Dopiero dziś przeczytałam ten wątek i nóz mi się w kieszeni otwiera. Tekst typu "nie stać mnie na kupno rasowego psa,ale JA CHCĘ" rozkłada mnie na łopatki.Nie wiem,czy założycielka wątku zdaje sobie sprawę,ile kosztuje utrzymanie dużego psa, jakim jest labek.Jedzenie i szczepienia to jedno,ale jak zachoruje,to co wtedy? najprostsza operacja to około 1000 zł. Czy na to będzie ją stać?