Jump to content
Dogomania

Martyna&Zara

Members
  • Posts

    446
  • Joined

  • Last visited

About Martyna&Zara

  • Birthday 02/19/1997

Converted

  • Location
    Oleśnica k. Wrocławia
  • Interests
    Psy
  • Occupation
    Uczę się

Martyna&Zara's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Podrożał, podrożał...:/ A to wszystko tylko i wyłącznie przez śliską okładkę... Heh, kalendarz w miarę fajny, ale ten na ten obecny rok bardziej mi się podoba xD och te garnki :P
  2. Bożeee! Ale cuda! A kiedy te maleństwa przyszły na świat?:) Chłopak cudny!
  3. Sara, wiem, że już jesteś w O-cy... Przede mną się nie ukryjesz:evil_lol: No, więc kiedy będą fotki?
  4. [quote name='moon_light']pół roczna sunieczka, córa fifiego :lol:. [url]http://img338.imageshack.us/img338/9319/22656211.jpg[/url] [/quote] Jakie cudo:loveu: Rozpływam się na krześle:lol: :loveu:
  5. Wielkie dzięki za broszurkę, muszę się w końcu zabrać do czytania :)
  6. [quote name='nate'] raz widziałam, jak pod moim oknem szła dziewczyna z koleżanką z bodajże zaćmieniem pod pachą, usta powyjeżdżane szminką i plastikowe zęby w ustach... no to już przesada :lol:[/quote] Wiesz może miały jakieś zwidy i myślały że są w Volterrze i, ze jest akurat Świętego Marka? Kto ich, tam wie :diabloti: Ale, niektórzy naprawdę przesadzają z Zmierzchomanią. Nie mówię, że jestem normalna, bo jak czasami się w Twilighta wkręcimy, to potrafimy gadać z kilka godzin,a czasami robić inne dziwne rzeczy, naprezykład nasladować rekację fanek na widok Roba :evil_lol:... Ale niektóre dziewczyny przesadzają:shake: Nie wiem, czy widziałyście, ale na Kozaczku jest taki film,na którym reporterka i wielka fanka zmierzchu robi wywiady, z tymi którzy grali w filmie... Ubaw po same pachy. Tak się śmiałam, że aż mi łzy ciekły:) I tylko tak się zastanawiam, czyona tylko grała, żeby przedstawic zachowania echem... mocno zaangażowanych fanek, czy rzeczywiście tak reaguje :)
  7. [quote name='LadyMusic'](..)uważam że Stephenie dobrze wymyśliła ze Jacob w końcu znalazł swoją jedyną i nie musiał cierpiec z powodu Belli ;P[/quote] Też tak uważam.... Wszyscy by mieli szczęśliwe zakończenie tylko jeden Jacob ciągle by był nie pocieszony. No i nareszcie odczepił się od Belli zostawiając swobodę działania Edwardowi :P A postać Nessie..... Hmm.. trudno powiedzieć o o niej sądzę... w sumie to jest mi chyba obojętna i już wolę Jacoba od niej( co jest naprawdę dla niej nie przychylne). Hmm... jak już dokończę moją książkę i stanie się światowym bestsellerem to też zrobię sobie stronkę z playlistą do niej będzie zawierała bardzo dużo pozycji :P -Paromore - I Caught Myself no i to by wbyło na tyle :P Pozdrowienia dla twilifanów :)
  8. [quote name='Dynamique']Co tutaj taka cisza ?:shake:[/quote] No właśnie... Gdzie nowe zdjęcia:mad:? Czekamy!
  9. [quote name='smallpati']albo zjadł :diabloti: skąd pewność że byłabyś na tyle interesująca (jak Bella) żeby Edzio cię ocalił :diabloti:[/quote] Ej, smallpati, weź dziewczyny nie dołuj:diabloti: ona marzy sobie o Edziu, a ty tak jej brutalnie przerywasz :P A co ty nie pamiętasz, że Cullenowie to ,,wegetarianie"? Raczej nas nie wszamają, chyba, że trafisz na Jaspera albo Emmetta i na nie szczęście będziesz jego ,,la tua cantanta" :) Dobra teraz ćwiczę swoją tarczę mentalną, żebym blokowała Edzia i była dla niego równie interesujaca jak Panna Otwarta Paszcza :P:evil_lol:
