Zastanawiam się czy ona powinna być z innymi kotami. Na razie warczy i syczy na naszych chłopaków, Kaszkaj jest silniejszy psychicznie i ma to gdzieś, ale Dizelek jest trochę zastraszony. Szkoda mi go. Nie wiem, czy ona tak reaguje tylko na kocury czy może na kotki inaczej by reagowała. Od wczoraj mam włączony Feliway, na razie zmiany nie widać. Do człowieka jest przesłodka.
[img]http://images39.fotosik.pl/945/0ed09ce4d7bc5fd8med.jpg[/img]
[img]http://images37.fotosik.pl/925/349a2aa6dbf44fc3med.jpg[/img]
[img]http://images41.fotosik.pl/944/78c4c672be2a6dd0med.jpg[/img]