-
Posts
7948 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Hotel KADIF
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Hotel KADIF replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kinia1984'] bardzo dziękuję Do zapłacenia za maj brakuje 41 zł [/QUOTE] Kiniuś! Ja dopłacę. ;) Jestem to winna Chłopakom z racji tego, że zrezygnowałam ze stałej deklaracji...:oops: Tylko bardzo Cię proszę podaj mi nr konta na pw lub maila, bo zmieniałam swoje konto i zamknęłam wszystkie stałe zlecenia nie zapisując danych. Jeszcze dzisiaj zrobię przelew. :) -
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
Hotel KADIF replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
I troszkę zdjęć z dnia wczorajszego (niektóre nie najlepsze za co przepraszam z góry ;)) [IMG]http://images35.fotosik.pl/1465/beb4368dfab0af70med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1465/bdbce924ecfd10camed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1643/e25188fd1e5f09demed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1643/aa9c5bbd94f95ca4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1465/1dc98ff572c3b74amed.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu: -
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
Hotel KADIF replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='plina']Ech, cudny ten Pimpuś... Lepiej jak u Ciebie DIF, mieć nie może... :)[/QUOTE] Ojj.... myślę, że może mieć milion razy lepiej... Tylko domu brak! :( Póki co, cały czas odświeżam ogłoszenia które były zrobione z podaniem mojego adresu mailowego. Przeważnie na tablicy, bo cały czas dostaję maile, że kończy się "odświeżenie" i trzeba ponownie kliknąć. Na innych portalach ogłoszeniowych również, ale muszę otrzymać info na maila, że ważność ogłoszenia się kończy. Ostatnio szukałam Pimpka na "adopcjach starszych psów" - [URL="http://www.psiegranemarzenia.pl/"][COLOR=#0000cd][B]klik[/B][/COLOR][/URL]. Powinien tam być, bo sama go umieściłam a przecież nie został adoptowany. Może warto wstawić Pimpka ponownie?:hmmmm: -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Hotel KADIF replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
[quote name='EVA2406']DIFciu, ja już nie wiem na jaką. Jeśli masz jakieś propozycje to podaj. Nie podejrzewam, żeby Pola przez całe dotychczasowe swoje życie jadała jakieś luksusowe jedzonko, ale może się mylę.......[/QUOTE] Ewuniu, nie musi przecież od razu zajadać Royala czy Orijena gdzie worek waha się w granicach 200-300 zł. Chodzi tylko o zmianę karmy. Ostatnio zakupiłam dla moich psów Brit Premium Senior M - [URL="http://www.swiatkarm.pl/p,brit-premium-senior-m-medium-15kg,17111,25.html"][COLOR=#0000cd][U][B]klik[/B][/U][/COLOR][/URL]. Widziałam, że im akurat ta karma nie pasuje. Wcześniej jadły Joserę Festival - [URL="http://www.swiatkarm.pl/p,josera-festival--karma-dla-wybrednych-psow-15kg,1709,37.html"][COLOR=#0000cd][U][B]klik[/B][/U][/COLOR][/URL] i zjadały całe porcje a przy [B]tym[/B] Bricie po prostu się męczyły. Zjadły pół worka. Dlatego zamknęłam szczelnie worek i zamówiłam znowu Joserę F dla moich psiaków. Mogę Polci zaproponować te dwie karmy, ale muszę doliczyć stawkę dzienną "żywieniową"... Przy Bricie to 2 zł, przy Joserze 2,5 zł. -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Hotel KADIF replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Kajusiu! Ty wierna fanko Polki!:loveu: Jesteś tu codziennie. Szacun ogromny, że pamiętasz o niej! U Poli bez zmian na razie. Nie przeniosłam jej na górę, bo na razie zamieszkała tam Teodora. A staruszkowi Pimpkowi muszę wydzielać emocje po trochu i powolutku. ;) Wczoraj znowu ją czesałam. Proszę Was, zadecydujcie co z tą karmą.... Moim zdaniem trzeba ją zmienić. Polka cały czas się "łupieży" i ma tłustą sierść.... -
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
Hotel KADIF replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysia_']Pimpek, zdrowy masz być i koniec kropka, nie wygłupiaj się! ;) [URL]http://images41.fotosik.pl/1588/ce47a56ffd38701dmed.jpg[/URL] i to chyba szylkretka? :loveu:[/QUOTE] Nie Mysiu! To tricolorka, małpa jedna! Gorszej rozrabiary w życiu nie miałam!:diabloti: -
Lilka w NOWYM DOMU. Wszystkim z całego serca dziękuję za pomoc!!
