Owczarek kaukaski - ma najprawdopodobniej zapalenie stawu biodrowego lub
zapalenie korzonków ( czy pies może mieć zapalnie korzonków...?). Psina
cierpi, ledwie chodzi, ale mam wielki problem, żeby mu pomóc, bo nie może się
do niego zbliżyć nikt obcy, więc osobista wizyta weterynarza odpada, w tej
chwili nie pozwala sobie zrobić zastrzyku ( zwykle nie miałam z tym kłopotu),
jedyne, co mogę, to podawać mu tabletki. Wziął już całą serię Rimadilu, ale
poprawa była tylko na dwa dni, teraz - mimo brania leku - jest gorzej. Nie
mam pomysłu, jak pomóc biedakowi, ma suche, ciepłe miejsce do leżenia, ale
przecież to nie wystarczy. Zastanawiałam się, czy można mu podać Mydocalm, to
lek na zapalenie stawów, ale dla ludzi. Bardzo bedę wdzięczna za jakiekolwiek
podpowiedzi, co mogę dla psiny zrobić, żeby mu chociaż trochę pomóc,
weterynarz proponuje albo serię zastrzyków, których nie mogę zrobić, albo
dalsze podawanie Rimadilu, który nie działa...