Jump to content
Dogomania

barbarahorz

Members
  • Posts

    62
  • Joined

  • Last visited

About barbarahorz

  • Birthday 11/29/1962

barbarahorz's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Iwona zdjęcia nieaktualne ;). Musze porobić nowe i wstawić w allegro. Kociaki są już dość spore. Jak byś miała domki dla starszych kotów to możesz podawać nasz koci nr tel. 795 138 858. Mamy priorytet w wyadoptowaniu kotów z kociarni azylu, a tam większość to trudne przypadki dla cierpliwych ludzi ;). Szukamy dla nich również domów tymczasowych.
  2. Przy podpisywaniu petycji w necie bardzo ważna jest weryfikacja podpisu. Nazwiska na liście, które są bez nawiasów nie są zweryfikowane i się nie liczą. Jeżeli ktoś miał problem z weryfikacją tu przytaczam treść ze strony petycji: [B]Chcę podpisać petycję, ale wpisując mój działający adres e-mail dostaję wiadomość: "Proszę podać inny adres e-mail". Dlaczego tak jest i co mam zrobić, aby móc złożyć podpis? [/B] [LIST] [*] Na odrzucenie wpisanego adresu e-mail może się złożyć kilka powodów. Pierwsza, to nieprawidłowe wpisanie adresu e-mail. Prosimy dokładnie sprawdzić poprawność wpisanego adresu i odpowiednio go skorygować. [*] Z tego samego adresu e-mail można złożyć tylko jeden podpis pod daną petycją. Jeśli wcześniej podpisano tą petycję, nie możesz złożyć ponownego podpisu z tego samego adresu. [*] Problem z akceptacją adresu e-mail może też wynikać z bardzo restrykcyjnie działającego systemu weryfikującego naszego serwisu. Jest to związane z koniecznością dokładnej weryfikacji istnienia serwera obsługującego skrzynkę pocztową osoby podpisującej. Jeśli serwer nie podaje pewnych informacji o skrzynce użytkownika - nie jesteśmy w stanie go zweryfikować. W tym przypadku prosimy wysłać do nas wiadomość e-mail na adres [EMAIL="pomoc@petycje.pl"]pomoc@petycje.pl[/EMAIL] . Po jej otrzymaniu zweryfikujemy istnienie serwera i tym samym udostępnimy możliwość złożenia podpisu. [*] Każda osoba otrzymująca wiadomość e-mail z naszego serwisu ma w niej opcję zablokowania swojego adresu przed otrzymywaniem od nas jakiejkolwiek korespondencji w przyszłości. Zablokowany adres nie pozwala na napisanie dokumentu oraz na potwierdzenie podpisu. W takiej sytuacji, prosimy o kontakt. [*] Autor petycji publikując ją, automatycznie składa pod nią swój podpis a następnie zbiera glosy/podpisy popierające ją. W związku z powyższym nie może się po raz drugi pod nią podpisać. Jeśli jesteś autorem danej petycji nie będziesz mógł jej ponownie podpisać. [/LIST]
  3. Link do petycji : proszę podpisujcie i rozsyłajcie do znajomych : [URL="http://www.petycje.pl/4457"]::::::www.petycje.pl::::::Petycja o wyznaczenie nowego terenu dla azylu "Cichy Kąt"[/URL] Osoby, które już podpisały petycję odręczną nie mogą podpisywać drugi raz internetowo.
  4. Wczoraj pojechał kolejny psiak do swojego domku. Zostało pięć. Jednak najmniejszy maluszek jest bardzo słabiutki i bardzo by mu się przydała specjalna opieka całodobowa. Maluszka trzeba często karmić i musi być w ciepełku. Ania bardzo się o niego martwi :-(
  5. Psiaki dalej czekają na domki !!!!!!! Z tego co słyszałam to już "tylko" sześć ;)
