[COLOR=DarkSlateGray]fajnie, że się coś kroi [spacerowego], mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie, czekamy więc na was :diabloti:
nam się ze trzy razy zdarzyło, że kierowca nas nie wpuścił i z tego dwa przypadki, to była ewidentna sytuacja, że koleś miał jakąś jazdę na punkcie psów... raz to nawet zaczął wymachiwać łapami :diabloti: [a moja psica to scen nie robi przy wejściu do autobusu, czeka na swoja kolej a potem pcha się do środka, jak do swojego pokoju...]
[/COLOR]