Jump to content
Dogomania

Yabel

Members
  • Posts

    19
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yabel

  1. Trochę się pobawię w archeologa i odkopię temat, bo mam parę fotek Brukseli :) [URL]http://imageshack.us/g/502/79186656.jpg/[/URL]
  2. Parę fotek : [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/7127/p1000667ig5.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/345/p1000668ai8.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/4783/p1000669qn8.jpg[/IMG] [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/3972/p1000673ha1.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/2825/p1000677ao5.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/5315/p1000681fs9.jpg[/IMG]
  3. Mogę obiecać że kiedy tylko pogoda się poprawi natychmiast jakieś zrobię, bo jak na razie to u nas ciągle leje i jest okropne błoto wszędzie....
  4. Witam ponownie, Długo nie pisałem bo jakoś nie było czasu. Chcę tylko powiedzieć, że Brukselka od miesiąca jakiegoś jest już po sterylizacji, wszystko było ok, ale wet powiedział, że dobrze, że ją wysterylizowaliśmy ponieważ miała powiększoną macicę i jeszcze trochę, a byłyby problemy... ropomacicze i te sprawy. Poza tym u niej wszystko ok tylko ostatnio trochę osowiała bo hmm... od początku. Jakieś 3 tygodnie temu wyszedłem z domu do miasta, no i przyplątał się do mnie pies - Owczarek Niemiecki - łaził tak za mną 20 minut więc stwierdziłem, że może komuś zwiał (miał obrożę), no to wziąłem go do domu. Zadzwoniliśmy do TSPZ, żeby dowiedzieć się czy ktoś nie szuka tego cudownego psiaka, jak się okazało nie było takich sygnałów, więc pies trafił do nas i z nami miał być, aż znalazłby się jego właściciel... no i tak nam minęły te 3 tygodnie, Ivan (tak go nazwaliśmy) zaprzyjaźnił się z całą naszą ekipą, bez kotów niestety, ale i tak fajnie. Latali sobie ciągle bawili się i w ogóle. Pewnego dnia jakoś udało mu się nawiać na dosłownie 5 minut... potem było słychać strzał, a właściwie 2 ... w lesie zastaliśmy tylko ślady krwi, całe szczęście że wzięliśmy ze sobą drugiego psa a ten zaprowadził nas do dołu przykrytego liśćmi... tam był Ivan. Sprawa trafiła natychmiast do policji, a TSPZ powiadomiło o niej media . Tutaj link jeśli ktoś byłby ciekaw - [U][url]http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080311/POWIAT0304/950438563[/url] [/U][U]Niestety jak zauważyłem myśliwi robią się coraz bardziej zuchwali, dzisiaj w celowniku w TVP 1 mowa była o bardzo podobnej sytuacji, myśliwy (chyba w Częstochowie) strzelił do psa i zaciągnął go do krzaków, właścicielka również od razu skierowała sprawę do prokuratury.[/U]
  5. Yabel

    Pies kontra kot(y).

    Hmm... Kot nie jest szczęśliwy i leje go jak może, a jak nie to wieje gdzie sie da. Pies... czy jest agresywny czy chce sie bawić... trudno ocenić, pewność miałbym dopiero gdyby go zagryzł, a tego nie chcę.
  6. Yabel

    Pies kontra kot(y).

    Czyli co radzisz ? Pies kiedy widzi kota jest nie do opanowaniawłaściwie.... Szczególnie kiedy kot się ruszy, wtedy nie przejmuje sięniczym.
  7. Yabel

    Pies kontra kot(y).

