-
Posts
8236 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ola164
-
Tylko pozazdroscic :)
-
Hapiczko, na zawsze pozostaniesz w moim sercu...
Ola164 replied to Ola164's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak mi Was Moje Ksiezniczki brakuje :( Hapciu i Wikuniu... Choc malo kiedy tu pisze to mysle codziennie... W domu wspomina sie Ciebie Hapko jako psa z charakterem.... Drugiego takiego nie bedzie... Choc mialas wiele wad, warczalas nawet na nas to dla mnie bylas idealem! O Tobie Wiki mowie jak o najdziwniejszym kocie... Kocie, ktory lubil wode i nie znosil noszenia na rekach... O kocie, ktory w srodku nocy wspinal sie na szafki, a podczas Swiat zrzucal banki z choinki... Dzis nie ma juz Jamnika, ktory zmienil moje zycie... Dzis nie ma juz Kotki, w ktorej futro wtolalam zaplakana twarz gdy tesknilam za Hapi... Dzis nie ma juz Was... Mam nadzieje, ze razem biegacie za TM... I waswza przyjazn jest rownie wielka jak tu na Ziemi... Na zawsze w moim sercu... Wiktorii i Hapiczce... -
Byla... To slowa tak bardzo boli.... Dzis Kora malo co nie zezarla mi ladowatki do telefonu.... Dobrze ze zobaczylam co tam memla bo byla wlaczona do pradu....
-
Tak dawno tutaj nie bylam... Psoteczko [*]
-
Jakos to leci... Dzis juz 15... ponad 20 dni minelo... :( Kora podbiega do kazdego czarnego kota... Ja tez nie moge jakos uwiezyc, bo Ona nigdy nie wychodzila... To byl pierwszy raz... Ostatni... :( Wikunia [*] [IMG]http://x.garnek.pl/ga7488/2b62846d9716efa7604882a3/juz_nigdy_nie_uslysze_twojego.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga9967/a1abeb29de5d7fa7691082a3/tak_strasznie_mi_ciebie_brakuje.jpg[/IMG] Spotkany wczoraj na spacerze: [IMG]http://x.garnek.pl/ga627/51f86fc7f66c5aa7801474a3/spotkany_na_spacerku.jpg[/IMG] I jesienna Kora: [IMG]http://x.garnek.pl/ga5253/5f791eff0fb8eba7653541a3/korka.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga7839/dec8e2294d4de8a7644143a3/korkowa.jpg[/IMG]
-
Oj... Guptasku! O Tobie nie wspomnialam, bo to oczywiste ze jestes na pierwszym miejscu wsrod plusow tego obozu :loveu::D
-
Ja za rok raczej jade :loveu: Moze pies nie nauczyl sie duzo, ale bylo swietnie :loveu: Na spacerze nie ma zawolania, na ktore nie wroci... Jest bardziej tolerancyjna dla innych psow i juz nie szczerzy paszczy, jak to miala w zwyczaju (szczegolnie na Luneczke)... Jedyny minus to to, ze zbrzydlo jej posluszenstwo i jak slyszy siad/pac (waruj) to zachowuje sie jakbym jej zabronila zjesc :D Ludzie boscy! O takich samych zainteresowaniach :loveu: I glownie dla tego chce znowu jechac... A moj ADHAdowiec bedzie mial radoche :loveu:
-
Ja mam i guardy i szorki... Z tych pierwszych raz pies sie uwolnil i bylo niebezpiecznie ;/ Szorki jeszcze bez zarzutu...
-
A co to był za pies? [url]http://www.wandrus.com.pl/sites/wandrus.com.pl/files/images/0068_66.jpg[/url] Bo do mojego kundla podobny :loveu:
-
To wymyśliłaś.. :PPP W Gdańsku... Do Rynu 12 godzin w jedną strone z kundlem jechałam.... I dłużej nie mam ochoty... A domki są jakie są, ale mają to coś :loveu:
-
Już tydzień minął... :(
-
Maryś - pan szczurowaty zmieni swoje zdanie o psach nie tylko po spotkaniu z Enyaczkiem.... Długie skarpetki też go czegoś nauczą np. że coś długiego trzeba mieć :mad: Co do smyczy, to nie wiem czy jeśli wasze psy nawet w agi latały na smyczach to jak jest na spacerze? Też jak coś zobaczą to odwołać się nie da? U nas na turnusie na smyczy chodziła tylko Luneczka, a pozostałe psy tylko kiedy szliśmy przy drodze.... Kora i Borys nawet osobiście łazienki odwiedziły :D I Korka jeszcze stołówkę :oops:
-
A ja ulepiłam Sexy z plasteliny... I Marysia sobie na niej siadła :D U nas pieski z plasteliny się nie wliczały... A poza tym to lepiłyśmy coś innego :oops: I rysowałyśmy... ale na młotku Wujka Kuby :oops:
-
Wszystkie pieski i inne zwierzątka które odeszły w 2009r
Ola164 replied to wtatara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moja Wiki w niedziele :( -
A ten z biedronki działa na Nią najlepiej...
-
O.. tak Kora ma ogromny zapał tylko że to mały szczurołap i fochacz.... Jak się obrazi to nie przyjdzie i połozy się na środku toru (co zrobiła na zaliczaniu)... A co do szczurołapa to jak ją biore na frisbee na łąki to jak coś zwęszy to zabawa się kończy...
-
Jest okropnie... :(
-
Shetanka ale ja mieszkam 30 km od Krakowa, a kluby nie są od mojej strony... A do tego dochodzi liczba czasu jaki mnie ogranicza i zdanie rodziców... :/
-
Żyć mi się nie chce.... Już nigdy nie usłyszę słodkiego mruczenia i miauczenia w środku nocy... Wiki [*] :( Dziękuje za 1000 szczęśliwych dni :(
-
Ja też mam linkę samoróbkę... A nawet kilka takich linek... Ceny za metr od 0.3 zł - 1,5 zł... W zależności od średnicy...
-
GB - a pies ciągnie że chodzi w dławiku? Jeśli ciągnie to ja bym kupiła szelki zaciskowe...
-
A jak się nazywają takie szelki z dwoma kółkami na górze?
-
Moja Kor reagowała na większe psy agresywnie dlatego miałam z Nią nie jechać na ozp... Dzień przed wyjazdem się zapisałam... Korze dużo dał nasz wspólny wyjazd do mojej cioci... W 2 tygodnie miała taką socjalizacje jak nigdy... Wróciła zakochana we wszystkich psach...
-
A ja chce na turnus z Ciocią Mirką ;)
-
A i jeszcze jedno do yorków... Tu mi się przypomina scena kiedy wracałam do domu i byłam w galerii... Było dość ciepło, a trzy miłe panie ubierały swojego przerośniętego yoreczka... Każda z innej strony wciskała łapki do ubranka a pies szarpał się nieziemsko... Butów na szpilkach nie zabrakło w ubiorze właścicielek... Russellka ale nie zaprzeczysz że pies po przejściach nie wymaga więcej pracy... No chyba że takowego nie miałaś...