mudiczka
Members-
Posts
81 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mudiczka
-
Złapany
-
Dziś rano Remi zwiał.Bez szelek i obroży.Był w okolicy SkyTower i Parku wodnego.Kto może niech szuka i ogłasza.Jak cos to dzwonić 663937454 i 661895854
-
Dziadeczki na ostatniej prostej - schronisko Wrocław
mudiczka replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
Sproket nie żyje.Gin nie żyje. -
Dziadeczki na ostatniej prostej - schronisko Wrocław
mudiczka replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
Kolejna sytuacja na cito Sproket znowu przestał chodzić.Znowu został pogryziony przez kolegów z boksu.Kiedyś już się z czegoś takiego podniósł ale teraz jest dużo gorzej."Zmiękł"-pozwala się podnosić i gmerać przy sobie bez żadnego "ale".Wyniosłam go na trawę i zachęcony parówką parę kroczków zrobił.Dreptał tu i tam na sztywnych łapkach.Ale w izolatce na kaflach nie daje rady.Leży w siuśkach.Na trawie pięknie sam się na stojąco wysikał.Potrzebny dom,który postawi Sproketa na nogi!! -
Cisza,bo sytuacja się nie zmienia.Remi jest na boksach.Nie ma chętnych na DT/DS.Co tu pisać?Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo,a takie właśnie psy mają pierwszeństwo,żeby szukać im domów na cito.Ostatnio tego typu sytuacje mamy jedna za drugą;czasem sie udaje - czasem nie.Nie ma chwili przerwy,żeby zająć się dzikusami :(
-
Dziadeczki na ostatniej prostej - schronisko Wrocław
mudiczka replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
Karel nie żyje -
Dziadeczki na ostatniej prostej - schronisko Wrocław
mudiczka replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
http://pokochajzwierzaka.pl/nr805-15/ -
Dziadeczki na ostatniej prostej - schronisko Wrocław
mudiczka replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
Karel przestał chodzić.Nie jest w stanie się sam podnieść.Jak się go postawi to chwile postoi ale o chodzeniu nie ma mowy.W tylnych łapkach mięśni jak na lekarstwo.Na szczeście sam się załatwia.Pilne!pilne!pilne! -
Dziadeczki na ostatniej prostej - schronisko Wrocław
mudiczka replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
Gin okazał się bzykaczem.Nie można go wypuśćić ze staruszkami na wybieg bo to grozi linczem.Pewnie jak przyjdzie co do czego trzeba będzie go potraktować jak Ignaca.Na razie oczka mu sie paskudzą i ropskiem zachodzą. Karel PILNIE!! szuka domu. -
Dziadeczki na ostatniej prostej - schronisko Wrocław
mudiczka replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
Barka nie żyje -
Dziadeczki na ostatniej prostej - schronisko Wrocław
mudiczka replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
Znowu PILNA sprawa. Karel "posypał" się w upały.I nie może się pozbierać.Pierwsze foty są jeszcze z kwarantanny ;kolejne już z izolatki.Różnicę widać gołym okiem.Wysiadły tylne łapki.Mięśnie znikają..Pies porusza sie z trudem.Trzeba pomagać mu wstać.Na dzień dzisiejszy nie dostaje żadnych leków.DT/DS/PDT na wczoraj.Chyba nie muszę mówić,że jak ktoś mieszka na piętrze i nie ma windy,to raczej nie da rady.Karelek jakieś 20 kg waży.Dogaduje się z kolegami,nie molestuje koleżanek.Jest cichy i grzeczny. http://pokochajzwierzaka.pl/nr805-15/ -
Dziadeczki na ostatniej prostej - schronisko Wrocław
mudiczka replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
Gin-kolejny psi staruszek.NIEWIDOMY!!!! Nie potrafimy sobie nawet wyobrazić co musi czuć ślepy pies,który trafia do schroniska.Po pierwszym szoku zostaje zesłany do czarnej pustki,bo przecież schronisko nie pracuje 24/h.Rano ktos sie krząta,da jeść i posprząta a potem? Nic...i tak co dnia aż do końca...Szukamy DT/DS, PDT.PILNIE! http://pokochajzwierzaka.pl/nr899-15/ -
CEJLON - nic nie ma, psi staruszek ledwo chodzący...pomóż !!!
mudiczka replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
Popieram Szirę :) -
CEJLON - nic nie ma, psi staruszek ledwo chodzący...pomóż !!!
