Mam 12 tygodniowego beagla, wczoraj wet stwierdziła u niego achalazję przełyku, ale aby postawić kropkę nad i nalezy zrobić zdjęcie z kontrastem niestety jedynie 3 placówki w Olsztynie wykonują RTG, z tego jedna ma stary sprzet-zdjęcia wychodza niedokładnie, drudzy chcą go do zdjęcia uśpić - ciekawe jak podali by mu kontrast :roll: , a trzeci są w naprawie :placz: .
Ale mój psiak ma zupełnie inne objawy niż Twój Chesti, wcale mu się nie ulewa, nie ma rozwolnienia, jedynie co to uporczywe chrychanie, niekiedy towarzyszy temu taki odruch jakby chciał to odksztucić, jednak to połyka...
Czy myśłicie że może być to achalazja?? Jeśli nie achalazja to co??
Proszę o odpowiedzi...