  10. U mnie raz było nawet tak: - Och jaki cudny psiak! Ile ma miesięcy? - Cztery. -Można pogłaskać. -Proszę. Pan głaska moje cudo i w pewnym momencie Zara się za bardzo rozoochaca i skacze na pana. Staram się temu zapobiec, ale Zarka jest nieprzewidywalna. Raz się rozpłaszcza na drodze, by ją głaskać, a innym razem skacze jak oszalała. No i tym razem tak się niestety stało, że nie zdążyłam zareagować i zarka skoczyła na tego pana. - Co za ******, ******, zabierz tego kundla, spodnie mi ********* ********!!! Ok, rozumiem, że można się wkurzyć, ale ludzie, bez przesady.:roll: I do tego ten ,,kulturalny" pan darł się na mnie na cały park, tak, ze wszyscy w okolicy patzryli jak taka młoda jak ja, musi się nasłuchać. taka jedna sesja starszy mi na całe zycie..:shake:
  11. [quote name='Jofka']Moim zdaniem nie ma reguły.Liczy się przypadek.:p[/quote] No cóż, widzę, że mamy odmienne zdanie:/ Każdy i tak zrobi, to co będzie uważał za słuszne..
  12. Czekoladka i jasny wymiatają :) Lubię jak pies się wyróżnia :P I powodzenia dla wszystkich oczekujących babć:)
  13. [QUOTE]które postaci lubicie najbardziej? które z książki, a które z filmu? :razz:[/QUOTE] Z książki: [LIST] [*]Edward [*]Alice [*]Emmett [*]Rosalie(kiedy w BD wkurzała się na Jacoba:P) [*]Kate [*]Zafrina [*]Jane(kiedy w BD dowiedziała się, ze Bella ją blokuje:P) [*]Tanya( w MS) [*]Felix [*]Demetri [/LIST] Z filmu: [LIST] [*]Edward [*]Emmett [*]Alice [*]Jacob( od NM) [*]Jane [*]James [/LIST] A teraz moje pytanko:P Jakie są wasze ulubione kawałki z Twilighta?(chodzi mi o muzykę rzecz jasna :P) Oto moja Twilightowa lista przebojów: [LIST=1] [*]Blue Funadtaion - Eyes on fire [*]Muse - Supermassive Black Hole [*]Paromore - Decode [*]Paromore - I caught myself [*]Mutemath - Spotlight [*]Bella's Lullaby [/LIST] A co do Carlisle'a przed obejrzeniem filmu czytałam w myślach tak: Karlajs, ale podczas oglądania filmu, bardzo zaskoczyłam się jak Cullenowie wymawiają jego imię... Tak przeciągają, że aż brzmi jakby się krztusili...:roll:
  14. [quote name='smallpati'] jednak wolę Edwarda w roli chłopaka a nie tatusia i męża :evil_lol: teraz tylko mnie trapią dwie rzeczy, CO A BĘDĘ TERAZ CZYTAĆ ? :placz: i jak przeżyje bez sagi ? :roll:[/quote] Ja znalazłam złoty środek na czarną rozpacz.. Po prostu czytam kilka razy tą samą część :P Oczywiście z pewnym odstępem czasowym:diabloti: Najwięcej przeczytałam Przed świtem, bo aż chyba 6 azy, potem Zaćmienie 5 razy, Księżyc w nowiu teraz czytam 3 raz, a Zmierzch tylko 2 razy, bo pożyczyłam od koleżanki i musiałam oddać. Mój brat, mówi mi coś takiego-,, Martyna, czy ty wiesz, że jesteś chora psychicznie? Żaden normalny człowiek nie czyta kilka razy tej samej książki w przeciągu miesiąca..." A co mi tam, mogę być i chora psychicznie, ale lubię sobie ,, utonąć" w sadze... Też bardziej lubiłam Edwarda jako chłopaka, a nie męża i ojca.... Hmmm ciekawe dlaczego...:roll:? Dobra idę się ,, utopić: :P:diabloti:
  15. [quote name='Jofka']Oj liczy sie liczy i to przede wszystkim,wcześniej miałam 3 ONKi i z tego 2 chore na dysplazję.To nie jest powiedziane.A poza tym DONki są jeszcze niby kundelkami,czyli niby najzdrowsze(ja w to nie wierze). Stawiam na profilaktyke:lol:[/quote] No cóż czasami nawet psy z najlepszej hodowli mają dysplazję.. Ale przynajmniej u Onków kilka hodowli jest zrzeszonych w SV i tam robi się HD, ED, próby pracy, IPO... A u donków? Naprawdę rzadko kiedy widzę, żeby jakiś donek miał ED lub IPO 3. Jeśli masz psa z porządnej hodowli, po przebadanych rodzicach i odpowiednio się opiekujesz onkiem, to ryzyko dysplazji jest niewielkie. A co masz powiedzieć o donach, które powiedzmy sobie szczerze, są hodowane ze względu na ich wygląd(jesli nie to po co im długi włos?), rzadko kiedy rodzice są przebadani, to jaką masz gwarancję, że pies nie będzie miał dysplazji?
×
×
  • Create New...