Hotel KADIF replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ale drobinka! :( Jak duża jest ta ciąża? -
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
Hotel KADIF replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
Witaj, Ewuś, na wątku! :loveu: Pimpalinek nie wymiotuje i lepiej się czuje. Tylko z tą łapą jest jakiś problem. 2 fotki z wczoraj: (zwróćcie, proszę uwagę, że na klatce na prześcieradle śpi... kotek:loveu:) [IMG]http://images41.fotosik.pl/1588/ce47a56ffd38701dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1588/bf08c235a1220394med.jpg[/IMG] a to zdjęcie jest sprzed kilku dni. Fajne, chociaż troszkę nieostre:) [IMG]http://images37.fotosik.pl/1605/855564ffb16beff0med.jpg[/IMG] -
Witam serdecznie! Dostałam link do wątku od Patrycji, która zwróciła się do mnie z zapytaniem o hotel. Jeśli pozwolicie chciałabym się odnieść do kilu wypowiedzi i troszkę się "powymądrzać" za co z góry przepraszam osoby "urażone! ;) Niestety nie mam czasu, żeby cytować czyjeś wypowiedzi i się do nich odnosić więc mówię [I]globalnie[/I]. Na początku pamiętajmy, że pies inaczej zachowuje się na "swoim" terenie jakim w tej chwili dla Białej jest jej materac a inaczej w zupełnie dla niego obcym miejscu. Co w tej chwili wiemy o Białej? Tak naprawdę NIC! Bo na jakiej została postawiona "diagnoza", że pies nie lubi psów i kotów? Na podstawie słów pani Ewy, która ją dokarmia? Co ona wie o tym psie, poza tym, że jest bezdomna i ładna? Nie oszukujmy się - NIC! Pani Ewa po prostu przynosi jej żarcie i utrzymuje Białą tym sposobem przy życiu. Nie zna charakteru Białej, nie wie czy lubi dzieci, jak reaguje na koty czy inne psy. A tego nie da się stwierdzić nie umieszczając Białej w jakimś miejscu gdzie można chociaż przez kilka dni ją poobserwować. Poza tym, pamiętajcie.... Pies jest taki-tu-i-teraz a później może być zupełnie inny! Prosty przykład [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/223008-POLA-straci%C5%82a-pana-i-dom-teraz-w-hotelu-prosi-o-pomoc-w-utrzymaniu-i-poszukiwaniu-DS"][COLOR=#0000cd][U][B]Poli[/B][/U][/COLOR][/URL] z naszego hotelu. Umarł jej pan i sunia została bez niczego, tylko wyła pod domem. Cały czas była tylko z tym panem, on ją kochał, głaskał - była tylko jego! Niewysterylizowana, zapchlona, chodziła z nim i bez niego po wsi.... A nagle, ups... Trafiła do hotelu pełnego psów, gdzie człowiek nie ma czasu tylko dla jednego psa. I co? Musi sobie dziewczyna jakoś radzić, musi się odnaleźć w stadzie! Radzi sobie niestety w sposób niezbyt miły. Potrafi pokłapać paszczęką na psa, zawarczeć, bo jej się coś nie podoba. Ale ktoś powinien na tym czuwać! Powinien wydrzeć w tym momencie japę, że NIE!! Nie będziesz się tak zachowywać! Koniec-kropka! I jakoś się wychowujemy, jakoś dajemy radę....;) Następna sprawa - sterylka! Pisałyście, że nie przetrzymałaby narkozy, bo jest starsza, że nie można, że nie przeżyje.... Dziewczyny! Proszę Was, nie piszcie głupot! Skąd założenie, że nie można wysterylizować Białej? Czy ona była kiedykolwiek u weta, który zbadał jej serce?! Czy miała wykonane konieczne badania?! NIE, więc skąd możecie to wiedzieć?! Wychodzicie z założenia, że NIE MOŻNA... Koniec, kropka! A procedura w sterylce starszego psa jest taka: 1. badanie krwi z naciskiem wątrobowo-nerkowym, czyli pełna biochemia i jak dla mnie ezoonofilie, czyli robaki w organizmie 2. opieka kardiologiczna, czyli sterylka w lecznicy w której podczas operacji jest obecny kardiolog z naciskiem na badanie kardiologiczne PRZED operacją!!! 3. narkoza wziewna, nie dożylna! Wziewna nie obarcza tak organów wewnętrznych jak dożylna!! Jeśli COŚ się chce zrobić z psem z ulicy, niestety trzeba zacząć od pieniędzy i finansów! Takie są realia:( Bo za to wszystko o czym napisałam wyżej TRZEBA zapłacić a uwierzcie mi ceny nie są małe.
-
U Sary jest wszystko ok. :) Mogę się nieśmiało pokusić o stwierdzenie, że jest pełnosprawnym psem, chociaż tak naprawdę nigdy tak nie będzie. Wszyscy chyba zdajemy sobie z tego sprawę. Chodzi, biega z innymi psami, bawi się. Jak wracamy do domu jej "wirtualny" ogonek macha się tak, że mało dupki jej nie urwie! ;) Wchodzi za mną po schodach i z nich schodzi bez problemów (zresztą łazi za mną wszędzie, niezależnie od przeszkody!:)) Ale jak bliżej i uważniej przyjrzeć się Sarusi podczas biegania to widać, że tylne łapki łączy jak biegnie. Podskakuje po prostu jak zając. No i ciężko jej wstawać, jakby tyłeczek ważył 100 kg! I często się kładzie, bo ten tył po prostu jej ciąży. Ale z charakteru jest boska! Jak coś się do niej mówi ma zwyczaj zakrywania oczu przednimi łapkami, jakby zawstydzona chowała buzię! A my wtedy zawsze mówimy: nie chowaj się, bo i tak cię widzimy! :loveu: Nie brudzi w domu i nie niszczy. Jest jedynym psem w naszym hotelu, który nie ma swojej kenelówki na czas naszej nieobecności i zdarzyło się tylko raz, że nasikała i zrobiła kupę w salonie. Nigdy nic nie zniszczyła, koty kocha, dzieci też, nie piszczy, nie szczeka, nie wyje. Boi się burzy i ostrych dźwięków. [IMG]http://images35.fotosik.pl/1452/f390b220481add1bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1452/267540a321aeab8emed.jpg[/IMG] Pozdrawiamy wszystkich! :bye:
-
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
Hotel KADIF replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny! Pimpek źle się czuje!:placz: Oboje mieliśmy przegwizdaną noc. Zrywało go do wymiotów, miał mdłości. Odkasływał cały czas i jak mu się udało zwymiotował pół strawioną karmę. W nocy wyprowadzałam go kilka razy do ogrodu na zasadzie "przewietrzenia" i pojedzenia trawy. Ostatni raz wyprowadziłam go o pierwszej. Żarł te trawe chyba z godzinę, zwymiotował i wszystko się skończyło. Do rana był spokój. A dzisiaj rano ledwo wstał kulejąc na łapę. Już parę dni wcześniej widziałam, że ją podkula czasami, ale było to naprawdę chwilowe i miałam nadzieję, że nic się z tego nie rozwinie. Dostaje przecież cały czas althroflex. Jest to jedyny suplement na te jego stawinki i od czasu ostatniej historii z diagnozą dysplazji nigdy nic mu nie dolegało. A teraz znowu kłopot..... Pomimo dolegliwości