie wiedzie dlatego lepiej to najpierw obmówić telefonicznie ... :) -
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
mOnKeY16 replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
dokładnie to nie wiem ile ma w kłębie ale jest wielkości owczarka niemieckiego ... lub ciut większy ... -
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
mOnKeY16 replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
To jest chłopak ok. 4lat ... I to może być airedale ... pasuje wielkością i tym ,że mózgoczaszka długa i płaska, niezbyt szeroka między uszami, zwęża się łagodnie ku oczom , to może być airedale bo to jeden z większych terierów ... -
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
mOnKeY16 replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
P.S To raczej nie jest Welsh Terier jest za duży i ma nie proporcjonalny pyszczek więc albo jest troche skrajcowany albo jest pół krwi ... :) -
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
mOnKeY16 replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
Oj trzeba , trzeba ... A propo terierka to w razie ewentualnej adopcii to sie go wypudruje tylko teraz tak nie wyjsciowo wyglądał , bo ma na boksie kolege owczarka i cały czas szaleją i się tarmoszą (jak szczeniaczki) . Teraz będe w domu to sie pobawie troche w reklamowanie , banerki i inne takie sprawy ... -
Witam A propo tego dobka bez łapki ... jest jedno ale ... jest szczepiony ma chip i wszystko tylko ,że nie ma paszportu ... Piesek jest w dobrej kondycji cieszy sie z życia i łasi do ludzi :) Od kiedy jest u nas jest odizolowany od innych psiaków ... I na kiedy by był planowany jego wyjazd ?? Bo jeżeli z wyjazdem są problemy to może posiedzieć dłużej u nas bo nie sprawia żadnych problemów ...
-
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
mOnKeY16 replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
Witam ... Przepraszam ,że długo nie odpowiadałem ale jestem w roku szkolnym i przebywam w internacie gdzie nie ma dostępu do internetu ... Po 1 . DZIĘKUJE WSZYSTKIM ZA POMOC Hmmm ... no to tak zdjęc jest coraz więcej Tak mamy aparat z funkcią kamery ale wydaje mi sie ,że film jest zbędny bo kto chce to może wpaść i obejżeć pieski lub kotki . Jako takich "numerów schroniskowych" bo mamy chipy i właśnie jest kończony program do ewidencji zwierząt , ale nawet jak ktoś teraz wpadnie i powie ,że np: chodzi mu o dobermana bez łapki z internetu to już wiemy o którego chodzi ... :) Pozdrawiam -
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
mOnKeY16 replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
Nie nie zarabiamy na tym tylko za pieniądze otrzymane z gmin za odłapanie i hotelowanie zwierząt utrzymujemy te zwierzęta ... kupujemy karme , opłacamy wszystko. Utrzymujemy pracowników (a trudno jest zapewnić wszystko środki dostępne do życia 26 osobą , samo jedzenie wiele nas kosztuje... ) do tego leczenie , opłaty typu : woda , prąd , nieczystości , szczepienia , czipowanie i wiele ,wiele innych opłat ale nie będe sie rozdrabniał , ale zawsze wychodzi na to ,że więcej w to wkładamy niż jest to warte ... co chwile pożyczka w banku nowa linia kredytowa ... Tak to już u nas jest ... A psy mają dobrą opieke ... I wszystko co jest im potrzebne ... dlatego nie chcemy środkuów finansowych bo po co nam np: 100zł jak lepiej jest jak ktoś te pieniądze zostawi sobie ... kupi karme i zadoptuje psiaka ... Może to dziwne podejście ale chcemy tylko dobra pupili .. Wkładając w to dużo siły , zdrowia i czasu ... Ale to robimy od początki i chce to ciągnąć dalej ... Bo moim zdaniem robimy coś dobrego bo nie chodzi nam o kase tylko o dobro naszych budrysków ... I dlatego tak denerwuje fakt ,że ktoś gnębi to na co poświęciłeś całe swoje życie i to kochasz ... -
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
mOnKeY16 replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
Jest doberman z 3 nogami nazywa się Fortepian ... nie nie jest nam potrzebna pomoc materialna bo nie po to założyliśmy tą działalność by później ,żebrać ... Z resztą schroniska "Państwowe" też w większoście nie potrzebują bo są refundowane przez Państwo . Nam chodzi tylko o znalezienie psiaczką domu ... takim jak ten: [U][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/82/bf8994df01924aba.jpg[/IMG][/URL][/U] [B]Czy inne psiaczki ...[/B] -
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
mOnKeY16 replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
" Monkey, przecholowałeś obrażając modliszke84... To zasłużona osoba na tym forum i nie tylko." Możliwe ,że troche przecholowałem za co Przepraszam modliszke84 ale na jakiej podstawie wypisujesz takie rzeczy nie będąc na placówce ? ... pisząc o złym stanie naszej placówki obrażasz mnie bo cięszko na to pracuje aby było jak najlepiej zwierzętom ... Może i masz pojęcie o adopcjach , ale nie sugeruj ,że nasi pracownicy się nie znają na tym co robią bo robią to napewno dłużej niż ty i umią o wiele , wiele więcej ... To dlaczego modliszka nie będąc na miejscu bezpodstawie ocenie i osądza ... ? "Nie rozumiem jakim sposobem można utrzymać 500psów na własną kieszeń (biorąc pod uwage że choćby wyżywienie bardzo tanim kosztem wynosi koło 50zł + opieka weterynaryjna, sprzątanie, miejsce, prąd itd ~ 100zł miesięcznie). Do tego 6 osób... nie znających sie na psach. " Tak jak mówiłem banki , banki , banki i jeszcze raz banki ... na początku zostało sprzedane mieszkanie w blokach na rzecz zwierząt ,a później pożyczki i umowy z gminami oprócz utrzymywania za te pieniądze psów gminnych utrzymujemy też psy bezdomne ... I ludzi pracujących u nas ... Tak jak już pisałem nie chodzi o środki materialne ani finansowe tylko o znalezienie domu dla pupili ... Chyba wszystkim chodzi o to samo , bo nie oszukujmy sie psy w warunkach domowych mają lepiej niż w jakimkolwiek schronisku ... -
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
mOnKeY16 replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
No tak ale to są schroniska "Państwowe" a my jesteśmy prywatną placówka , do schroniska wchodzi kto chce i kiedy chce i też robi co chce (nie we wszystkich ale w większoćic) i właśnie to powoduje większość zagryzień , naprawde największe zagrożenie jest gdy ktoś wchodzi na teren (obcy) i przy karmieniu ... Powiedz mi czy jak wchodzisz na boksy do jakiegokolwiek schroniska psy sie nie gryzą (?) . I właśnie tego chcieliśmy uniknąć ... Oczywiście wpuszczamy na teren np: jak ktoś szuka swojego psa , lub żaden z psów przedstawionych przez nas go nie zainteresował ... ale w tedy jest możliwość ,że tak jak pisałem komuś sie spodoba dany piesek pod względem wyglądu ale nie nadaje sie pod względem charakteru np: nie toleruje innych psów ... i jak teraz wytumaczyć to komuś (?) . Gdy sie powie tekiej osobie definitywnie NIE to później wymyśla bzduryi je rozgłasza tylko dlatego ,że chcieliśmy uniknąć tragedii ,a jeśli sie powie TAK to można mieć na sumieniu czyjeś zdrowie ... Psychika zwierzęcia jest naprawde skomplikowana jak wiadomo może wyglądać łagodnie ,a coś mu odbije i zatakuje ... I dlatego doradzamy ,którego psa wybrać by właściciel był zadowolony i pies miał rodzine .. :) Oczywiście najtrudniej jest wydać rasy agresywne .. Pit bule i tp. A sprawiają najwięcej problemów bo potrzebują osobnych boksów .