Brutus też jest agresywny... Tylko, że on jest malutki a w swoim wzroście piesków nie ma... ok. ma tylko 2 psiaki: Saddama (już się raz gryźli), no i Pegi która nigdy nie wyłazi poza podwórko i Brutus bawi się z nią przez płot. Co do innych psów przez strach jest agresywny ale jak chodzę po osiedlu nie spuszczam go ze smyczy wiem, że psa trzeba pilnowac. Natomiast jak idziemy na łąki obok naszego domu spuszczam go ze smyczy chyba, że w pobliżu jest inny pies ale zazwyczaj na tych łąkach ludzie z psami starają się wymijac. Poprostu muszę go wiązac bo jest agresywny go innych psów - inne psy myślą, że Brutus jest małą zabawką lub myszką, którą można pogryźc, poszturchac łapą lub zjeźc - Brutus się boi... Więc reaguje na to złością...