Ja jeżdże z moim pieskiem (ma półtora roku - golden retriever) na rolkach gdzieś od pół roku i jest super! Jestem z Bydgoszczy i tam najfajniej się jeździ w Myślęcinku :D:D Czasami sobie pazur tak stępi że mu leci krew (bo za długo biegnie po asfalcie) ale on na to nic. Jakby wogóle nic sie nie stało. Biegnie dalej i dopiero gdy ja albo mój kumpel (bo z nim zawsze jeżdże i z jego psem) zauważymy coś to sobie łape wyliże i biegniemy dalej :P Kocha wode a tam są zrobione duże sztuczne zbiorniki wodne i zawsze Baster z Afarem leci sie wykąpać kilkaset razy ;P Musze znów to powtórzyć bo dawno nie byłam z moim pieskiem na rolkach...