Gugusia7
Members-
Posts
222 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gugusia7
-
Neris, dałaś mu luksus posiadania domu, miłości i opieki a przede wszystkim byłaś z Nim w chwili kiedy najbardziej tego potrzebował... Nie każdy nasz Ukochany ma takie szczęście. Trzymaj się i pamiętaj, że był kochany, nie tylko przez nas ale przede wszystkim przez Ciebie - a na tym zależało Mu najbardziej...
-
Wiecie co? A ja mam dziwne przeczucie, że trzeba odnaleźć poprzedniego właściciela... wydaje mi się, że go miał...
-
SOS bernardyn Raul, rana karku wyleczona-ZNALAZŁ DOM!!
Gugusia7 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Co u Raula? Jak tam martwica? Są jakieś postępy w leczeniu bo widzę, że rana na szyi dobrze się goi... -
Weszka jestem już uzależniona na AMEN! Zaglądam na wiele wątków bo czasami nie mogę pomóc osobiście ze względu na odległość...:-( ale wesprzeć finansowo czasami mogę - i to mnie cieszy.
-
Witam serdecznie, co u małego Rudzika dzisiaj słychać?
-
Czy zapadły już jakieś konkretne decyzje co do dalszych losów Dżekusia?
-
Sharona na mnie możesz liczyć! Muszę mieć konto. Informuj nas na bieżąco - pozdrawiam i tulę Łysolka - zimno dzisiaj.......
-
Albiemu i Peter Beny KOCHAM WAS!!![SIZE=2]Po stokroć dzięki!!! Dziękuję też całej Rodzinie Dogomaniaków - spisaliście się jak zwykle na medal! Dziewczyny, z wiadomo którego schroniska - wielkie uznanie za pracę jaką wykonujecie. :smilecol::laugh2_2::Cool!::iloveyou::Rose::sweetCyb::klacz::bigcool:- emocje naszej rodzinki (Aza, Tofik, Rubik, Kociamber, Króliś i Szynszyl) w pigułce. PS. jeśli Maro trafi w moje okolice czy można Go odwiedzić?
-
Niespodzianki piękne - pewnie jak Ciebie nie ma siedzi przy komputerze i szuka w internecie rozrywek listopadowych :diabloti:. Ja to się już boję tego totalnego zafutrzenia rodzinnej chawiry (Ty jesteś polonistką więc udziel mi proszę lekcji czy dobrze napisałam :evil_lol:?). Jak mi przejdzie jesienna deprecha (czyt. lenistwo) to wkleję parę nowych fot stada. Halbina pytanie do Ciebie, jak połączyć oba wątki Rubika i Tofika bo mi się nie chce dublować fot i informacji a głupia jestem jak stołowa noga więc hilfe :cry:!!!
-
Ja jestem z Jury krak-częst więc daleko. Kto z W-wy podejmie się i zadzwoni żeby załatwić Dżekowi miejsce? Ustalmy to wspólnie żeby nie było dubli lub tripli. No i ważna rzecz komu wpłacać pieniądze? Tu trzeba działań a nie gadania. Ja mogę już przelać tylko nie wiem kto się tym zajmie. Tylko bez obaw - na pewno nie zostanie z tym sam. Czas nagli więc proszę o przemyślane decyzje... Sharona to Ty znalazłaś psa, co o tym myślisz? Jaka decyzja?
-
Myślę Cioteczki, że ta klinika to najodpowiedniejsze miejsce. Trzeba teraz sprawdzić ile kto jest w stanie dać na już. I to szybko. Dobrze jest mieć numer konta dla Dżekusia. Robi się okropna pogoda :placz: a w niedzielę ma być poniżej 0 stopni nawet w dzień... Trzeba zdążyć!