wiem o czym piszecie tutaj,właśnie to forum mi coś uświadomiło,widać nie do końca ale sama mam już inne podejście do tego wszystkiego,inaczej teraz pojmuję "rodowód",dlatego NIE mówię o Jędrku,że jest Shih Tzu-tylko podobny do Shih Tzu(MIESZANKA Z DUŻĄ DOMIESZKĄ SHIH TZU),a on jest poprostu Jędrkiem :) ,wiedziałam co robię jak go kupowałam,sama też kiedyś jako wolontariuszka sprzątałam schronisko to wiem jak wygląda tam i co tam jest...dlatego też chcę wykastrować psa,żeby mieć spokój i nie powielać(zasilać schroniska)dalej mieszańca;-),wiedziałam,że znajdzie się ktoś tutaj kto to potępi,liczyłam się z tym i biłam się z myślami....logować czy nie....zlinczują czy nie....,w końcu doszłam do wniosku:że jak nie spróbuję to nigdy się niedowiem;-),liczę się z waszym zdaniem,pozdrawiam ciepło;-)