czesc przepraszam,ze sie wtracam...u mnie tez zawsze było duzo zwierzakow,zawsze jakies biedy.teraz mam szczeniaka z reklamówki,kota z katowic i rottke,która jest z poznania i zyje z nami juz 11 lat.zawsze były wymiziane,wykarmione,wyczesane,wycałowane....ale z jednym wyjatkiem.
łóżko,fotele są moje i tylko moje,psy ,które są skłonne do dominacji typu rottek,asty w momencie kiedy pozwolisz im na dużo na pewno pokażą ,że im tez cos sie należy i nie pozwolą sobie zabrać.
myśle ,ze to niewazne czy to rottek czy kundelek,psiaki powinny mieć jak najwięcej miłosci ale są granice -te granice to pokazanie jakie maja mejsce w stadzie.ty jestes najwazniejsza i na pewno nie beda miej kochane przez was ani one mniej nie beda was kochac jesli nie beda spały w łóżkach,siedziały na fotelach.czasami pies całe życie będzie spał z wami w łózkach i nic sie ie stanieaale niepokojące jest ze ast warczy inny gryzie,pomyślcie te psiaki miały ciężkie życie ,mnostwo urazów muszą byc poprawnie wychowane i ułożone,musza znać swoje miejsce w stadzie,pies,który ma granice jasno wyznaczone jest psem szcześliwym.
mocno was ściskam dziewczyny ,wszyscy jestescie super za swoje wielkie serca