    Witam, Jakiś tydzień temu przyczepił się do mnie ON, myśleliśmy ze znajdzie się właściciel, ale jak na razie nic z tego... Pierwszego dnia był straszni strachliwy i bał się wszystkiego, kota też. No, ale cóż pies sie rozbrykał i kotek życia nie ma. Jakieś sugestie ?
  8. W tej chwili nie ale może zrobię przy okazji, na razie właściciel się nei znalazł, a Ivan (tak go nazwaliśmy) zdecydowanie się ożywił, bawi się z naszymi psami, ale za to nie daje żyć kotom... I to jest właśnie problem, nic na niego nie działa, on chce do kota i już, nie mam pojęcia co zrobić... przez to biedne kociaki trzeba zamykać w osobnych pokojach, żeby ich nie przetrawił.
  9. Trochę się mu polepszyło tylko teraz naszego kota gania ciągle... :D
  10. Hmm, powiem to tak, jeśli pies uciekł, a właścicielowi zależy to sam wywiesi ogłoszenia, a jeśli nie to i tak jesteśmy w kontakcie z miejscowym towarzystwem przyjaciół zwierząt więc coś się wymyśli.
  11. Kto mówi, że do adopcji ? :) Może zostanie.... jeszcze nic nie jest przesądzone, ale dalej mam problem, bo piesek straszni boi się przejść przez próg, do domu, do innego pokoju, po prostu się boi...
  12. Witam, Dzisiaj szedłem sobie przez miasto a tu ON-ek idzie koło jakiejś kobiety, myślałem że to może jej (bez smyczy był), ale nie wykazywała zbytniego zainteresowania owym zwierzęciem i już po chwili weszła na pocztę, a psina cóż... przyczepił się do mnie, miałem sprawę do załatwienia wiec do domu wróciłem po 20 minutach a on dalej chodził za mną, czasami tylko się oderwał na bok żeby na coś popatrzeć, ale wracał. No to cóż wziąłem psiaka do domu, nie był zbyt skory do wchodzenia, a w środku to już katastrofa, strasznie wystraszony, ruszyć się nie chce, leżał w przedpokoju cały czas.... Nie mam pojęcia co robić, żeby go jakoś uspokoić, żeby się przemógł i w ogóle. Najbardziej martwi mnie to że mógł być bity, czy coś w tym stylu, bo kiedy do niego podchodzę od razu kładzie uszy po sobie i kuli się..... Może ma ktoś jakiś pomysł co zrobić ? P.S Psiak miał obrożę i nie wiem co robić... czekam, może ktoś wywiesi jakieś ogłoszenia. P.S 2 : [URL=http://img179.imageshack.us/my.php?image=onok0.jpg][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/1811/onok0.th.jpg[/IMG][/URL]
  13. Co do kotka owszem.... mieszka sobie z nami, tyle, że zachowuje się trochę jak pies, jak ktoś przejeżdża obok bramy to razem z nimi leci i na płot zobaczyć kto to :lol: Brukselka niestety jeszcze nie jest wysterylizowana, bo na początku grudnia miała cieczkę i weterynarz powiedział nam, żeby zaczekać do lutego, więc czekamy. Co do reszty stada układy są całkiem niezłe, szaleją sobie razem. Kot łapie ją za ogon (ona zazwyczaj nie zauważa), czasami jak sie nie zdąży puścić to poleci z nią kawałek ale go to wcale nie zniechęca :D Jeszcze jedno zdjęcie : [URL=http://img66.imageshack.us/my.php?image=b3fn3.jpg][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/8059/b3fn3.th.jpg[/IMG][/URL]
  14. Hmm, co słychać u Brukselki ? Chyba nic nowego, tylko sie psiakowi przytyło, tutaj fotki, tylko pora nie za bardzo bo błota wszędzie pełno, ale lepszy rydz niż nic, prawda ? [URL=http://img85.imageshack.us/my.php?image=b1or2.jpg][IMG]http://img85.imageshack.us/img85/2479/b1or2.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img120.imageshack.us/my.php?image=b2am0.jpg][IMG]http://img120.imageshack.us/img120/7863/b2am0.th.jpg[/IMG][/URL] A to stworzenie, które jakiś czas temu zaczęło mnie gonić kiedy jechałem sobie na rowerze.... [URL=http://img148.imageshack.us/my.php?image=f1bm8.jpg][IMG]http://img148.imageshack.us/img148/6660/f1bm8.th.jpg[/IMG][/URL]
  15. Witam, Padło pytanie o sterylizację. Rozmawialiśmy z weterynarzem, który zalecił nam abyśmy zaczekali jeszcze trochę aż Brukselka będzie po cieczce i dopiero wtedy ją wysterylizowali. Poza tym suczka czuje się całkiem dobrze... niestety przejęła trochę nawyków od naszej Frani w związku z czym kradnie wszystko co sie da :D Czy to but, czy to łyżka odrazu gdzieś wyniesie :) Za patykami lata jak szalona...ostatnio trochę się o jeden taki szarpaliśmy i mam ślad na palcu, ale to nic :D Biegać się nie da w ogóle, bo jak tylko zauważy to pędzi ile sił i albo wbiega przed i próbuje przewrócić albo łapie zębami za nogę/buta :D A co do biegania to nie sposób ją przegonić nawet samochodem (przynajmniej na tej odległości jaką da się u nas przejechać). Reasumując psinka jest kochana... :cool3:
  16. Więc tak. Wszystko jest właściwie po staremu. Na razie dajemy psom odpocząć od siebie. Wznowimy próby w ciągu paru dni. Poza tym Brukselka jest prze kochana. Lubi bawić się piłeczkami wszelkiej maści, jeżykami (takie gumowe piszczące), ostatnio nawet podrzucała kauczuk ale baliśmy się że go zje... Co do jedzenia suchej karmy nie je w ogóle za to wszystko inne jej smakuje. A i nie wiem czy już o tym wspomniałem ale parę dni temu kupiliśmy jej szelki. To chyba wszystko co w tej chwili mogę powiedzieć. Pozdrawiam :)
  17. Witam, Dzisiaj chciałbym napisać o 2 rzeczach. Po pierwsze musimy odłożyć oswajanie zwierząt ze sobą, ponieważ jak się okazało Brukselka ma robaki i weterynarz zalecił wstrzymać się 5 dni. A drugą rzeczą, o której chciałbym wspomnieć, jest to, iż gdy słuchaliśmy sobie dzisiaj muzyki (niezbyt głośno) Brukselka zaczęła wyć. Po chwili przestała, lecz gdy my zaczęliśmy ją naśladować znowu wyła. Wygląda przy tym jak wilk - unosi głowę do góry i wyyyje. Mam nadzieję, że to normalne :D
  18. Witam, Jeśli ktoś jest zainteresowany losami Brukselki oto kopia maila, którego wysłałem do Pani Małgorzaty. [quote] Witam, Niestety nie wyszło to tak jakbyśmy chcieli (spotkanie zwierząt). Na mój gust Brukselka chyba zrobiła się zazdrosna gdy zobaczyła, że ktoś kto godzinę wcześniej bawił się z nią idzie teraz z innym psem. W każdym bądź razie zaczęła szczekać na Franię z podkulonym ogonem (wcześniej zastanawialiśmy sie czy ona w ogóle potrafi szczekać). W związku z tym odpuściliśmy sobie i wróciliśmy osobno na działkę. Franię z resztą zamknęliśmy w domu a Brukselce pozwoliliśmy się wyszaleć. Biegała skakała itd itp ale mimo to nie oddalała się dalej niż na 10-20 metrów. Dzisiaj natomiast pomagała nam kopać dołki i robiła to co my. Myślę, że jutro znowu spróbujemy pokazać Franię Brukselce. Poza tym jest przekochana i strasznie się łasi. Pozdrawiam, Michał Złotek [/quote]
  19. Witam, Gdyby kogoś interesowało co się dzieje z Brukselką oto małe sprawozdanie :) Póki co suczka ma wilczy apetyt i wypiła już kilka litrów wody. Poza tym na razie psy zobaczyły się z odległości, co prawda nie wykazywały agresji, aczkolwiek ciągnęły do siebie. Będziemy informować Panią na bieżąco. (Teraz właśnie je sobie kostkę)
×
×
  • Create New...