Bożena, ja to myślałam, że jak zobaczysz mój skromny wpis, to przeczytam coś w tym rodzaju "jak fajnie Cię spotkać na dogo! dzieki za trzymanie kciuków!" itd., itp.... A co ja czytam: :roll:
[quote name='Wafelek']Irena, mysle, ze marudzisz :-P[/quote]
Hrrr! wrrr! [SIZE=1](na razie nie jestem przyzwyczajona do dogomaniackich emitioikonek, więc za wiele nie wstawiam, choć tu by się przydała...) [/SIZE]
Ja nigdy nie pękam, co najwyżej robię sobie... pisanki wielkanocne.;)
[quote]Planujesz drugiego psa, to wez sie za fraki do roboty, Indiane wykorzystaj zeby sie nauczyc jak tego uczyc i potem bedzie jak znalazl dla mlodego/dej!!![/quote]
Za fraki to ja się wzięłam dawno, nieważne czy będę mieć drugiego psa, czy nie. A Indorka, że tak się wyrażę elegancko, nie zamierzam spisywać na straty! :eviltong:;)
[quote]Naprawde, atmosfera na zawodach agility to zupelnie co innego niz na he he he dretwym posluszenstwie, - wtedy zrozumiesz w pelni 'agility is fun';)[/quote]
W to wierzę, że atmosferę macie fajną. :-) Ale i [I]"na he he he dretwym posluszenstwie"[/I] nie musi być drętwo, wszystko zależy od ludzi. :-)
[quote]A i zmarznac na treningach nie ma kiedy... a i Jacek dzieki tobie kondycje poprawi noszac te przeszkody :evil_lol:[/quote]
Przekażę mu, jak wróci z delegacji. Pewnie się ucieszy. :evil_lol: