Ile mozna wytrzymać szpiegowania, obserwacji, robienia zdjęc z ukrycia, nasyłania strazy miejskiej i ciągłego zarzucania,że psy sa krzywdzone i w złych warunkach. Z ogromnym żalem i smutkiem ale Dino musi odejść, skoro fundacja jest przekonana, ze zyje w takich złych warunkach, że nawet straż miejska musi interweniowac.