jest bardzo dzielny! Musiałam go znieść ze schodów na rękach na krótki sik ogrodowy, bo leje jak z cebra u nas. Miał opory przed zejściem ze schodów. Ale wlazł już sam całkiem chyżo i raźnie, bo.... miałam chrupki w pudełku. Wiedział, cholernik jeden, że jak poleci na górę do pokoju to w nagrodę dostanie! :evil_lol: Ech... Pimpek jest pod lupą! Będę Was informować na bieżąco! :roll: -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Hotel KADIF replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
[quote name='EVA2406']Bo faceci nie nadają się do rządzenia [/QUOTE] No właśnie.... Tylko, że [B]ten[/B] facet jest w tej chwili najsłabszym ogniwem w naszym stadzie! Psy o tym wiedzą doskonale.:-( To stary pies, który ma ogromną wolę życia, ale niestety ciałko powoli zaczyna odmawiać posłuszeństwa. Może zajrzyjcie do niego: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/199799-Cudowny-Pimpu%C5%9B-rok-w-hoteliku-Brakuje-na-utrzymanie-w-DT%21%21-Pilnie-szuka-DS-%21"][COLOR=#0000cd][B]PIMPEK [/B][/COLOR]:modla:[/URL] -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Hotel KADIF replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Przemieszam trochę psami w hotelu. Pola zamieszka chyba na górze w pokoju hotelowym, razem z Pimpkiem i Teddy. Pola waży ok. 12 kg, Pimpali ok. 15 a Teodora 21. Wszystkie trzy psy są spokojne, stonowane i nie zwariowane. Pasowałyby do siebie ;) Na dole jest sam drobiazg, który ciągle plącze się Polce między łapami i to ją wkurza. Chociaż muszę to przemyśleć, bo dzisiaj Polka pogoniła Pimpka w choinki tak, że bał się wyjść na wołanie. -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Hotel KADIF replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Szukamy :) A na razie walczymy z sierściugą w hotelu. Matko, ile tego jest!!:crazyeye: Nie macie pojęcia. Chyba se poduchę zrobię... -
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
Hotel KADIF replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='olalolaa']Dif jednak bardzo prosze nie wyrzucaj opakowania i tyle co w nim jest, niech na razie zostanie, ja jednak będe nalegała zeby wymienili i koniec , takie żarty to oni sobie gdzie indziej niech robią.[/QUOTE] Mam opakowanie, fakturę i porwano-pogniecione coś co było przyklejone do opakowania numerem przesyłki. Nie wyrzucam jakby co. Dzisiaj dzwoniła do mnie pani z telekarmy i bardzo przepraszała za całą sytuację! Chwilkę pogadałyśmy, że tak nie można, że nie powinno tak być a następnym razem to..... I w tym momencie odesłałam ją do Olalusi naszej - niech się tłumaczy i kłania u źródła!:evil_lol:;) -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Hotel KADIF replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaja8888']Z przyjemnością patrzy się na Polcię dzięki DIF-ciu za zdjęcia. A co będzie jak Polcia zakocha sie w Twoim TZ nad życie??? [/QUOTE] No coś Ty, nawet tak nie żartuj! Będę o niego walczyć jak lwica!:evil_lol: A Polcia będzie musiała pokochać...innego pana.;) -
Spajki, katowowany przez psychola ... Już w nowym domu!!!
