Jump to content
Dogomania

martaipieski

Members
  • Posts

    3797
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martaipieski

  1. [COLOR=red] Sybir jest w DT[/COLOR] Rano bardzo wcześnie wstałeś i spakowałeś bagaże. Wziąłeś moją smycz, jaaaki byłem szczęśliwy! Jeszcze malutki spacerek przed urlopem - hurra! Jechaliśmy samochodem, a Ty zatrzymałeś się na skraju drogi. Drzwi otworzyły się, rzuciłeś kij, a ja biegłem, biegłem, aż go znalazłem i wziąłem w zęby, lecz gdy wróciłem, nie było Cię już! W panice by Cię znaleźć obszukałem wszystkie zakamarki.....niestety bezskutecznie! Z dnia na dzień stawałem się coraz słabszy. Pojawił się obcy mężczyzna, założył mi kaganiec i zabrał ze sobą. Wkrótce znalazłem się w klatce gdzie czekałem z utęsknieniem na Twój powrót, lecz Ty nie przyszedłeś. Otworzono klatkę. Nie..... to nie byłeś Ty - to był ten człowiek, który mnie znalazł. Zabrał mnie do pomieszczenia gdzie czuło się śmierć. Nadeszła moja godzina! Kochany mój właścicielu, ja wiem, że Ty wiesz, iż ja, pomimo cierpień jakie mi zadałeś, ciągle widzę obraz Twój przed sobą i gdybym kiedykolwiek wrócił na ziemię - przybiegnę do Ciebie, gdyż...... .......Kocham Cię bardzo.......! Gdy mnie przyniosłeś, przyprowadziłeś, po Twoim domu oprowadziłeś, trząsłem ze strachu, a Ty mówiłeś, Już jest w porządku - jednak błądziłeś. Teraz tu siedzę, tutaj za kratą, z kawałkiem mięsa, miską i szmatą. Płaczę za Tobą, Ciebie tu nie ma, nigdy nie wrócisz, nadziei nie ma. Już idą po mnie, już stąd odejdę, już się nie martwię, most tęczy przejdę. Będę szczęśliwy, bo będę w niebie! Jednak pamiętaj! Czekam na Ciebie. NADAŁAM MU IMIE ARGO okazało sie jednak ze to prawdopodbnie SYBIR wczesniej przez 3 lata był w schronisku w obornikach wlkp. gdzie został adoptowany, jedyne dane to imie małej dziewczynki OLIWIA, ktora na str.obornickiego schroniska jest z nim na zdjeciu,pies do jedrzejewa trafił ze Strzelc Krajeńskich, znalazłam na naszej kl. dziewczynke z tej miejscowosci ma na imie oliwia i jest podobna do tej ze zdjecia ( podczas adopcji sybira w obornikach), dzwoniłam ale jej mama mowi ze nigdy takiego psa niemieli, co nie znaczy ze mowi prawde, biedny Sybir,mam nadzieje ze uda nam sie znalesc mu tym razem odpowiedzialny dom, ze juz nikt go nie porzuci jak zwyklego śmiecia!!! pies trafił do schroniska w Jędrzejewie 3marca 2010 roku ze strzelc krajeńskich NR to SK-64, w złym stanie, chudy i zaniedbany!!! jest to łagodny olbrzym który wtula sie w człowieka,lubi pieszczoty ale nie narzuca sie,zgadza sie z innymi pieskami, jest bardzo spokojny i grzeczny!! Pani pracujace w schronisku martwia sie o niego gdy jest sam jest smutny a szans na adopcje nie ma zadnych bo jest stary zaniedbany ludzie odiedzajacy schronisko wola młode piekne psy:( czy los sie jeszcze do niego usmiechnie????czy tez zakonczy swe zycie za schroniskowymi kratami??:( zanim pies zostanie wydany bedzie wykastrowany, zaszczepiony,odpchlony i odrobaczony piesek przebywa w schronisku w Jedrzejewie woj WLKP. str schroniska: [URL="http://www.wetserwis.com.pl"]www.wetserwis.com.pl[/URL] kontakt ze mna [EMAIL="marta_tamm@p.pl"]marta_tamm@p.pl[/EMAIL] 668432 w zalezności od odległosci i uzbierania kosztów transporu:( isnieje mozliwośc dowozu psiaka do nowego domu potrzebna pomoc w ogloszeniach IMIĘ :sybir WIEK:8-10 PŁEĆ: pies RASA : owczarek kaukazki UMASZCZENIE : brązowe WIELKOŚĆ: bardzo duzy KASTRACJA/STERYLIZACJA : tak SZCZEPIENIA : tak ODPCHLENIE/ODROBACZENIE :tak NUMER : SK-64 W SCHRONISKU OD : 3marca 2010 MIEJSCE POBYTU: schronisko w Jędrzejewie woj. wlkp. ZGADZA SIE Z PSAMI: tak SUCZKAMI: tak REAKCJA NA DZIECI : ok REAKCJA NA KOTY :nie znana CHARAKTER: jest to łagodny olbrzym który wtula sie w człowieka,lubi pieszczoty ale nie narzuca sie,, jest bardzo spokojny i grzeczny!!do ludzi nieziemsko łagodny. DODATKOWE INFORMACJE: sybir wczesniej przez 3lata przebywał w schronisku w obornikach wlkp. tam został adoptowany poczym skrajnie wychudzony i zaniedbany trafił do schroniska w Jędrzejewie ze strzelc krajeńskich. teraz dzieki troskliwej opiecepersonelu schroniska,przytył wypiekniał:) STRONA SCHRONISKA: [URL="http://www.wetserwis.com.pl"]www.wetserwis.com.pl[/URL] KONTAKT ZE MNĄ: [EMAIL="marta_tamm@wp.pl"]marta_tamm@wp.pl[/EMAIL] 668432511 [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/8797/img7659z.jpg[/IMG] oto on... [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/1927/img7672.jpg[/IMG] ma ok 10lat [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/6111/img7680y.jpg[/IMG] czy jeszcze bede szczesliwy??? [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/2935/img7686q.jpg[/IMG] trafił do schronu bardzo chudy [IMG]http://img265.imageshack.us/img265/4333/img7694.jpg[/IMG] :( a to foteczka z 14maja Sybir przytył siersc porosła i jest wyczesywany!!! wiecej zdjec na str6 [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/1664/img3931q.jpg[/IMG] cudowny
  2. dziekuje:) ja moze tez naumiem sie robic allegro:) niedługo chcemy jechac do schronu zrobic nowe fotki i zebrac info!!! co do onki to mysle ze trzeba sie w tej sprawie skonsultować z Dorothy:) ona napewno poda nam wiecej szczegułów o niuni:)
  3. [URL="http://www.wetserwis.com.pl/schronisko/displayimage.php?album=65&pos=11"]http://www.wetserwis.com.pl/schronis...lbum=65&pos=11[/URL] dalmat nadal w schronisku
  4. ja kazdą zaniedbana bide zawsze sobie wyobrażam jak by wygladała, po kilku miesiacach w dombrym domu, kochana, zadbana,odkarmiona wyczesana byłoby jak z brzydkim kaczątkiem choć Wena juz jest piekna!!!!
  5. w schronisku wiadomo karma sucha pewnie bono (bo puchy napeno codziennie nie dostawała) jeszcze inne ja objadały, ja tez z tego co Panie mowiły myslałam ze trzeba ja zmuszac do jedzenia a tu prosze:)to dobrze ze apetyt jednak ma!!no i nie jest juz w schronie jest szczesliwsza!!co pewnie tez sprzyja apetycikowi:)!ja uciekam do juterka wszystkim papap
  6. to juz wiesz co my mielismy gdy ona na czczo zobaczyła nasze hod-dogi, wszyscy jednogłosnie stwierdzili: ,,nie moge jesc jak ona na mnie tak patrzy" i oddalismy jej po połowie, to niezdrowe zarcie ale raz nie zawsze, miałam dla niej puche i tak sie czaiłam ale hod dogi wygrały puchy dałam tylko garste wolałam nie przesadzac,no i zeby nie meczyły ja wymioty,reszte fotek na dniach postaram sie dosłac na maila a karte adopcyjna dostałaś tak???jesli znowu beda takie akcje to ja juz chyba na siebie nie moge adoptowac psiaka bo to bedzie troche podejrzane, ze mam ich tyle:/ w schronisku dalismy skrome 20zł bo ponoc jak sie nie zapłaci psiak sie nie bedzie chował, taki przesad ale lepiej nie ryzykowac:)
  7. [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/3863/img0203l.jpg[/IMG] :) [IMG]http://img532.imageshack.us/img532/6299/img0207yr.jpg[/IMG] cos ja zaciekawiło,pewnie piesek:) [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/5038/img0218ca.jpg[/IMG] sorki ze w pionie ale image shack zwariował i obraca mi zdjecia:) [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/923/img0230mc.jpg[/IMG] spedziłam z nia kilka godzin a wole unikac takich sytułacji jakos szybko sie przywazuje,bardzo ja polubiłam!!! [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/5953/img0235jj.jpg[/IMG] ale trzeba było sie rozstać,ona jest wspaniała ale jest juz bezpieczna czego nie mozna powiedziec o podłodze:/:(
  8. [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/8349/img0162mw.jpg[/IMG] obudziłam sie.. [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/5714/img0084m.jpg[/IMG] idziemy na siusiu:) [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/6546/img0167gy.jpg[/IMG] i dalej w drogę [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/1055/img0168ze.jpg[/IMG] miło widzieć jej usmiech, by chyba był to usmiech:) [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/111/img0190g.jpg[/IMG] pamiatkowa wspolna foteczka:)
  9. [IMG]http://img682.imageshack.us/img682/1192/img0070lon.jpg[/IMG] :) [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/1514/img0073t.jpg[/IMG] grzeczna była w drodze [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/6611/img0108jk.jpg[/IMG] piekna.. [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/4779/img0112s.jpg[/IMG] profilek [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/4659/img0126sv.jpg[/IMG] kawałek sie przebiegła:) [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/6434/img0159jc.jpg[/IMG] mała drzemka i te kudłate cudne łapki
  10. mnie sie podoba:D [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/1951/img0031zn.jpg[/IMG] no faktycznie ten swiat mały, mam nadzieje ze jeszcze nieraz sie spodkamy:)psiakow w potrzebie jest masa:(
  11. no jak wleciało to i wyleciec musi, w aucie popiskiwała gdy chciała za potrzeba miałam nadzieje ze i w domku tak bedzie, to pierwsze godzinki, pewnie nie wie co sie z nia dzieje i co bedzie jutro, po kilku dniach mam nadzieje ze nie bedzie robiła takich niespodzianek:/zaraz dodam z 5zdj jesli nie wystapia jakies komplikacje z dogo jak ostatnio ze musiałam wklejac pojedynczo 1zdj na 1post:/ Nikos miło było cie poznać dla Ciebie tez wielki szacun cały dzien za kierownica, a wszystko dla psiaków:)
  12. ja juz padam, zagladam tylko by spr co Dorota napisała,choc niedawno rozmawiałyśmy telefonicznie:),jesli ona faktycznie miała robione w schronie jakies badania to wydaje mi sie ze warto zrobic je jeszcze raz,odnosnie łapek,zmartwiło mnie to co napisałas,ale miejmy nadzieje ze jak ja odkarmisz, bedzie spała w ciepełku i miała spacery czyli wszystko to czego w schronie brakowało to stan łapek sie poprawi:)ciekawa jestem na ile ocenija wasz wet:)??gdy widziałam ja pierwszy raz a trawało to krotko to byłam skłonna uwierzyc ze ma te lata, ale po dzissiejszym dniu odjełam jej kilka:) oby wszystko było dobrze,teraz pozostaje mi trzymac kciuki, wrazie co Dorothy wal jak w dym jak bede w stanie jakos pomoc czy cos do to zrobie!!!! co do zapachu niuni to faktycznie bardzo ja czuc i nie jest to miły zapach, moje sunie z tego schroniska tez tak smrodkowały, ale wiecie co w schronisku w szamotułach u P. wandy psiaki praktycznie wcale nie smierdza,moze sa jakies wyjatki!! no ale to jest wyjatkowe schronisko:)lece spac jutro wstawie zdjecia:)
  13. niunia juz dojechała do Dorothy:):):):):):):):) dorotko jesteś WSPANIAŁA!!!!!!!!!!dziekuje
  14. my własnie wróciliśmy do Trzcianki, pisze z kompa mojego Mena a on troche muli wiec zdjecia wstawie jutro albo wieczorkiem jak wroce do domu, choc jestem padnieta i nie wiem czy dam rade!!!! w schronisku sunia była w boksie z innymi psami, ktore zjadały pierwsze i chyba ona bidna ustepujac im nie zdążyła sama zjeść:( na kojcu była kartka rekonwalescencja!!! gdy Pani Nina ja wyprowadziła sunia szybkim krokiem poszła w strone bramy wyjściowej. i jeszcze na terenie schronu zrobiła siusiu:) do auta załadowała sie gdy tylko powiedzielismy hop!!:) po drodze grzeczna ładnie trzymała rownowage, pozniej troche poleżała na pierwszej stacji benzynowej kupilismy hod-dogi tak zaczeła piszczec i lizac mnie po policzku ze wszyscy a było nas 3 oddalismy jej po połowie hod-doga ale ona nadal piszczala i chciala jeszcze dalam jej troche papu z puchy, wode pochłania w sporych ilościch,moze dlatego ze w aucie ciepło wypiła ok 2litró wody, 2 postoje na siusiu i kupke, kupka ani rzadka ani twarda (sorki za szczegóły ale uznałam ze to istotne )przed zamierzanym 2postojem popiskiwała czyli sygnalizowała ze chce siusiu!!mądra mordeczka:)przed samymi obornikami slaskimi troche