Jump to content
Dogomania

Agnieszka Dębowska

Members
  • Posts

    178
  • Joined

  • Last visited

About Agnieszka Dębowska

  • Birthday 03/14/1972

Converted

  • Location
    Warszawa
  • Interests
    pływanie
  • Occupation
    kupiec

Agnieszka Dębowska's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Czy cos sie dzieje w sprawie domku dla Dzikuni ? Wzrosło zainteresowanie ? U mojego Minusa kompletna cisza . Zaczynam sie martwic .
  2. Dziewczyny , to naprawdę śliczny psiak . Jestem pewna , że jeszcze trochę i znajdzie dobry domek . Z ogrodem by się przydał ..... Osoba , która ją przygarnie będzie miala prawdziwą pociechę . Przecież ta psina odda jej calą siebie za odrobinę serca . Tyle przeszła . Oj cięzko będzie się rozstać , oj ciężko......:placz:
  3. Dziewczyny , a gdzie Dzikunia przebywala po sterylizacj . Przepraszam , bo moze bylo gdzies napisane , ale nie sledzilam watku . Rozumiem , ze czuje sie dobrze ?
  4. A jak tam Maksiu ? Pidzej , czy potrzebujesz jakiejs pomocy ?
  5. na pierwsza . Czy jest jakies zainteresowanie chlopakami ? Ktos dzwoni z ogloszenia ? Pidzej moze potzrebujesz jakiejs pomocy ?
  6. Nie wiem , czy otrzymasz moja wiadomosc na skrzynke ( taka doswiadczona jestem :evil_lol:) . Moja odpowiedz jak najbardziej tak . Mam jeszcze jeden worek 15 kg . W przyszlym tygodniu moge dostarczyc . Pozdrawiam
  7. Pidzej , a moze zaprowadzic Go do fryzjera ? Zastanow sie , prosze . Teraz jest bardzo goraco i mysle , ze tak bedzie jeszcze przez trzy miesiace conajmniej . Jezeli sie zgodzicie to umowie Go na jakis konkretny termin , przywieziemy , Pani obetnie i po krzyku . A jak chlodniutko Mu bedzie . Zaplace . Chyba , ze jest jakis fryzjer na Zolibozu ? Pidzej , zastanowcie sie prosze z Pania . Godzinka i po krzyku . Pozdrawiam Ciebie , Pania , a Agatka podrap za uszkami ode mnie . Jutro ide do pracy , wiec bede zagladala na forum co drugi , trzeci dzien , ale czekam na odpowiedz .
  8. Pidzej , napisz prosze coś wiecej o Maksie . Bylaś z Nim na spacerze ? Jezeli chodzi o Maksa to jest chyba najlepsze wyjscie w tej sytuacji . Wiem , że schronisko to makabra dla psiaka , ale jakie On mial do tej pory życie . Tak się skalada , ze mialam ostatnio okazje być w mieszkaniu , w którym mieszkal Maksio , a Agacik nadal tam zamieszkuje . Rany , po pierwsze Pidzej odwala " kupę " dobrej roboty i jest odrobina wolnego miejsca . Tak wyszlam i zastanawialam się gdzie ta psina leży , gdzie ona ma swoje miejsce ? A co dopiero dwa psy . ALE DO RZECZY . Pani jest drobniutka , widać , ze schorowana . W dodatku czwarte piętro , nie ma windy plus dwa psy . Nie ma takiej możliwości przy Jej stanie zdrowia . To co pisze Pidzej to , niestety , tak jest . Ta Pani potrzebuje przynajmniej pomocy w codziennych obowiązkach , no i oczywiście towarzystwa . Może nie ma takiej konieczności , zeby do domu opieki , ale przychodzić i pomagać moglby ktoś . Pani jest bardzo zwiazana z Agatem , bardzo , ale co sie dziwić . Ta psinka od malego tylko z Nia . Kogo Ona ma wiecej ? To dobrze , ze jest Pidzej , ktora poświeca swoj czas . Agat wpatrzony jest w Nia ( Pidzej ) jak w obrazek . Widać , ze ta psinka wyczekuje caly czas , zeby sie pojawila . A psiak - cudo !!!!!!!!!!! Jaki grzeczny , kochany . Naprawde fajny pies . Tutaj nie powinno byc problemu ze znalezieniem domu . Aczkolwiek , przynajmniej na obecna chwile Pani nie odda Agata . Widać , ze bardzo kocha tego psiaczka ....... . PS . Pidzej jesteć WIELKA . JESTEM POD OGROMNYM WRAZENIEM , ZE TAK MLODA OSOBA ...... A TAM ..... . JESTES BARDZO DOBRYM CZLOWIEKIEM , BARDZO . NIE JEDNA OSOBA MOGLABY SIE OD CIEBIE WIELE NAUCZYC . Znasz moj numer , zagladam na watek - gdybys czegos potrzebowala wal jak w dym . Mieszkam na Bemowie , mam niedaleko więc zawsze pomoge .
  9. Pidzej ok , kombinuje smycz dzisiaj . Jutro wieczorem , najpozniej w srode rano odezwe sie do Ciebie to sie umowimy .
  10. Pidzej , czy " wyciagana " smycz jest potzrebna ? Jezeli tak to napisz , prosze ile wazy pies - oczywiscie okolo . Moze uda mi sie cos zoorganizowac do srody . A tak na marginesie to super z Ciebie dziewczyna , tak sie zaangazowac . Duzy uklon . Pozdrawiam
  11. [quote name='Kostek']marnie widze jego adopcje tak szczerze....[/quote] Przepraszam , ze zadaje tak glupie pytanie - ale co z Nim jest nie tak . Wiem , ze nie widzi , ale czy generalnie jest jakis " inny " ? Teraz jest fatalny okres na jakiekolwiek adopcje . Jezeli ma ktos wziac psa i za moment Go wykurzyc z hukiem to lepiej nie . Myśle , ze końcówka sierpnia , wrzesień .......... jest realne . Czasami nawet jak sytuacja wydaje się beznadziejna to fajnie się kończy . Ale napisz proszę jak On tam ? Ilu jest piesków w tym boksie ? Jak On z Nimi żyje ? Czy jest otoczony jakąś szczególną opieką ? Przepraszam , ze tak wypytuję ale to z troski .
×
×
  • Create New...