Cisza,bo sytuacja się nie zmienia.Remi jest na boksach.Nie ma chętnych na DT/DS.Co tu pisać?Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo,a takie właśnie psy mają pierwszeństwo,żeby szukać im domów na cito.Ostatnio tego typu sytuacje mamy jedna za drugą;czasem sie udaje - czasem nie.Nie ma chwili przerwy,żeby zająć się dzikusami :(