Jednak chyba poczekam az maly bedzie wiekszy i bedzie mi towarzyszyl w spacerach i nie będę musiała go gonić po ulicy, mam tylko nadzieje ze piekny znajdzie swoj dom, a ja jak bede juz gotowa to na pewno jak nie z naszego to zglosze sie na dogo po jakiegos pieska, moze i za rok maly juz bedzie gotow na towarzyszenie mi w spacerach.