Jump to content
Dogomania

anulam

Members
  • Posts

    31
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Biography
    hodowca
  • Location
    Toruń
  • Interests
    kynologia

Contact Methods

  • WWW
    http://astrolabium.com.pl/index.php

anulam's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. To prawda, póki co to psy dla "koneserów". Myślę, że wielu ludzi odstrasza ich wielkość, koszt zakupu szczeniaka i jego utrzymania. Dziś w modzie są ozdóbki ;) Osobiście uważam, że landseery to wspaniałe psy. Potrafią się odnaleźć w roli towarzysza, stróża, obrońcy, ratownika i wielu innych. Słyszałam, że niektóre sprawdzają się także w dogoterapii. Pogodne, radosne usposobienie zachowują do starości.
  2. Landseer może mieszkać na dworze, przy zapewnieniu mu odpowiednich warunków, jednak moim zdaniem musi mieć swobodny dostęp do swojej rodziny. To pies bardzo kochający ludzi, o stabilnym, pewnym charakterze, pozostawiony sam sobie jest nieszczęśliwy. Dodam od razu, że nie wyobrażam sobie suki mieszkającej poprostu na zewnątrz, tym bardziej u początkujących psiarzy, bo wtedy niechciana ciąża gwarantowana. Landseer uwielbia współpracować ze swoim państwem, więc szkoli się chętnie. Złodzieja nie zeżre, ale samą swoją postawą, masą wzbudza respekt. Odnośnie kotów. My ich nie mamy, ale nasze szczeniaki pojechały do domów gdzie są koty i jak dotąd nikt nie zgłaszał problemów. Rasa jest zdrowa, ale ... bardzo ważne jest nie tylko wychowanie młodego landseera, trzeba także na bieżąco kontrolować jego wagę i wzrost. Landek jak każdy pies olbrzymiej rasy powinien rosnąć chudo i powoli. Nie wolno przeciążać stawów młodego psa poprzez prowokowanie skoków, bieganie przy rowerze, zbyt długie spacery, częste chodzenie po wielu schodach i śliskich powierzchniach. Wybierając szczenię należy zwrocić uwagę m.in. na to czy rodzice mają przebadane stawy.
  3. Bardzo proszę, co chcesz wiedzieć? [URL]http://astrolabium.com.pl/index.php?pid=61[/URL]
  4. Myślę, że są rzetelne. Przy kryciu bernenki potwierdzaliśmy jeszcze badaniem progesteronu. Tyle, że w najważniejszym momencie nie było jak go zbadać bo był to okres świąt Wielkanocnych, ale poprzednie wskazania prognozowały krycie w samiuśkie święta. Badanie Dramińskim i podprowadzony pies reproduktor jasno postawili sprawę i śniadanie wielkanocne jedliśmy w polu w samochodzie.:cool3: Efekt tego krycia przeszedł nasze oczekiwania. Urodziło się 9 szczeniąt, w tym 5 suczek i 4 pieski. Landseerce badanie zrobiliśmy tylko Dramińskim. Szczeniąt była czwóreczka.:multi:
  5. Pochwalę się moimi krówkami :cool3: Junona i jej dzieciaczki :loveu: [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/9356/p1420606.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/4110/p1420608.jpg[/IMG]
  6. Mamy 3 pieski rasy landseer :multi:
  7. Ano nie śpieszy. Dziś 64 dzień od pierwszego krycia.
  8. On chyba sam dla siebie prowadzi statystyki, bo zawsze się interesuje czy suka jest w ciąży i ile szczeniąt przyszło na świat.
  9. Wg naszego weta będącego także hodowcą (stosującego to urządzenie bardzo często) skuteczność wynosi 90%!!! Tylko trzeba umieć je stosować.
  10. Muszę to powiedzieć Junonie, bo póki co obala się z boczku na boczek i chrapie w najlepsze :razz: ani myśli wziąć się za rodzenie :shake: a mogłaby już ...
  11. U nas dziś 63 dzień, póki co mamina obiadek zjadła i śpi.
  12. Ten znajomy hodowca dogów badał moje suki przed kryciami. Pierwsza urodziła 9 szczeniąt, a druga będzie na dniach rodzić. Na USG widać 4 szczonki. :)
  13. Chipowanie w hodowlach ma być obowiązkowe od 01.07.2011.
  14. Hmm czemu to takie oczywiste, że cesarskie cięcie będzie konieczne? Od krycia 63 dni i pomiar temperatury od powiedzmy 59 dnia. Nie wiem czy to najlepszy sposób, ale osobiście tak postępuję.
  15. Nigdy nie zakładamy cięcia z góry, jednak zawsze mamy lekarza pod telefonem gotowego do pomocy, gdyby taka była potrzeba. Staram się żeby to był wet polecony, doświadczony i zaufany. U mojej Sawy blizny prawie nie widać. Narkozę i okres połogowy zniosła bardzo dobrze. Świeża rana nie wygląda przyjemnie, ale nie mieliśmy problemów z gojeniem. Wet operował sam, asystował mu mój syn, a my we dwoje "oporządzaliśmy" szczenięta. Ostatnio było ich 9 i gdyby była jeszcze jedna osoba to byłoby w sam raz. Powodzenia, oby ta wiedza nie była ci potrzebna.
×
×
  • Create New...