Jump to content
Dogomania

martaipieski

Members
  • Posts

    3797
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martaipieski

  1. CO-27 młodziak bardzo się boi :(dzikusek [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/307/img9833.jpg[/IMG] D-127 piesek w schronisku od marca dałabym mu maks 2lata troszke zaczepny szczekliwy [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/3949/img9755tt.jpg[/IMG] d-128 [SIZE=5][COLOR=Red]JUŻ W NOWYM DOMU[/COLOR][/SIZE] D-128 chyba braciszek pieska powyżej!!do schroniska trafiły razem [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/5964/img9737q.jpg[/IMG] chyba suczka, bardzo przyjazna wesoła zgadzajaca sie z innymi psami,wyglada na 2-3lata [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/7950/img9796m.jpg[/IMG] o tym piesku nic nie wiem nie znam nawet płci troche na mnie szczekał wiec nawet go nie pogłaskałam:/ [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/5638/img9882.jpg[/IMG] [SIZE=4][COLOR=Red]imiona niedługo im nadam(edytując wypowiedzi) propozycje prosze rzysyłac na pw lub maila [/COLOR]marta_tamm@wp.pl [/SIZE]bo zamieszczajac je na watku robi sie zamieszanie:/ dane kontaktowe do ogłoszen prosze podawac na mnie:) [EMAIL="marta_tamm@wp.pl"]marta_tamm@wp.pl[/EMAIL] 668432511 przypominam adres str schroniska: [URL="http://www.wetserwis.com.pl"]www.wetserwis.com.pl[/URL] PROSZE O POMOC W OGŁSZANIU LUB ZAMIESZCZANIE ZDJ PIESKOW NA ODPOWIEDNICH WATKACH,JA JESTEM SŁABO ZORIENTOWANA WTYCH SPRAWACH:(
  2. wszystkie psy i suczki z poniższych zdjęć są wykastrowane wysterylizowane,zaszczepione odpchlone i odrobaczone!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/2781/img9692t.jpg[/IMG] suczka,spokojna łagodna trochę nieufna,ma na oko 5-6lat [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/5945/img3768x.jpg[/IMG] ok 5lat suczka spokojna łagodna zgodna [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/1627/img9683t.jpg[/IMG] młody wesoły energiczny piesek zgadza sie z innymi psami [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/1642/img3546rd.jpg[/IMG] starsza maleńka suczka,taka kulka!!bardzo spokojna łagodna strasznie sie cieszy do ludzi jest spragniona pieszczot i kontaktu z człowiekiem,zobaczcie jak pieknie prosi o domek!!!!zgadza sie z innymi psami [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/7731/img9822.jpg[/IMG] o tym pisku/suczce nic nie wiem [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/4968/img0215f.jpg[/IMG] sk-73 suczka [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/5652/img9854.jpg[/IMG] J-373 w schronisku od roku
  3. [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/996/img9391.jpg[/IMG] [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/3139/img9389y.jpg[/IMG] [COLOR=Red][SIZE=4]Przypominam ze pilnie potrzebujemy pieniedzy na karme, Pani Magda zgodziła sie zaopiekować pieskami pod warunkiem opłacania weta i zakupu karmy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [/SIZE][/COLOR][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/6636/img9392.jpg[/IMG] [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/4917/img9393p.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/7830/img9395a.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/9117/img9396.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/9716/img9374xq.jpg[/IMG] najedzone wybiegane śpiochy!!!!! [IMG]http://img704.imageshack.us/img704/4744/img9398s.jpg[/IMG] [COLOR=Red][SIZE=4] [/SIZE] [/COLOR]
  4. na pierwszej fotce sa 2pieski ktore na stałe mieszkaja u Pani magdy,tymczasowej opiekunki wiki,bory i babi!!! [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/2435/img9407.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/7300/img9403q.jpg[/IMG] babi czuje sie bezpieczna spi jak suseł:) usmiech Wikuni [IMG]http://img541.imageshack.us/img541/2979/img9361s.jpg[/IMG] a Borce stanęły uszka:) [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/3928/img9365d.jpg[/IMG] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/4214/img9385d.jpg[/IMG]
  5. swietne allegro!!!!!!!! to naprawde bedzie domek ze złotymi klamkami;)
  6. domek jeszcze nie sprawdzony!!!! adres moge podac na pw!!!!! transportu też nie mamy:(:(a to kawał drogi:( sterylka bedzie chyba w przyszłym tygodniu ,niestety ciężko u mnie z czasem a do wiki mam 60km do weta kolejne 30km pozniej trzeba wiki odwieść czyli nastepne 30km i wrocic do domu czyli kolejne 60km łacznie mam do pokonania 180km na paliwo kaske musze tez miec:( no i sama sterylka troche potrwa:/ więc planuje zrobic to w przyszłym tygodniu a Pani ktora chce wiki adoptować mowiła ze najlepiej 8lipca bo bedzie po urlopie, mogłaby juz teraz ale wtedy sunia na czas urlopu pani byłaby pod opieka jej rodziców. psiakow nie umieszczałam na innych wątkach może ktoś zrobić ładny bannerek????????????????
  7. kropeczko pokazuj się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  8. co tam u Weny?????hopamy na pierwszą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  9. Sybirku lecimy na pierwszą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  10. ja niestety nie potrafie robic allegro w ogłoszeniach tez nie jestem dobra:( sama zawsze prosze o pomoc w tej sprawie:(!!!! WIĘC I TERAZ PROSZE O POMOC W OGŁASZANIU AMELKI!!!!!!!!!!!!!!!!!
  11. karmelek prosi o dom!! w zamian odda Ci swoje Serce!!!
  12. chwta za serce :(:(:(:(:( bida:(:( nigdy nie zaznała miłosci:(
  13. tez nie jestem zwłaszcza gdy pies na smyczy ciągnie lub sie szarpie(to go boli) osobiscie gdy z moimi pannami ide na spacer a sa to 3duze suki,to czasem zakładam obrożę łancuszkowe kolczatke stosuje bardzo bardzo zadko!!!!tylko ze moje sunie na smyczy sa zapinane tylko wtedy gdy na polnej drodze widze innych ludzi,inne psy,zwerzeta czy samochody(wprzypadku tego ostatniego wystrcza zwykły smakołyk by stały przy nodze:) ) moje panny na smyczy chodza raz na jakis czas bo mieszkamy na totalnym odludziu:D szelki zakładam im ze wzgledow bezpieczenstwa bo utrzymac 3 duze panny nie jest łatwo zwłaszcza gdy sie wierca i staraja wyswobodzic z uwiezi!!!kolczatka w takim przypadku tez by sie sprawdziła bo nie mogły by jej zdjąc ale mogłyby sie zranic:( szelki z kolei przeszkadzaja im pod pachami saba sie drapie a luna czasem kica na 3łapach:/:/ wiec co do moich suczek to juz sama nie wiem jak mam je ubierac na spacer:)by było wygodnie i bezpiecznie:) obrozy ciasno nie zacisne a jak jest za luzna to sie łatwo sciaga:( juz raz tak miałam idąc z moja luną wystraszyła sie pijaczka sciagneła obroże i wybiegła na jezdnię:(całe szczęscie nic nie jechała a ja najadłam sie strachu, napisałam do Pani ktora adoptowała suczke ze proponuje zakupienie szelek ;)
  14. [COLOR=Red]a to wyczekiwane foteczki z nowego domku oneczki Sary:)ktora otrzymała nowe imie Gaja (dodam ze sara znalazła dom dzieki owczarce gai ktora tez znalazła nowy dom na kilka dni przed sara,nowi opiekunowie Sary chcieli adoptowac suczke gaję ale ze sunia znalazła domek adoptowali sare nadajac jej imie gaja:)[/COLOR] [IMG]http://img704.imageshack.us/img704/8709/p6130010.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/9060/p6130001f.jpg[/IMG] [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/493/p6130015a.jpg[/IMG]
  15. ja tez czekam na link!!wysłałam pw
  16. amstaffka zoja w weekend pojechała do nowego domu, do Pani z Piły ale ta Pani własciwie mieszka w Niemczech:) adopcja trwała tak długo bo trzeba było wyrobic suni paszport:) Pani napisała mi wczoraj maila ze zoja uwiebia dawac buziaki i niestety nie toleruje innych psow:/ Pani miała sie wybrac z nia na szkolenie i obiecala przesyłac badz zamieszczac jej zdjecia:)
  17. ale ona sliczna a na 2pierwszych foteczkach Amelka wyglada jakby miała tz przednią łapke:)!!!!! no faktycznie mało waży moja kocica wazy 4kg a kocur ,,teściów" 8kg :(czekam z niecierpliwością na niespodzianke!!!
  18. tez tak mysle ze + jest więcej:) dodam jeszcze że jesli ktoś nie sypia z psem w łóżku nie oznacza ze go po swojemu nie kocha, każdy jest inny każdy z nas ma swoje zasady,przekonania,swoje zdanie i każdy z nas inaczej okazuje swoje uczucia:)nie możemy nikogo do niczego zmuszać !!!;) widze ze jesteś z Puszczykowa:) (koło Poznania??) kidys zawoziłam tam mała suczke taka brazowa grubiutka bez ogona:)o imieniu pipi wzieła ja pewna pani co ma juz duzego wilkowatego starszego psa(ktory pieknie chodzi bez smyczy) i kilka kotow bardzo pozytywnie zakrecona Pani:)
  19. Pani adoptująca szarika zrobiła dobre wrażenie na pracownikach schroniska, płakała wspominając o swojej 13letniej suczce która odeszła jeśli udawała wrażliwą to powinna dostać oscara za bycie ,,dobrą aktorką" codziennie w Polskich schroniskach sa wyadoptowywane psy i trafiają nie wiadomo gdzie gdyby Pani skontaktowała się ze mną domek byłby sprawdzony ale to była adopcja nie związana z ogłoszeniami wiec nie mam kontaktu z ta Panią a nie sadze by w schronisku mogli mi udostępnić jej dane. Gdybym miała adres spr bym jak się szarik miewa ogłaszając psy dzwonią ludzie z całej Polski jedni rezygnują bo za duża odległość ,a nie zawsze uda się znaleźć transport. Inni tak bardzo chcą adoptować psa ze przyjeżdżają po niego nie kontaktując się wcześniej ze mną ,a jadą prosto do schroniska!!!było też kilka adopcji gdzie nowy właściciel kontaktował się ze mną i sam przyjechał po psa,działo się to tak szybko ze nawet bym nie dała rady zorganizować jakiejś wizyty a sama zrobić jej nie mogłam bo to duża odległość np. bernardynka Rita której zdjęcia były na wątku schroniska w Jędrzejewie znalazła dom w Gdańsku Pan do mnie dzwonił po czym zaraz pojechał po suczką, po kilku dniach dostałam zdjęcia z nowego domu uważam ze wizyta przed adopcyjna jest ważna można zobaczyć jak kto mieszka czy ma warunki na psa czy nie czeka na niego kojec lub buda i łańcuch czy ludzie maja inne zwierzęta i jak one wyglądają i jak nowi właściciele reagują na nowego domownika!!,ale taka wizyta nigdy nie daje nam gwarancji ze pies będzie miał dobrze,ważne są wizyty po adopcyjne ale nie zawsze jesteśmy w stanie je przeprowadzać, dojazd kosztuje a często jest to zbyt duża odległość tak jak i liczba wyadoptowanych psów by spr każdego z nich trzeba masy czasu i pieniędzy!!! na swoim koncie mam sporo adopcji i przeprowadzonych wizyt przed lub po adopcyjnych, np. kiedyś jedna babka która mieszka 2km ode mnie adoptowała młoda suczkę Sabę miks owczarka, psina miała u niej wspaniale spała w domu chodziła na codzienne długie spacery często widziałam tą Panią z synem i Sabą na spacerach jak aportowała,bawiła się z innymi psami była kochana i pieszczona,ale Pani się zakochała i przeprowadziła o kilka domów dalej, a jej facet psa nie chciał więc go oddała(łamiąc tym samym umowę adopcyjną) pech chciał ze pies trafił do pobliskiej wioski do ludzi którym już raz odebraliśmy wychudzoną sznaucerkę uwiązaną do drzewa!!!pojechałam właśnie do tych ludzi spr czy nie mają kolejnego psa,widzę ze z budy wystaje psi pysk dopiero gdy psina wyszła rozpoznałam ze to Saba oczywiście ja zabraliśmy, trafiła do domu tymczasowego gdzie syn tymczasowej opiekunki(dodam ze jest wetem) przygarnął sabę na stałe!!!! ludzie są