pospała:) w miejscu gdzie sie umówilismy z Nikusem, pod gabinetem weterynaryjnym bylo troche psiakow jednego z nich obszczekała!!!na inne nie reagowała, reaguje na słowo masz wiec pewnie tak sie ktos do niej czestpo zwracał, zanim wejdzie do auta czeka na komende hop!!!jestem naprawde mile zaskoczona i szczesliwa jej stanem , tez myslałam ze ona juz ledwo zipie a tu prosze na postoju nawet troche pobiegała na smyczy:) nie widac u niej zadnych problemow w poruszaniu sie ,nie popiskuje wiec mysle ze nic ja nie boli, mam nadzieje!!! uszka niestety onba maja stan zapalny troche jej wyczysciłam przed gabinetem weterynaryjnym myslałam nawet isc z nia do tego weta ale kolejka byla wielka!!! jesli cos sobie jeszcze przypomne to napisze no i dodam te zdjecia:) czekam teraz niecierpliwie na wieści od dorothy czy sunia juz dojechała, jak sie miewa itp. pewnie po takiej podróży bedzie rownie padnieta co ja:) ona faktycznie nie bedzie miała 12lat moze 7-8 co nie zmienia faktu ze w schronie długo by juz nie pożyła:( ciesze sie bo być moze (mam taka wielka nadzieje) sunia ma przed soba jeszcze pare latek szczesliwego zycia!!! trzeba bedzie zmienic tytuł watku, i jestem ciekawa jak bedzie miała na imię:)pozdrawiam was i dziekuje za pomoc!!!czas ogłaszac kolejne psiaki, tym razem miałam wielkie szczescie tego dnia co zakładałam ten watek zrobiłam tez osobny szarikowi.psiak wczoraja znalazł domek, ale gdyby nie pomoc w allegro podziekowania dla Zeberki :) to pewnie nikt by psiakow nie wypatrzył
  15. jakos nie nadałam jej imienia a w schronie to poprostu GW-41 mysle ze imie pozostawimy Dorothy, spokojnie ja ja jutro wymiziam i zrobie zdjec kilka zeby jej ino zabadzo nie meczyć!! [IMG]http://img682.imageshack.us/img682/1332/img8025x.jpg[/IMG] :( [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/6153/p1250569.jpg[/IMG] jutro bedziesz szczesliwa!!!
  16. [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/222/img8077.jpg[/IMG] nie moge w 1 poscie wkleic kilku zdjec nie wiem czemu:( zaznacza mi sie tekst na niebiesko i usówa poprzednie zdjecie:/
  17. [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/4870/img8072z.jpg[/IMG] zdjec cykne napewno
  18. [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/2150/img8035.jpg[/IMG] jeszcze [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/848/img8067.jpg[/IMG] kilka
  19. Bros, jesli mozesz wpłacic bedziemy ogromnie wdzieczni, ja mam nadzieje ze jeszcze nieraz bede wiozła jakiegos psiaka to wole zaczac zbierac do jakiejsc skarbonki na paliwo:) ja juz uciekam na watek zerkne pewnie dopiero po powrocie jak cos to dzwoncie 668432511 !!!
  20. uratowanie zycia staruszce nie moge nazwac drobizgiem:) a z pewnoscia jej uratujemy zycie, mam nadzieje ze jutro wszystko odbedzie sie bez zadnych komplikacji!!! wielkie dzieki dla wszystkich co brali udział w pomocy, zwłaszcza dziekuje dorothy to ona bedzie sie nia na codzien opiekowała!!:)
  21. podziekować to trzeba zwłaszcza Nikusowi!!!mamy wpłacic 20zł na kundelkowa skarbonke: [url]http://www.dogomania.pl/threads/147660-Kundelkowa-skarbonka-POMA-A-Nowe-zasady[/url] wiec jak ktos cos moze wplacic to super!!! ł:) ja mam 100zł dla siebie na paliwo Nikus WIELKIE DZIEKI!!!!!!
  22. :) jeszcze raz dzieki za pomoc:) teraz musze dodac kolejne bidy co czekaja!!!
  23. ja niestety nie dam rady to zupełnie nie po drodze a na 13 musimy byc pod wrocławiem a to 300km!!! a teraz odnosnie naszej babciny:) juz wszystko ustalone jutro wyjazd ok godz 7-8spod bram schroniska, przewidziane jakies postoje na rozprostowanie łap, siusiu i na napicie sie!!!karmic jej chyba jutro nie bede by nie wymiotowała po drodze i sie nie meczyła!!! ok 12-13 mysle ze bedziemy juz pod wrocławiem gdzie odbierze ja Nikus i zawiezie do dorothy!!juz do niej dzwoniłam:) ale sie ciesze!!!!!
×
×
  • Create New...