[quote name='Maciek1994']Dobry tekst, Niceravik.
Nie lubię określenia "kopiowanie". Dla mnie to jest po prostu [B]UCINANIE[/B] ogonów i uszu psów. Mój skundlony foks Falkor ma [B]PODCIĘTY[/B] ogonek, ale to dla tego, że takiego już go znaleźliśmy na przystanku. Gdyby miał ogonek, nigdy nie zgodziłbym się na jego [B]UCIĘCIE[/B].
Co do Harrego: Najpierw podetnij sobie uszy, żeby ci np. nie odstawały, a dopiero potem decyduj, czy jest to dobre dla psa. Pies nie po to [B]MA[/B] ogon i uszy, żeby go ich [B]POZBAWIAĆ[/B]!
:snipersm:
Czy jeśli zapanuje moda na [B]UCINANIE[/B] psom tylnich łap, też [B]UTNIESZ[/B] je swojemu?[/quote]
Sorry ale byłem za granicą ,a teraz dzięki za super odpowiedzi , tą zacytowałem akurat aby rzec do autora co mówi twój pies jak ;przekłuwasz uszy (itp) , a nie wspomnę abyś się przestał się golić , obcinać włosy itd....
Poza tym ogólnie jestem przeciw "cięciu" ale z powodów innych , musi to zrobić odpowiedni fachowiec ,w odpowiednim wieku psa , i przede wszystkim właściciel powinien mieć dobrą wiedzę co dalej ....
Zakładam ,że żaden właściciel psa nie chce go krzywdzić i zadawać bólu .
Dyskusja co lepsze nigdy się nie skończy , więc właśnie najbardziej mnie cieszą krótkie odpowiedzi i zdanie właścicieli , nawet tych którzy mają inne zdanie .