Ch-jakiś chłopak spotkany przypadkowo
J-ja
Na spacerku:
Ch: Drogie takie coś?
J: Ale co?
Ch: No taki pies
J: Nie, bo to kundelek
Ch: Żartujesz?! Taki duży?!
hmm nie wiedziałam, że kundelki mogą być tylko małe:cool3:
1. Dziecko tłumaczy sie, że psiak był ubłocony... Ciekawe gdzie sie mógł ubłocić tygodniowy szczeniak...
2. Gdyby włożył go do wanny to jakoś bym zrozumiala, że chciał go okapać... ale w sedesie! :crazyeye:
3. Dobrze, że rodzice szybko zareagowali