mudiczka replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
Ja też -
We wrocławskim schronisku przebywa sunia w typie pyrki http://pokochajzwierzaka.pl/nr616-15/ Jest łagodna i kontaktowa
-
We Wrocławskim schronisku przebywa pies w typie aussie.Szukamy dla niego pilnie DT/DS Pies ma "krowią postawę"Tylne łapy to poprosu X.Moim zdaniem porusza sie coraz gorzej.Kiedyś biegał po boksie,a teraz głównie leży lub stoi.Ktoś?coś? http://pokochajzwierzaka.pl/kolt/
-
Na razie nie mamy deklaracji.Zgłosi.la się tylko 1 osoba :(
-
Szukamy dla Remiego DT'DS Miałyśmy nadzieję,że nie będzie potrzeby zbierania deklaracji...Cóż.Co/Kto/Ile może.Jak znajdziemy kogoś chętnego i odpowiedniego dla Remika ,to od razu poinformujemy o szczegółach.Poki co żebranie o deklaracje czas zaczac.
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
mudiczka replied to Energy's topic in Już w nowym domu
We wrocławskim schronisku jest sunia w typie pudla.Niewidoma :( http://pokochajzwierzaka.pl/tinka/ https://www.facebook.com/photo.php?fbid=795793553848657&set=a.288060441288640.67489.100002540593450&type=1&theater -
Olena,nie wiem czemu wrocil...Jest w boksie z mocnymi psami.Nie widzialam zeby byl jakos wystraszony ...Ale tez dlugie stanie przy kratach czesto powoduje bojki wsrod psow, wiec generalnie nie jestem w stanie dokladnie powiedziec jak on tam sobie radzi.
-
Zle wiadomosci.Remi wrocil na boksy ogolne :( Jest w boksie gdzie jest duzo psow,co uniemozliwi prace z nim.To tyci-tyci, co udalo sie wypracowac pojdzie w zapomnienie.Dom na cito-cito!!!!
-
Do niego najlepiej nie mowic-ew.baardzo cicho.I malo sie ruszac,a najlepiej wcale.. Wszystko go stresuje :(
-
Tak,te legowiska sa w budynku
-
Mama Remiego juz jakis czas temu opuscila schronisko i jak widac na zdjeciach "wyszla na prosta"-z tym,ze zrobila to w domu,a nie w schronisku bo tam nie byloby takich szans.
-
Remi trafił do schroniska razem ze swoją mamą, która już dawno została adoptowana. Zostali przywiezieni z obrzeży miasta jako dwa bardzo zlęknione, na wpół zdziczałe psy. Nie znamy przeszłości Remiego. Nie wiemy czy jego bojaźliwość i brak znajomości podstawowych zasad i zachowań w obcowaniu z człowiekiem jest wynikiem braku kontaktu, czy też ktoś kiedyś Remiego bardzo skrzywdził. To pies, który nie zna smyczy. Po nałożeniu obroży czy szelek "przykleja" się do podłogi .Widać przy tym, że takie ciało obce, które go dotyka i opina powoduje u niego bardzo duży stres. To pies, którego stosunek do trzymania czystości w domu jest nieznany; może nie być z tym problemu, ale trzeba się liczyć z tym, że może przedłużyć się standardowy okres zapoznawania psa z zasadą załatwianiem sie na zewnątrz. To pies, który nie przepada za innymi psami. Jest tu jednak "światełko w tunelu", ponieważ przez pewien czas przebywał na boksach ogólnych z innymi psami (samcami) i jakoś sobie radził. Dlaczego napisałam, że to pies z porcelany? Bo wymaga bardzo delikatnego i spokojnego podejścia. Dla niego każdy kontakt z człowiekiem to stres. Nie zdarzyło się jednak do tej pory, żeby przejawiał w stosunku do dwunożnych jakąkolwiek agresję. Potrzebuje ludzi "ogarniętych" w kwestii psiego behawioru przynajmniej w stopniu podstawowym. Ludzi cierpliwych, wyrozumiałych. Jest wielkim łasuchem i to daje nam znakomitą okazję, żeby pokazać mu dobrą stronę obcowania z ludźmi. Dobrze by było gdyby dzienną dawkę karmy miał podawaną z ręki. Remi zasługuje na szansę na dom; jest jeszcze młodym psem. W warunkach schroniskowych nie ma opcji żeby wyciągnąć go ze stanu, w jakim się obecnie znajduje. A takiego jakim teraz jest raczej nikt „przeciętny” go nie adoptuje. Im dłużej będzie „mieszkał” w schronisku tym trudniej będzie „wyprowadzić go na prostą. Dlatego Remi pilnie potrzebuje chociaż domu tymczasowego. Najlepszy będzie dom w cichej, spokojnej okolicy, bez ruchliwych ulic i dużej ilości przechodniów. Tu wydarzenie na fb i fotki https://www.facebook.com/events/757080644346406/?notif_t=plan_user_joined