Tak, już powolutku doprowadzamy stronę schroniska do stanu dobrego użytkowania. Cała szata graficzna musiała być tworzona od nowa, gdyż poprzednia osoba, która ją zrobiła, mimo że zrobiła ją w ramach wolontariatu, zażądała od Stowarzyszenia pieniędzy za jej zrobienie i wystosowała pismo z groźbą o założenie sprawy za naruszenie praw autorskich ( mowa tutaj o Malwi). Dlatego też wszystko jest zrobione od nowa i w miarę możliwości czasowych obfotografujemy resztę psiaków z naszego schroniska. Szczególna tutaj rola Pauliny, która jest specjalistką w robieniu zdjęć i ona się tym głównie zajmuje :)
Przy okazji wspomnę, że strona Stowarzyszenia również została zablokowana...albo inaczej, usunięto jej zawartość i dodano wpis przedstawiający Stowarzyszenie w bardzo negatywnym świetle. Akurat teraz, kiedy przekonujemy mieszkańców Ostrowa do przekazania nam 1% podatku i mówimy, że więcej info można znaleźć na stronie Stowarzyszenia. Tutaj też niestety zasługa Malwi. No szkoda, że komuś bardziej zależy na robieniu na złość innym niż na zwierzętach. Ale tą stronę też z czasem jakoś sami zagospodarujemy i wszystko będzie już OK :)