Nie o adopcje to mi nie chodzi... Bo ja mam 6 zwierzaków z których 2 zachowują się agresywnie do innych piesków (obie to suczki przygarnięte, myślę że przez to, że Tinka spędziła prawie 5 lat na łańcuch u złych ludzi, a Hap jest z giełdy. Pewni ludzie ją kupili, a kiedy okazało się że jest agresywna i nadpobudliwa chcieli jej się pozbyć) Ale myślałam że może odwiedzę Batona... Ale mieszkam ok. 250-300 km. z tamtąd...:placz: