Dobry wieczór :evil_lol:
Melduję, że nie zapomniałam o dogomanii tylko nie mam czasu wchodzić, naprawdę!
Co u nas?
W zeszłą sobotę Dusiek przestał jeść, w niedzielę pojechaliśmy do weterynarza. Pani powiedziała, że ząbki i że trza go karmić bobowitem, w poniedziałek przyjechać obciąć, bo ona sama nie da rady. W niedzielę wieczorem zaczął coś skubać sianko więc już było lepiej. W poniedziałek obcinali mu ząbki, zaczął normalnie jeść, do czwartku jeździliśmy na kontrole, wszystko ok. Już się normalnie zachowuje i już powrócił do formy, a ja jestem przeszczęśliwa, jak sobie przypomnę co się działo tydzień temu...
No ale już powróciliśmy do normalności, szalony był ten tydzień troszku.
Portrecik z dzisiaj:
[IMG]http://img269.imageshack.us/img269/717/dsc0110kopia02maapfjpg.jpg[/IMG]
Pozdrawiamy i przepraszamy za nieobecność :diabloti: :)