Jump to content
Dogomania

Romi

Members
  • Posts

    1305
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Romi

  1. [quote name='irenaka']Dziwczyny! Gdybyście do piątku miały oko na Tenorka w schronisku i mogły dać znać, gdyby były jakieś nowe informacje.Tak jak napisała Foksia na Tenorka czeka dom tymczasowy w Krakowie. Ale ponieważ był jeszcze jeden domek chętny na jego adopcję czekamy na jego decyzję. Jeżeli do piątku nie będzie decyzji na tak, to zabieramy Tenorka do Krakowa. Nie wiem jeszcze w który dzień będzie wyjazd, ale jeżeli w niedzielę, to myślę, że pojadę z Frotką po Tenorka. Czekamy na wiadomości.[/quote] Wujek Romi cały czas czeka na info kiedy jedziemy do Rzeszowa po Tenorka. Irenko czy nie jedziemy już razem ?!
  2. Mawiątko pozazdrościł krecikowi z czeskiej dobranocki. Krecik kopał na powierzchnię a Mawiątko w dół. Pewnie chce się spotkac z krecikiem. Ahoj
  3. Ta adopcja pokazuje że są jeszcze ludzie w Polsce którzy z całego serca kochają zwierzęta i adoptują niewidomego psa. Tym bardziej cieszy że są między nimi również młodzi ludzie (dzieci Tych Państwa) którzy są czuli na niedolę zwierząt. Bardzo dobrze to świadczy o nowych właścicielach Mawiątka. Potrafią Oni od maleńkości wpajać swoim dzieciom że pies to nie rzecz tylko stworzenie które czuje i kocha....i to jeszcze jak kocha :loveu:!!! Brawo do nowych właścicieli Mawiątka :Cool!:
  4. wujek Romi czeka w pogotowiu na przywiezienie Tenorka.
  5. właśnie, właśnie, będą zdjęcia ?
  6. Przepiękny jest !!! Przecudna mordeczka.
  7. O tak Frotka, masz rację, nie z uwagi na psa...ale jak to się mówi "wszystko dobre co się dobrze kończy" a w tym przypadku możemy chyba powiedzieć że jest to Happy End :eviltong:
  8. no no no piękniś z niego !!! :lol:
  9. Zaproponowałem na wątku Mawiątka aby połączyć wyjazd w środę z Jagusią do Gliwic z odwiedzeniem domu dla Mawiątka w Kędzierzynie. To jakieś 35 km w jedną stronę.
  10. O może by tak połączyć zawiezienie Jagusi do Gliwic z odwiedzinami domu w Kędzierzynie ?! Jakieś 35 km w jedną stronę.
  11. Gdyby nie było tak daleko z Krakowa to sam bym pojechał...Benzyna trochę kosztuje.
  12. Niewidomy Mawi ujrzał światełko w tunelu...
  13. wujek Romi chyba będzie się musiał poddać jakiejś karze. Mogę skosić trawę...oby tylko nie nożyczkami :-)
  14. Wujek Romi_lew też trzyma kciuki...
  15. Szanowne panie AgaiTheta oraz Jagienka. 1. Tak widziałem Mordę i wiem jaka jest. 2. Co do Schroniska to znam je nie tylko powierzchownie. Bywam tam często bo oprócz spraw osobistych przed pewien czas łączyły mnie również sprawy zawodowe. 3. Wydaje mi się że między Wami wolantariuszami (wolantariatkami) współpracującymi z Wieliczką a osobami działającymi w Niepołomicach jest jakaś rywalizacja której ja nie rozumiem ?! WSZYSTKIM powinno zależeć na tym aby zwierzęta miały dobrze a nie "prześcigać" się kto jest lepszy...