  6. Będą malutkie . Mnie to wygląda na yorkojamnika :lol: , ale tak naprawdę z tego może wyrosnąć coś zupełnie innego. Jednak na pewno niedużego.
  7. Psiaczki są super śliczne :loveu: I są bardzo grzeczne, sama widziałam :p. Gdyby nie 15 foooter kocich u mnie biorę od razu :lol:
  8. Prawda jest taka, że chemioterapia to wielkie cierpienie dla zwierzaka, a nikt nie da pewności, że pomoże. Wet Rokiego jest dobrym fachowcem i na pewno nikt nie podejmie pochopnej decyzji. Tylko, że to wszystko tak strasznie boli. Dlaczego wcześniej się do niego szczęście nie uśmiechnąło. Takich psów w azylu dla których może być za późno na szczęście jest jeszcze wiele i to jest też bardzo smutne.
  9. Smutny czas nadszedł, ale wczoraj jak już pisała Adria Roki miał cudny dzień. Pannica w której się zakochał pierwsza klasa, jak bym była psem też bym się zakochała a oto fotki : Rozmawiałam ostatnio z wetem na temat nowotworu, który ma Roki. Powiedział mi , że on jest bardzo złośliwy, ale poddatyny na leczenie chemią. Tylko, że nie mamy tu lecznicy, która to robi. Najbliższa jest trochę daleko, a koszty są straszne. Pozatym nie wiem, czy nie jest już za późno.
  10. Niestety, może leki przestały działaś, ale Roki znowu się męczy. Ciężko oddycha, krztusi się. Albo to serce, albo płuca. Przydała by się dobra diagnoza. Obawiam się, że wet u którego jest leczony przekreślił go jak się okazało, że to nowotwór złośliwy. Może to przerzuty, ale dlaczego tak nagle. Do niedawna czuł się super, a wczoraj rano jeszcze był wesoły i chętnie jadł. Dziś też zjadł rano, ale teraz wyraźnie jest gorzej. Chciałabym się jeszcze upewnić u innego weta czy wszystko stracone :placz: Obawiam się, że Roki już nie szuka domku.
  11. Dogo mi jakoś kiepsko działa i mnie nie wpuszcza niekiedy :mad:. Tak więc przepraszam, za długie przerwy w wieściach o Rokusiu. Roki od dwóch tygodni chrząka, był u weta, ale ten nic nie stwierdził. Wczoraj miała moment słabości, po prostu padł na trawniku i już nie potrafił wstać. W nocy jechałyśmy do weta. Jednak Roki ożył w samochodzie i po otwarciu tylnich drzwi wypadł i o mało co nie wpadł by pod samochód weta :evil_lol:. Totalna kompromitacja, wyszłyśmy chyba na ostatnie panikary, ale ta słabość Rokiego + twardy jak kamień brzuch i przyśpieszone bicie serca jak dla mnie nie wróżyło dobrze. Roki dostał zastrzyk rozkurczowy, przeciwzapalny i dziś jak na razie jest jak nowy:lol:. Był już na spacerku, bardzo ładnie szedł, szczekaniem upomniał się o jedzonko. Może i dobrze, że jesteśmy panikary, bo przynajmniej nie męczył się całą noc. Przypuszczam, że pomógł ten rozkurczowy - Rokiego wyażnie coś bolało. Mam nadzieję, że będzie wszystko ok. i Rokuś nie będzie nam takich numerków robił w najbliższym czasie. Mam oczywiście teraz trochę wolnego, to może i zdjęcia mi się uda porobić.
  12. Melduję się po przerwie. Rokuś ma się dobrze i nadal czeka...... Nie było mnie parę dni, a potem przegladarka nie chciała mnie wpuścić na dogo:mad:. Dziś problem rozwiązał informatyk. Po prostu zainstalował nową wersję Firefoxa - takie proste:oops:.
  13. Rokusiu ja wyjeżdżam na parę dni, ale jak przyjadę to bym tu domek dla Ciebie chciała zobaczyć.
×
×
  • Create New...