-
Posts
49 -
Joined
-
Last visited
Ponka's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Pamiętam Pandusiu.
-
Starachowice!1,5 roczna kudłata Lady już w nowym domu u Ponki!!!
Ponka replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Kochana Yewciu, wielkie dzieki za fotki!krótkie opisy;zdjęcie w koszyczku, to ulubiony koszyczek Ciri, bo w sypialni pańci,kanapa z kolei jest jest dla niej od przyjazdu i pierwszego wejścia do domu-ukochana.Od razu ją sobie zaanektowała,no więc jest już "jej"kanapą na zmianę z koszyczkiem. Zdjęcia ze spacerków z Myslenic i z krakowskich parków.Bardzo się cieszę, że się Wam wszystkim podobają.Zresztą jak Ciri może się komuś nie podobać??:)Cieszę się, że to jest własnie ONA. Kamkam ten link od Ciebie..jestem Ci bardzo,BARDZO wdzięczna! Maju, ciekawi mnie co Ciri jadała u p.Janusza, skoro mówił, ze nie miał z tym problemu,jak z nim rozmawiałam to i apetyt miała u niego i chętnie zmiatał i suche i surowe. A własnie jesli chodzi o jedzenie to nastepuje powoli zmiana..wczoraj pierwszy raz zjadła rosół z kurką, marchewką i makaronem!nie do wiary!i zagryzła potem suchym pokarmem.Byłam w szoku. Dzięki wszystkim za życzenia powrotu do zdrowia!już jest lepiej i w pon czas wracać do pracy. A tak pozatym to muszę coś napisać....może brzmi to patetycznie, ale nie wiem jak to inaczej wyrazić, sorry. Gdyby świat składał się z takich ludzi jak Wy wszycy dogomaniacy-nie byłoby bezdomnych, nieszczęsliwych i krzywdzonych psiaków. Dzięki wam, waszemu oddaniu, pracy i uporowi co jakiś czas psiak znajduje swoje miejsce na ziemi i w czyimś sercu. Serdecznie pozdrawiamy wraz z Ciri:) -
Starachowice!1,5 roczna kudłata Lady już w nowym domu u Ponki!!!
Ponka replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Yewciu, przesłałam ci jedno zdjęcie na próbę.Na ten sam mail, co mi podałaś.Proszę sprawdz w wolnej chwili. Maju, Ciri gnata tez nie chce:( kapryśna z niej suczka:) Teraz jest cała szczęsliwa, bo ja jestem chora, zatem leżę (leżymy..) w domu w łóżku całe dnie razem. Jest wielkim kanapowym leniwcem. -
Starachowice!1,5 roczna kudłata Lady już w nowym domu u Ponki!!!
Ponka replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Yewciu, to gdzie ja to wysłałam???spróbuję ponownie, ale jutro dopiero:( dzięki -
Starachowice!1,5 roczna kudłata Lady już w nowym domu u Ponki!!!
Ponka replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Ja też oddałam głos na Uciechów.Kamkam, poczekam jeszcze troszke na Yewcię z fotkami i jakby cos to przeslę Tobie:) Ostatnio była taka cudna pogoda, miałam parę dni urlopu i jeździłyśmy z Ciri po różnych miejscach na wycieczki, mamy parę nowych fotek, to też bym je chciala pokazać potem. Faktycznie Ciri jest kochana, Kamkam, nie oddam Ci jej!!:):) Ja też bym chętnie wzięła drugiego psiaka (mam cały czas na oku taka psinę), ale z kolei oporny mąż...chciałam też mamie wziaść pieska, ale też jest wyjątkowo oporna.Nie wiedzą co tracą.Może kiedyś..A Ciri jest bezproblemowa.Szczerzy czasem ząbki jak jej się inny psiak nie spodoba, najczęściej "podskakuje" do dużych psów niestety..., a potem ogon pod siebie i chowa się za pańcię..i jest strasznym niejadkiem...je tak wybiórczo, że aż dziwne.I dalej nie chce się bawić zabawkami, martwię się, że się nudzi....pozdrawiamy gorąco!!! -
Starachowice!1,5 roczna kudłata Lady już w nowym domu u Ponki!!!
Ponka replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
To już (dopiero )3 tyg odkąd jesteśmy z Ciri.A czuję jakby była ze mną od zawsze.Przyzwyczaiła się.Biega, bawi się z psiakami, szczeka, powarkuje jak jej się ktoś nie spodoba i myślę, że jest szcześliwa.Jest bardzo mądrym psiakiem.Po tych 3 tyg widac, że bardzo boi się facetów z workami buszujących w śmietnikach (warczy wtedy i szczeka !!), boi się mostu..,zamykających się samoczynnie drzwi. Byłyśmy na Zarabiu nad rzeką, szybko woda się jej spodobala i zanurzyła łapeczki.Udało mi się trochę wyeliminować strach przed głaskaniem (kuliła się jak ktos wyciagał rekę, aby ją pogłaskac).Co do jedzenia to gotuję jej udka indycze, kurze (ulubione), wołowinkę.Jarzyn nie tknie, ryżu, kaszy tez nie.Nie umie się nauczyc bawic zabawkami, zupełnie jej nie interesują piszczące gumiaczki, pluszaczki, patyczki.Jest psem idealnym:), wstaje, kiedy ja wstaję, kładzie się, gdy ja się kładę.Ze spacerami, sisianiem nie ma najmniejszym problemów.Bardzo się cieszę, że Ciri jest ze mną.Yewciu, przesyłam Ci kilka zdjeć z wielką prośbą o ich umieszczenie. -
Starachowice!1,5 roczna kudłata Lady już w nowym domu u Ponki!!!
Ponka replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Yewciu, fotek brak bo lało pzez weekend i siedziałyśmy z Ciri pod kocem i przed telewizorem:) jest przekochana:)coraz bardziej się czuje swojsko, zaczyna szczekać troszkę na spacerach, goni wróble, biega, cieszy się , merda ogonem i pokłada się na kanapach w domu:)a najbardziej lubi leżeć u mnie na kolanach.Pozdrawiamy!!! -
Starachowice!1,5 roczna kudłata Lady już w nowym domu u Ponki!!!
Ponka replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Yewciu, fotek plenerowych nie mamy, bo nie zapomniałyśmy aparatu:(ale nadrobimy w ten weekend i wtedy poprosze Cie o pomoc w ich umieszczeniu..., ok:)? Jest coraz lepiej z jedzeniem, znaczy żarłokiem nigdy nie będzie, ale zaczęła jeść...bardzo wybiórczo....oj ma hrabiowskie podniebienie...:)polędwiczka, łosoś.... Zaprzyjaźniła się ze schodami i biega po nich jak szalona, nawet do innych psiaków ma coraz łagodniejszy stosunek, mniej się boi też i bardzo szybko się uczy, błyskawicznie zaczęła też reagować na swoje nowe imię.1 x !!! też zaszczekała:) Jak myslicie, czy kupic jej jakies witaminy na apetyt?bo naprawde je maleńko i boję sie, ze takie chucherko jak ona to sie przewróci jak większy wiatr zawieje.. -
Moja Pandusia w nowym futerku, czyli Ciri jest tak inna od Pandusi.Ty Pandusiu byłas niesłychanym wręcz żarłokiem, Ciri skubie coś..Ty szczekałaś, zrywałas się na każdy hałas, Ciri nie szczeka nic, Ty łaskawie pozwalałaś się głaskać, Ciri bezustannie domaga się pieszczot, łączy was uwielbienie dla spania w łóżku:) Nie ma dwóch takich samych psiaków, jak i ludzi.Brakuje mi Pandusiu twojej żywiołowości, ale Ciri jest kochanym psiakiem i cieszę się, że jest u mnie.A Ty spij spokojnie, odwiedzimy Cię dziś.Masz takie sliczne miejsce pod brzózkami.
-
Starachowice!1,5 roczna kudłata Lady już w nowym domu u Ponki!!!
Ponka replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
no to spróbujemy przeczekać:)grzybów nie znalazłyśmy...kupiłam grzyby po wycieczce na placu Imbramowskim (targowym)..:)za o wycieczka była udana.Maju, a jak Twoje psiaki?u mnie mama jest niereformowalna, ani domek tymczasowy, ani wogóle żaden psiak.Uważa, że Ciri będzie ją odwiedzać ze mną i to jej wystarczy...ale ja pracuję nad mamą..! -
Starachowice!1,5 roczna kudłata Lady już w nowym domu u Ponki!!!
Ponka replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Witajcie, nie mogłam od 2 dni dostac się do komputera, tak aby coś napisać spokojnie.U nas wszystko dobrze, byłyśmy na grzybach w lesie.Bardzo mnie pilnuje i jest taka szczesliwa, że może biegac bez smyczy.Koło domu też chodzimy na spacerki luzem:)jest szalenie grzeczna, cichutka, nie szczeka.Tylko jest nadal kłopot z jedzeniem, surowe tak je nie jedząc i zwymiotowała mi wątróbą wczoraj i dziś...i nie wiem co robic.Weterynarz mówi-przegłodzic, to weźmie się za suche...a ona nie wygląda na taką co się weźmie za cokolwiek do jedzenia!!!!co robić?a ogólnie czuje sie chyba dobrze, biega, jest pełna energii, pije, siusia i zrobiła koopkę:) -
Starachowice!1,5 roczna kudłata Lady już w nowym domu u Ponki!!!
Ponka replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Maju, to cały własnie mój niepoprawny idealizm..chyba też minełam sie z powołaniem jak nic, a rzeczywistość umie podciac skrzydła.Ale trzeba zachowac wiarę w dom z ogrodem i trochę psiaków:)ok, nie z przesadą, (villas jest przykładem), a co do tymczasu, to rzecz jest w czym innym, ani mama, ani mąż nie odaliby psiaka, który przybył "tymczasowo".Po prostu by został i tego chcą uniknąć.Może kiedyś, gdyby psiaków było kilka naraz, ale nie w wypadku jednego...Co do Ciri, to jest coraz lepiej, na spacerze byłysmy bez smyczy!jutro spróbuję więcej fotek zamiescic.Spi teraz słodko na kanapie.