  16. [B]Szanowna Faro !!![/B] przez pewien czas przyglądałem się dyskusji którą prowadzisz z pozostałymi dogomaniakami na temat Mordy i w końcu nie wytrzymałem !!!! [B]Po pierwsze[/B] to muszę tu stanąć w obronie krakowskiego Schroniska dla Zwierząt. Tak się składa że bywam w Schronisku często a ostatnio nawet bardzo często (zaginął mi Czaruś-Bambinek) i jest mi bardzo przykro że tak odbierasz prace ludzi tam zatrudnionych. Ci ludzie naprawdę robią co mogą. Czy próbowałaś kiedykolwiek popracować w Schronisku chociaż przez tydzień ?! Czy wytrzymałabyś codzienne zbieranie psich gówienek (przepraszam za słowo) i nie tylko, mycie wybiegów, czyszczenie klatek, podawanie jedzenia itp ?! Wiesz dobrze ile jest pracy przy jednym psie (nie wiem ile masz zwierząt) a co dopiero przy tej ilości jaka jest w Schronisku. Wiele z tych zwierząt jest chore. Pewnie napiszesz że przecież dostają kasę za to co robią. Może i dostają ale nie taką jaką dostawać powinni. Oni to robią z miłości do zwierząt. Tych ludzi jest tam za mało i co najgorsze nikt nie chce przyjść pracować do Schroniska. [B] Druga sprawa[/B] to kwestia Mordy. Z tego co czytam to tylko narzekasz na to co robią pani Bożena z Pauliną z Niepołomic, Irenka i Beatka (oraz wiele innych których nie poznałem osobiście). Ja podziwiam te kobiety !!! Poświęcają cały swój wolny czas na pomoc dla tych biednych piesków. Tyczy się to również i Mordy. Łatwo jest napisać że źle postąpiły ostatnio z Mordą, że Morda powinna mieć na początku założony kaganiec, że powinna się powoli przyzwyczajać do nowych właścicieli i temu podobne zarzuty. Jeżeli uważasz że potrafisz tak sprawnie i bez żadnych przeoczeń wydać Mordkę to bardzo proszę przyjedź do Niepołomic i poświęć Mordzie najbliższy tydzień a może miesiąc... Tak jak już wcześniej napisałem każda z powyżej wymienionych pań pracuje zawodowo i nie jest w stanie poświęcić całych dni, tygodni czy miesięcy na kontakt tylko z Mordą. Podsumowując wszystko, to bardzo Cię proszę szanowna dogomaniaczko abyś pisała z większą rozwagą, w szczególności jeżeli nie znasz wszystkich, bardzo istotnych faktów.
  17. Ale Laura pięknie wygląda w dzisiejszej Gazecie Wyborczej....
  18. Super !!! Mordeczka wreszcie ma domek (oby na stałe). Ciekawe czy wzięła ze sobą do nowego domku swoje ukochane kółeczko do zabawy ?!:lol:
  19. Oczywiście Uleczko18 że możesz dodać moje słowa :lol:
  20. Ach te kobiety, kto Je zrozumie ?! Wiem, wiem ma być o Laurze....no i jest. Laura pokłuciła się z Mawim. Nie żeby coś sobie zrobiły, ale mają "ciche dni". Pewnie się pogodzą jak stare dobre małżeństwo, ale ta sytuacja potwierdza że kobiety są z Wenus a mężczyźni z Marsa i nie zawsze się rozumiemy my ssaki i Psy ssaki.
  21. Przyglądałem się wczoraj Mawiemu jak sobie radzi z poruszaniem po terenie. To jest NIESAMOWITE !!! Mawi z dokładnością prawie do centymetra dokładnie wie gdzie ma iść, gdzie są drzewa, krzaczki, ogrodzenie. To nic że od czasu do czasu się lekko potchnie, to nie jego wina, to poprostu inny pies wykopał dziurę w trawniku i nie ostrzegł Mawiego o "robotach drogowych". Mawi jest jak najlepsza nawigacja satelitarna. Zawsze trafi do celu.
  22. Byłem dzisiaj w Schronisku i podobno Godek ma już domek ?!
×
×
  • Create New...