Jump to content
Dogomania

Pralinka

Members
  • Posts

    171
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pralinka

  1. -----------------------------------------------------------------------
  2. Aaa, w końcu Ania odświeżyła galerię! :loveu: :loveu: :loveu: Cudne zdjęcia! Miałam okazję dziś poczochrać czochrańca Figę :evil_lol:
  3. [quote name='Rybc!a']O ludzie, mam dość. W tym tygodniu codziennie siedzę w schronie po kilka godzin. Wczoraj wrzucili nam około 8 miesięcznego podrostka przez płot, dzisiaj przyszła babka, która 10 stycznia zaadoptowała białego, przecudnego szczeniaka, przyniosła go z powrotem, bo ' alergia ' , a gdy dowiedziała się o obowiązku podpisania zrzeczenia i zapłacenia za oddanie psa, RZUCIŁA GO NAM DO BIURA I WYSZŁA..[/quote] Ja coś czułam, że ta baba jakaś godna zaufania nie jest...
  4. Fotki Pograbka w dniu przybycia do schroniska: [IMG]http://images29.fotosik.pl/318/9785cc15d8e6b779med.jpg[/IMG] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1e9f0946c986ad1e][IMG]http://images24.fotosik.pl/319/1e9f0946c986ad1em.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=345b4b3157c22caa][IMG]http://images25.fotosik.pl/317/345b4b3157c22caam.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c7e6a44d65ee3197][IMG]http://images49.fotosik.pl/54/c7e6a44d65ee3197m.jpg[/IMG][/URL]
  5. W sobotę wzięłam Salmę na spacer, to bardzo energiczny piesek. W boksie podczas zakładania obroży troszkę spanikowała, ale po wyjściu wszystko było ok. ;) Bardzo sympatyczna sunia, w sam raz do tulenia :loveu:
  6. W sobotę zabrałam Bajaderkę na spacer do lasu :) Jak na tyle lat pobytu w schronie, sunia radzi sobie z chodzeniem na smyczy całkiem nieźle. Trochę ciągnie, ale ręki nie wyrwie :lol: Całą drogę spędziła z nosem przy ziemi, węszyła.
  7. Jakie urzekające spojrzenie, takie bardzo typowe dla Skoczka :loveu:
  8. Coś w tym jest, każda z nas załapała jakieś choróbkso :lol: Ale co tam, do soboty trzeba wyzdrowieć, nie ma bata, a potem to już ferie :loveu:
  9. Charly, co Ty opowiadasz, nie każdy na Twoim miejscu by tak postąpił. Ja bym chyba spanikowała i nie wiedziała, co robić :roll:
  10. Jack jest przemiłym pieskiem, jak już Kordonia napisała, bardzo przyjaźnie nastawiony. Miałam okazję trzymać go w samochodzie na kolanach, był bardzo grzeczny, jazda mu się podobała :) . Tylko tak dziwnie przyglądał się mojemu zbójowi Orzeszkowi :lol:
  11. ---------------------------
  12. Charly, Twój czyn jest naprawdę godny podziwu. Sunia miała ogromne szczęście, że właśnie tamtędy przechodziłaś. Ta obojętność ludzi jest przerażająca... W życiu codziennym większość deklaruje się jako miłośnicy zwierząt, ale jak przychodzi co do czego... Dobrze, że psinka grzeje teraz doopkę przy kaloryferze ;) Na osiedlu mojego dziadka ludzie 'z miłości' wyrzucają jakieś zepsute żarcie czy resztki przez okno, żeby biedne zwierzątka miały co jeść... :roll:
  13. Ja też jutro będę, ale później, ok. 13.00 - 14.00 ;)
  14. Gops, pan sapiący jest! Pewnie tak się zmienił pod wpływem nowego kierownictwa, że go nie poznałaś:lol:
  15. Zgadzam się z dziewczynami, zdjęcie pamiątkowe najlepsze :loveu: Po tym wyczerpującym spacerze odpoczywał sobie smacznie w budzie :)
  16. Ja też w ferie mam zamiar latać do schroniska nie rzadziej niż co drugi dzień :lol:. Żałuję tylko, że dziś mogłam być tak krótko. Chociaż pomogłam Rybci podać leki psiakom, powtykałam tabletki do kawałków mięsa, których ona się brzydzi :lol:
  17. Również jej numeru nie posiadam, a nawet gdybym miała, to nie rozdawałabym bez jej zgody.
  18. [quote name='basia0607']Chyba nic jej nie tłumaczyłyscie ? Jej rządy juz sie skończyły. Mam nadzieję , ze ta ranna akcja w schronisku była uzgodniona z paniami z Animalsów. Pamietacie naszą rozmowe , nic bez nich ![/quote] Nie przejęłyśmy się jakoś strasznie słowami pani byłej kierownik, zrobiłyśmy, co miałyśmy zrobić. Jak napisała Rybc!a, pani Ania wie, że wyprowadzamy psy, sama nam poleciła zabieranie ich na spacery. Zresztą zaraz po wykonaniu mini 'akcji' pani Ania przyjechała i powiedziałyśmy, że sprawdzałyśmy reakcję suczki na koty, wszystko ok.
  19. [B]deathgs[/B], jak byłyśmy z Vitką wczoraj sprawdzić reakcję Majki na koty, poszłyśmy tam rano przed szkołą, ok. 9.00, nowego kierownictwa jeszcze nie było. Za to stara kierowniczka, jak zobaczyła, że wyprowadziłyśmy Maję (po uprzedniej rozmowie z pracownikami, nie było żadnej samowolki), podeszła i zapytała, czy jest nasz koordynator wolontariatu, że bez niego nie mozemy prowadzić naszej działalności, coś tam jeszcze popsioczyła i sobie poszła...
  20. Kimi, w porównaniu do innych piesków, które wyprowadzałyśmy, chodzi na smyczy ładnie, nie ciągnie bardzo, reaguje na polecenia, jest bardzo chętna do zabawy. Kochany mały wariat :loveu: [IMG]http://images47.fotosik.pl/48/8c89c462579e8633med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/48/2a4aa1417cd74554med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/48/400672917e149517med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/48/63fd271fb9302d27med.jpg[/IMG]
  21. Pajunia, fantastyczny pomysł! Myślę, że to doskonały pies dla tej pani:lol:
  22. Moim zdaniem ta pani nie powinna mieć psa, podczas gdy posiada tak małe dziecko wymagające dużo opieki. Jej wymagania też są zbyt wygórowane, ona chyba nie zdaje sobie sprawy, że psy w schronisku są najczęściej po przejściach. Niech pomyśli o psie, kiedy jej dziecko podrośnie, a ona ustabilizuje się finansowo i będzie miała więcej wolnego czasu, skoro pies nie ma być ruchliwy i mało jeść...
  23. Jaka bzdura... Nie mam pojęcia, dlaczego tak się dzieje... U mnie wszystko jest ok :roll:
  24. [B]Gameta[/B], u mnie zdjęcia widać bez problemu. Wstawiałam je nie na fotosik, tylko na picasę ;)
  25. Dzisiaj słoma nie była w budach, przynajmniej nie do godziny 15:00, o której to wyszłyśmy ze schroniska. Snopeczki słomy na razie stały obok budynku.
×
×
  • Create New...