dobrymi aktorami,czasem nam się wydaje ze to idealny dom dla psa mamy czyste sumienie bo został on spr, a później okazuje się ze pies jest bity bo szczeka,uwiązany bo ucieka, chudy bo go nie karmią bywa też tak ze uważamy kogoś za złego opiekuna ,a w rzeczywistości pies ma u niego dobrze!! czasem pies bezdomnego ma lepiej niż pies bogacza, to ze ktoś jest nie miły dla ludzi nie znaczy ze jest zły dla zwierząt!!!! sama często widuje pewnego Pana który wygląda trochę jak bezdomny lub pijaczek,pewnie gdyby chciał adoptować psa to bym mu go nie dała(oceniając po wyglądzie ) ale pan ma psa,mały zadbany kundelek który widać bardzo go kocha, często widuje ich jak spacerują razem, zachodzą do biedronki pan kupuje sobie piwko a pieskowi puche z papu pies widać jest bardzo szczęśliwy!!!!!! wracając do Pani która wzięła kalekiego szarika uważam ze powinna być dobrą wrażliwą osobą, gdyby chciała psa na łańcuch raczej szukałaby zdrowego osobnika nadającego się do pilnowania a nie wzbudzącego współczucie Szarika jak to Powiedziała P. Dorota Sumińska ,,są psy łańcuchowe i psy łańcuchowe" nie każdy z nich jest nieszczęśliwy (choć nie pochwalam trzymania psa w kojcu a tym bardziej na łańcuchu,chciałabym by każdy spał w łóżeczku z właścicielem )jedne spędzają całe życie nigdy nie zaznając wolności inne są codziennie puszczane i wybiegane!!!! psów którym szukamy domów jest ogrom ja ciesze się z każdej adopcji choć jestem świadoma ze każda z nich jest ryzykowna,bo nigdy się nie ma pewności gdzie pies trafi to trochę jak loteria ale jeśli nie ,,zaryzykujesz" to się nie dowiesz znajoma kiedy mi opowiadała jak pewien ,,pan" miał małego pieska dbał o niego pieścił ,,kochał",ale gdy opłata za pieska wzrosła to go zabił:( ludzie to bestie i nigdy nie wiemy co w kim drzemie i kiedy puszczą mu nerwy albo jak się zachowa w danej sytuacji, ile jest przypadków że zna się kogoś przez lata a później się okazuje ze tak naprawdę się go nie zna Ogonek2- przykład Bursztynka jest tez przykładem na to ze nawet wizyta przedadopcyjna nie uchroni psa przed cierpieniem:(ze nie daje ona pewnosci ze po jej przeprowadzeniu pies jest we właściwych rekach:( ja tez tłumacze to sobie tak: jest dom dla psa,wydaje sie ok ale nie mam możliwości sprawdzenia tego domu!! wiec??: nie powinnam dawać do niego psa??? jesli nie pojedzie do tego domku(mimo ze moze miałby tam wspaniale) to reszte zycia spedzi w schronisku, bądz zostanie adoptowny przez kogos gorszegonie Często też psy nie mają zapewnionego DOŻYWOCIA w schroniskach, a wręcz są poddawane z błahego powodu eutanazji...:( nie umiemy przewidywac przyszłosci:(
  20. ona mi troche doga argentynskiego przypomina tylko ze umaszczenie sie nie zgadza:/ hmmm wyglada bardzo rasowo ale nie ma tak spłaszczonego pyszczka jak typowy bokser, moze to jakas krzyzowka doga z bokserem np????
  21. strat w zyciu miała nie najlepszy,zanim trafiła do schroniska pewnie człowiek kojarzył jej sie tylko z czyms złym a po wyciagnieciu ze schroniska Amelcia tymczasowo pomieszkiwaław w 2 wspaniałych domkach, u Wapiszona i Farmerki a teraz trafiła do trzciego wspaniałego domku:)pewnie niedługo zrozumie ze juz zawsze bedzie otoczona miłoscią dobrymi ludzmi i zaznawała tego co dobre!!!! ciekawe co ona sobie mysli :D
×
×
  • Create New...