Hotel KADIF replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiapk']To Spajki jedzie gdzieś z mru? Czy nie? Mruuuuuu daj znać :)[/QUOTE] Mru z Pawłem mieli go zabrać. [COLOR=#ff0000][B]Ale niestety, Spajki dzisiaj także nie został od nas odebrany przez Vivę. Miał wyjechać w piątek... sobotę .... i niedzielę, czyli dzisiaj. Z wolontariuszami Vivy kompletny brak kontaktu. Nie zostaliśmy w żaden sposób zawiadomieni, że pies u nas zostaje, nie odbierają telefonów. Pies od prawie pół roku prawie cały czas jest zamknięty w klatce kenelowej, od maja jest nie opłacony hotel i od kilku dni jedzie na "naszej" karmie, bo jego się skończyła... [/B][/COLOR] -
[quote name='bianka0']Nie bardzo i tak muszę wszystko robić co muszę. Więc w rezultacie nie ma to większego znaczenia. W domu nikt mi nie współczuł, bo ,,przecież sama chciałam " to teraz mam. :diabloti: W nocy po zrobieniu około 100 wieczornych okrążeń wokół ławy Fiona spokojnie usypia aż do rana.[/QUOTE] A ja Ci bardzo współczuję! Dobrze, że nie zrobiłaś sobie krzywdy!:glaszcze: Ja też się użeram non stop z jednym psem ;) i nerwy mam już w strzępach! Ale leć na mój wątek hotelowy i obejrzyj filmik z Lalą. I fotki to może Ci się poprawi humor! :p
-
Spajki, katowowany przez psychola ... Już w nowym domu!!!
Hotel KADIF replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Niestety Spajki nadal u mnie...:shake: Miał zostać odebrany w piątek. W piątek dostałam sms-a, że popsuł się samochód i będą dzisiaj. Dzisiaj dostałam sms-a, że będą jutro. Ciekawam bardzo.....:evil_lol: A na razie robię na pamiątkę fotki i nagrywam filmiki..... -
[quote name='bianka0'] Po pierwszym pogryzieniu przez Fionę i kłopotach z ręką wytworzył się we mnie lęk przed kolejnym pogryzieniem. I kiedy Fiona rzuciła się na mnie z zębami, [B]cofnęłam się i durna baba spadłam ze schodów.[/B] Wstyd mi było pisać jak mnie taki mały, stary piesek załatwił. [/QUOTE] OMG! Bardzo jesteś "ranna"?! Qrcze, rzeczywiście ta mała "wampirzyca" jest jakaś feralna dla Ciebie! Lepiej uważaj na siebie nocą....:shake:
-
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Hotel KADIF replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
[quote name='Awit']O matulu, jakie fajniutkie Jak dzieciaczek, jak szczeniaczek[/QUOTE] Prawda? Szkoda, że zrobiłam tylko takie, ale byłam już w butach i biegłam dalej... Dzisiaj też mnie zaskoczyła, bo zaczęła szaleć w ogrodzie z psiakami. Ale tylko chwilkę, bo [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/225080-Sara-potr%C4%85cona-przez-samoch%C3%B3d-pozostawiona-na-%C5%9Bmier%C4%87-pom%C3%B3%C5%BC-w-op%C5%82aceniu-%C5%BCycia"]Sara[/URL] jej nie pozwalała ;) -
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
Hotel KADIF replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='dangos19']A kurier nie musi mieć podpisanego odbioru przesyłki?....BANDA Głaski dla Pimpusia.[/QUOTE] Powinien. Ale, wiesz... Przesyłka opłacona, to co mu tam. Przerzuci przez płot, machnie na dokumencie jakiś podpis i ma z czaszki. Nie musi jeździć po kilka razy jak nie ma klienta. Z tym, że ja byłam w domu cały czas. -
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
Hotel KADIF replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='olalolaa']Dif tak nie może być, ja zadzwonię tam i niech karmę wymieniają w poniedziałek. Jak trochę ubierzesz na te kilka dni to nic się nie stanie.. edit: aha w poniedziałek dopiero zadzwonię, bo w weekend to nie ma z nimi kontaktu, ale załatwie to.[/QUOTE] Oluś, niestety nic już nie zrobimy, bo ja część tej karmy dosypałam do poprzedniej, żeby uniknąć zbyt gwałtownej zmiany. Ale zadzwonić z pretensją i awanturą możesz jak najbardziej! :diabloti: